Czy wolno parkować po lewej stronie drogi? Czy grozi za to mandat?

Poniedziałek, 9 października (14:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Parkując po lewej stronie drogi, kierowca nieświadomie naraża się na mandat za nieprzestrzeganie znaków.

Zdjęcie

Zgodnie z przepisami kierowca parkujący „pod prąd” ma obowiązek przejść się do najbliższego skrzyżowania, aby sprawdzić oznakowanie. /Motor
Zgodnie z przepisami kierowca parkujący „pod prąd” ma obowiązek przejść się do najbliższego skrzyżowania, aby sprawdzić oznakowanie.
/Motor

Zgodnie z przepisami nie można zatrzymywać pojazdu przy lewej stronie jezdni. Jednak istnieją dwa wyjątki dopuszczające postój w takiej sytuacji: na drodze jednokierunkowej oraz w obszarze zabudowanym na drogach o małym natężeniu ruchu.

Niestety brakuje definicji niewielkiego natężenia ruchu, co oznacza, że niemal na każdej mniejszej miejskiej ulicy można parkować "pod prąd".

Reklama

Ryzykowny postój

W tym drugim przypadku problem polega na tym, że drogowcy nie mają obowiązku ustawiania znaków dwustronnych, np. dotyczących zakazu postoju.

Wysoki mandat za parkowanie na osiedlu

Postój na prywatnej drodze może kosztować kilkaset złotych. Wspólnoty mieszkaniowe walczą w ten sposób z „obcymi” kierowcami. czytaj więcej

Efekt? Kierowca, który zaparkuje pod prąd może nie zdawać sobie sprawy, że pozostawił pojazd w miejscu, gdzie jest to zabronione. Co więcej, znak może być zasłonięty, np. drzewami, lub oddalony nawet o kilkaset metrów od miejsca postoju.

Zdaniem mundurowych kierowca przejeżdżając na lewą stronę jezdni, zajmuje pas ruchu dla pojazdów jadących z przeciwka, a więc ma obowiązek upewnić się, jakie znaki obowiązują dla danego kierunku ruchu.

To w interesie kierowcy jest sprawdzenie, czy w danym miejscu można pozostawić pojazd, a więc w praktyce po wyjściu z samochodu trzeba przejść się do najbliższego skrzyżowania i wypatrywać znaków zakazujących zatrzymywania lub postoju, za nieprzestrzeganie których można dostać 100 zł mandatu, a w niektórych sytuacjach grozi również odholowanie samochodu.

Wola drogowców

Tymczasem można zlikwidować taką pułapkę. Wystarczy zacząć stosować znaki dwustronne dotyczące zakazu zatrzymywania lub postoju. Obecnie drogowcy mogą, ale nie muszą ustawiać takiego oznakowania. Mają w tym względzie pełną dowolność. Mogą również po lewej stronie drogi ustawiać znaki zakazu, które będą w jasny sposób informować, że pozostawienie samochodu w danym miejscu oznacza problemy.

Co ciekawe, w wielu krajach, np. w Niemczech, postój przy lewej krawędzi drogi jest zakazany. Złamanie tego zakazu może oznaczać mandat do 60 euro.

Tekst: Sebastian Sulowski, zdjęcia: Robert Magdziak; "Motor" 25/2017

Płatne parkowanie - ile zapłacisz, jeśli nie zmieścisz się w czasie – PRZEPISY

Parkowanie auta - wiesz, gdzie możesz stanąć? – PORADY

Artykuł pochodzi z kategorii: Przepisy

Zobacz również