Pierwsze zdjęcia i wrażenia z prezentacji Hyundaia Tucsona

Wtorek, 17 lutego 2015 (20:54)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Widzieliśmy na żywo nowego SUVa Hyundaia, na dwa tygodnie przed jego premierą.

Zdjęcie

Hyundai Tucson /magazynauto.pl
Hyundai Tucson
/magazynauto.pl

Hyundai bardzo dobrze radzi sobie na wymagającym rynku SUVów - od zaprezentowania w 2001 roku pierwszego Santa Fe, sprzedali oni ponad milion aut w tym segmencie. Natomiast w 2014 roku 22 % sprzedaży firma zawdzięcza kompaktowemu crossoverowi ix35. Nic więc dziwnego, że nowo zaprezentowany model ma bardzo duże znaczenie dla koreańskiego producenta. Przy okazji wprowadzenia na rynek trzeciej generacji auta, w Europie powraca nazwa Tucson, która cały czas funkcjonowała na innych kontynentach.

Prezentacja nowego Hyundaia Tucsona

liczba zdjęć: 53

Auto jest nieznacznie większe od poprzednika, ale sprawia wrażenie o wiele dojrzalszego i bardziej muskularnego. Stylistyka nawiązująca do starszego brata Santa Fe, robi świetne wrażenie i po raz kolejny udowadnia, że Koreańczycy wiedzą, jak projektować auta przyciągające wzrok.

Reklama

Zdjęcie

Hyundai Tucson /magazynauto.pl
Hyundai Tucson
/magazynauto.pl

Również wnętrze przywodzi na myśl dotychczasowe modele Hyundaia, możemy więc liczyć na miłe dla oka linie i wzorową ergonomię. Naszą uwagę zwróciły również wysokiej jakości materiały wykończeniowe w zaprezentowanych egzemplarzach przedprodukcyjnych. Przedstawiciele producenta zapewnili nas, że auta, które trafią do klientów będą oferowały w tym względzie jeszcze wyższy poziom.

Zdjęcie

Hyundai Tucson /magazynauto.pl
Hyundai Tucson
/magazynauto.pl

Nowy Hyundai Tucson zadebiutuje na rynku w drugiej połowie bieżącego roku i dostępny będzie z pięcioma jednostkami napędowymi. Benzyniaki to 1.6 GDI (135 KM) oraz 1.6 T-GDI (176 KM, dostępny opcjonalnie z nową, dwusprzęgłową skrzynią o 7 przełożeniach), natomiast miłośnicy diesli będą mogli wybierać pomiędzy 1.6 CRDi 115 KM oraz 2.0 CRDi (w odmianach 136 lub 184 KM). Ponieważ nowy model będzie oferował wyższą jakość wykończenia i lepsze wyposażenie (dostępna ma być między innymi wentylacja foteli, radar wykrywający inne pojazdy oraz pieszych oraz nawigacja z 7-letnią subskrypcją usług Tom Tom Live), powinniśmy spodziewać się wyższych cen, niż w przypadki ix35. Powinna to być w przybliżeniu 10-procentowa podwyżka, co oznaczałoby, że najtańszego Tucsona kupimy za około 80 tys. zł.

Zdjęcie

Hyundai Tucson /magazynauto.pl
Hyundai Tucson
/magazynauto.pl

Artykuł pochodzi z kategorii: RSS Magazynauto

magazynauto.pl
Więcej na temat:Hyundai | Hyundai Tucson

Zobacz również