Kompatybilność aut podczas zderzenia

Czwartek, 26 lipca 2012 (15:37)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Co powoduje, że nieduże samochody są tak mało odporne na zderzenia z większymi autami?

Zdjęcie

Różnica wielkości powoduje, że duże auto lepiej zniesie kolizję z małym, nawet jeżeli oba mają po pięć gwiazdek w testach zderzeniowych. /Motor
Różnica wielkości powoduje, że duże auto lepiej zniesie kolizję z małym, nawet jeżeli oba mają po pięć gwiazdek w testach zderzeniowych.
/Motor
Jak „bezpieczne” są samochody podczas testu zderzeniowego pokazują próby przeprowadzane m.in. przez organizację Euro NCAP. Niestety, uderzenie w specjalną barierę nie do końca odzwierciedla warunki, jakie zdarzają się podczas rzeczywistych kolizji i wypadków. Duże dysproporcje w zniszczeniach występują szczególnie wtedy, gdy jedno z aut jest wyraźnie większe od drugiego. Wówczas nawet jeżeli oba pojazdy mają wysokie noty (np. po pięć gwiazdek w crash testach Euro NCAP), to w dużym samochodzie poziom bezpieczeństwa podczas zderzenia będzie znacznie wyższy niż w małym.

Odpowiadają za to głównie dwa czynniki (jeżeli dla uproszczenia przyjąć, że zderzenie jest czołowe): różnica mas samochodów oraz inne położenie podłużnic, które przejmują energię zderzenia. Zgodnie z prawami fizyki, lżejsze auto zostanie odrzucone przez cięższe (wzrost przeciążeń). Jeżeli natomiast chodzi o podłużnice nadwozia, to w większym samochodzie są one położone wyżej, przez co nie trafiają na podłużnice mniejszego auta. Wtedy zwykle duży samochód „wjeżdża” na małe auto, wywołując w nim znaczne zniszczenia.

By poprawiać bezpieczeństwo samochodów, niemiecki automobilklub ADAC opracował nową metodę testowania. W tej próbie sprawdzany samochód uderza w auto-barierę, odpowiadające wielkością i masą samochodowi kompaktowemu (1400 kg). Deformacje samochodu po takim zderzeniu są w stanie wiele powiedzieć na temat „zgodności” obu uczestników kolizji.

Są też pomysły, aby samochody miały we wzmocnieniu czołowym specjalną tarczę. Wtedy bez względu na rozmiary auta, strefy pochłaniania energii zawsze trafiałyby na siebie. 

Reklama

Jak poprawić odporność małych aut?

Zdjęcie

Po lewej: taki przód samochodu nie rozprasza wystarczająco energii zderzenia. Po prawej: szeroka „tarcza” ochronna przez całą szerokość i wysokość pasa przedniego spisuje się znacznie lepiej. /Motor
Po lewej: taki przód samochodu nie rozprasza wystarczająco energii zderzenia. Po prawej: szeroka „tarcza” ochronna przez całą szerokość i wysokość pasa przedniego spisuje się znacznie lepiej.
/Motor

Zdjęcie

Audi Q7 kontra Fiat 500. Ich podłużnice znajdują się na różnej wysokości. Efekt: Q7 wbija się w Fiata niczym lanca, głęboko penetrując strefę zgniotu małego samochodu. W Q7 zniszczenia mogą być znacznie mniejsze. /Motor
Audi Q7 kontra Fiat 500. Ich podłużnice znajdują się na różnej wysokości. Efekt: Q7 wbija się w Fiata niczym lanca, głęboko penetrując strefę zgniotu małego samochodu. W Q7 zniszczenia mogą być znacznie mniejsze.
/Motor

Zdjęcie

Auta o porównywalnej wielkości i masie: tu podłużnice umieszczone są na podobnej wysokości. Podczas zderzenia elementy pochłaniające energię działają prawidłowo. /Motor
Auta o porównywalnej wielkości i masie: tu podłużnice umieszczone są na podobnej wysokości. Podczas zderzenia elementy pochłaniające energię działają prawidłowo.
/Motor

Artykuł pochodzi z kategorii: Bezpieczeństwo

Zobacz również

  • Nissan X-Trail 2.0 dCi Xtronic 4x4 Tekna - test

    SUV klasy średniej Nissana wreszcie otrzymał jednostkę napędową, jakiej potrzebował – dwulitrowego turbodiesla o mocy 177 KM. więcej