Zamontuj komputer pokładowy

Wtorek, 16 września 2014 (12:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Kierowcy aut pozbawionych komputera pokładowego mogą doposażyć swój samochód w to praktyczne urządzenie. Przedstawiamy trzy możliwe rozwiązania.

Zdjęcie

Zamontuj komputer pokładowy /Motor

Komputer pokładowy to bardzo przydatne rozwiązanie, pozwalające sprawdzić aktualne zużycie paliwa, zasięg, czas jazdy, temperaturę otoczenia i wiele innych parametrów. Szczególnie przydatne jest średnie zużycie paliwa, które wprost przekłada się na koszt jazdy. Z reguły samochody wyprodukowane po 2000 roku mają już komputery pokładowe. Rozwiązania te rozpowszechniły się po wprowadzeniu do samochodów sieci przesyłu danych CAN. Wszystkie niezbędne informacje krążą już bowiem w sieci pokładowej i ich wyświetlenie wymaga jedynie ekranu z niedużym układem scalonym.

Jednak znaczna część samochodów to egzemplarze zbyt stare, zbyt małe, albo w zbyt ubogiej wersji wyposażeniowej, aby takie rozwiązanie mieć. Na szczęście są rozwiązania także dla ich właścicieli. Do wyboru są trzy możliwości: montaż uniwersalnego komputera pokładowego, instalacja oryginalnego komputera w wersji, która jej nie miała lub czerpanie informacji przez złącze diagnostyczne i aplikację na smartfona. Oto co można zrobić w każdym z tych trzech przypadków, aby mieć w aucie komputer.

Reklama

Komputer uniwersalny

Zdjęcie

Komputer uniwersalny /Motor

Na rynku jest kilka takich rozwiązań, większość stworzona przez polskie firmy. Są dostępne także poprzez internet i kosztują przeciętnie od 130 do 350 zł w zależności od typu i stopnia zaawansowania. Uniwersalny komputer pokładowy można zamontować w samochodzie, który ma wtrysk benzyny, może być autem z instalacją LPG. Urządzenie pasuje też do wielu diesli z drugiej połowy lat 90-tych, w których układach wtryskowych zastosowano już elektronikę. Podłączenie do instalacji wymaga pewnej wprawy i można to albo zlecić producentowi urządzenia, albo elektronikowi. Osoby z podstawową znajomością techniki samochodowej zrobią to same, dzięki dołączonej instrukcji. Najwięcej zachodu wymaga wybór miejsca i montaż wyświetlacza, gdyż trzeba to zrobić estetycznie.

Plusy:

  • Możliwość montażu w większości aut,
  • atrakcyjna cena


Minusy:

  • Pracochłonny montaż wyświetlacza


Polecamy m.in. do takich modeli:

  • Audi A80 B4
  • Honda Civic (fot.)
  • Suzuki Vitara

Fabryczny komputer

Zdjęcie

Fabryczny komputer /Motor
Zaskakujące funkcje komputerów pokładowych

Komputery pokładowe mają dostęp do wszystkich danych krążących w sieci pojazdu. Coraz częściej dają one kierowcy możliwość ingerencji w drobne ustawienia elektroniki. czytaj więcej

Jeżeli dany egzemplarz nie ma tego rozwiązania, ale występowało ono w modelu, to jest duża szansa, że da się zainstalować używany komputer pokładowy. Nie ma tu uniwersalnej zasady dla wszystkich modeli. Krótka wizyta w internecie pozwala szybko ustalić, czy w danym aucie jest to możliwe i jakie elementy trzeba dokupić. Przykładowo w Skodzie Octavii II trzeba wydać około 350 zł na zegary z wyświetlaczem, 150 zł na moduł komputera i 100 zł na manetki z przyciskami. Dodatkowo trzeba też zapłacić za zaprogramowanie zegarów, gdyż immobilizer samochodu jest wbudowany w zestaw wskaźników (niezbędne są diagnoskopy VCDS i VAS). Do tej operacji trzeba znać kod PIN immobilisera, jaki jest dołączany pod postacią zawieszki przy głównym kluczyku auta.

Plusy:

  • Nie wymaga cięcia deski rozdzielczej


Minusy:

  • Montaż nie jest możliwy w każdym modelu


Polecamy m.in. do takich modeli:

  • Opel Vectra B
  • Skoda Octavia (fot.)
  • Volvo V40

Komputer w smartfonie

Zdjęcie

Komputer w smartfonie /Motor

Najłatwiej wydobyć informacje o zużyciu paliwa i tym podobnych parametrach w samochodach z gniazdem OBDII i siecią CAN. Jest to możliwe w przypadku aut po 2004 r., ale także niektórych od 2000 r. Za około 60 zł można kupić interfejs Bluetooth (np. ELM327), który montuje się w gnieździe diagnostycznym auta pod kierownicą i oprogramowanie na telefon typu Samrtfon. Podstawową aplikację (np. Torque Lite) można mieć za darmo, za rozbudowaną (np. Torque Pro) trzeba zapłacić około 15 zł. Potem wystarczy uruchomić program i cieszyć się dostępem do wszelkich informacji przesyłanych w sieci CAN. Tych jest sporo, włącznie z sygnałami z czujników i sond lambda. Rozbudowana wersja programu daje ponadto możliwość kasowania błędów w sterowniku silnika.

Plusy

  • Błyskawiczny montaż,
  • niska cena,
  • funkcje diagnoskopu


Minusy

  • Kłopotliwe w codziennej eksploatacji


Polecamy m.in. do takich modeli:

  • Citroen C1
  • Kia Picanto
  • Skoda Roomster


Tekst: Marcin Klonowski, zdjęcia: Reveltronics, archiwum

Łatwa diagnoza - PORADY

Wyświetlacz jak nowy - ELEKTRONIKA/ELEKTRYKA

Lokalizowanie samochodu - AKCESORIA I DODATKI

Artykuł pochodzi z kategorii: Akcesoria i dodatki

Zobacz również

  • Czy można filmować policjanta? Czy grozi za to mandat?

    Czy kierowca rejestrujący kontrolę na drodze może mieć problemy? Oto kogo i w jakich sytuacjach można nagrywać. więcej