Audi 100 - dwie trzecie oporu

Środa, 25 września 2013 (11:45)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Jesienią 1982 roku "Motor" dwukrotnie pisał o nowej generacji Audi 100 (C3) - w swoim czasie najbardziej aerodynamicznym samochodzie na rynku. Z uwagi na opływową karoserię model ten zyskał w Polsce przydomek "Cygaro".

Zdjęcie

Bardzo silne pochylenie szyby przedniej zmniejsza opor powietrza, z drugiej jednak strony powoduje silniejsze nagrzewanie się wnętrza w miesiącach letnich. Audi 100 zyskało już przydomek „najszybszej sauny świata”. /Audi
Bardzo silne pochylenie szyby przedniej zmniejsza opor powietrza, z drugiej jednak strony powoduje silniejsze nagrzewanie się wnętrza w miesiącach letnich. Audi 100 zyskało już przydomek „najszybszej sauny świata”.
/Audi

Pierwszy z artykułów ukazał się w numerze 25 z 26 września 1982 roku:

W czasie, gdy niektóre samochody legitymują się jeszcze współczynnikiem oporów powietrza wynoszącym aż 0,54, a znakomita większość wytwarzanych seryjnie samochodów osobowych zawiera się w przedziale od 0,4 do 0,45, wszedł na linie montażowe pojazd, dla którego ta ułamkowa liczba po raz pierwszy spadła do wartości 0,3. Już kilkanaście lat temu, bo w roku 1970, poniżej wartości 0,35 zszedł Citroen w swym modelu GS. Był to jednak wyjątek, reszta producentów zajmowała się wszystkim innym, tylko nie aerodynamiką.

Reklama

Dziś jest inaczej. Wzrastające koszty paliwa, coraz wyższe podatki od pojazdów samochodowych, rosnące koszty utrzymania - wszystko to sprawia, że do czytania danych technicznych nowego modelu jego potencjalni nabywcy zabierają się "od końca". Nie pojemność silnika, nie moc ani moment obrotowy, lecz zużycie paliwa jest najbardziej interesujące. Do tego, by było ono niskie, prowadzi kilka sposobów optymalizacja silnika, obniżanie oporów i obniżanie masy pojazdów. Stąd właśnie bierze się mnogość rozmaitych samochodów studyjnych, pojazdów 2000 roku, mających zobrazować ogrom wysiłku danej firmy w walce o ekonomię eksploatacji. Trzeba przyznać, że te futurystyczne modele mają naprawdę doskonałe własności aerodynamiczne, a ich współczynniki Cx spadły już nawet do wartości 0,22-0,23. Na razie wszakże trudno byłoby, przy obecnym poziomie technologii, zrealizować wszystko to, co do takiego wyniku jest potrzebne. Lecz wprowadzenie choćby części rozwiązań daje samochód naprawdę nowoczesny. Takim pojazdem jest nowy model Audi 100, który przy mocy 55 kW (75 KM) uzyskiwanych z silnika o pojemności 1,8 l osiąga prędkość maksymalną 165 km/h.

Sylwetka samochodu przypomina nieco RO 80 - model z silnikiem Wankla sprzed 15 lat. Łagodnie podnosząca się ku górze maska, wznosząca się linia dolnych krawędzi okien, wreszcie urwany dość nagle bagażnik. Już na pierwszy rzut oka widać, że gruntownie zmieniono mocowanie szyb bocznych, są one znacznie mniej zagłębione niż w innych współczesnych pojazdach. Dla zapewnienia jak najlepszego opływu strug powietrza zdecydowano się zrezygnować z korytek prowadzących szyby. Zamiast nich w szybach, na ich górnych krawędziach, pojawiły się sworznie prowadzące, wchodzące w rowki słupka. Ten rodzaj prowadzenia nie wymaga cofnięcia szyby do środka.

Zmniejszono również do minimum szerokość szczelin między drzwiami i sąsiadującymi elementami nadwozia, a także zastosowano uszczelki gumowe tam, gdzie inaczej szczeliny nie można było wypełnić. Zrezygnowano z rynienek dachowych do odprowadzania wody, w tym obszarze nadwozie jest zupełnie gładkie. Prawie nie widać wycieraczek szyby przedniej, częściowo są one schowane pod maską, aby nie powodować zawirowywania strug powietrza. Nawet lusterka zewnętrzne opracowane zostały w oparciu o badania w tunelu aerodynamicznym, podobnie jak ozdobne tarcze kół.

Audi 100 będzie zapewne przez tylko krótki czas rekordzistą w wyścigu o tytuł najbardziej aerodynamicznego samochodu. Każdy nowy pojazd opracowywany jest dziś w tunelu. Walka o prymat zaczęła się na dobre.

Audi 100 to pierwszy na świecie produkowany seryjnie samochód, legitymujący się współczynnikiem oporu powietrza 0,3. Szyba przednia i tylna jest w tym pojeździe przyklejana do nadwozia, a nie osadzana tradycyjną metodą w gumowej uszczelce. Wszystko po to, by ograniczyć zawirowania powietrza podczas opływu nadwozia.

Drugi materiał opublikowano w numerze 33 z 21 listopada 1982 roku:

Zdjęcie

"Motor" 33/1982 /Motor
"Motor" 33/1982
/Motor

Wiele już razy zdarzało się w historii światowego przemysłu samochodowego, że "rewelacyjny, jedyny w swoim rodzaju, najlepszy, najoszczędniejszy i najszybszy samochód" okazywał się później, w rękach użytkowników, sprzętem zupełnie przeciętnym. Czy więc samochód Audi 100, już dziś kreowany przez niektórych żurnalistów na "mistrza świata z tunelu aerodynamicznego", spełnia przyrzeczenia jego konstruktorów? Pojawiły się pierwsze testy tego samochodu, co prawda w wersji z pięciocylindrowym silnikiem i nieco szerszymi oponami, a to już wystarcza, aby współczynnik doskonałości aerodynamicznej 0,3, ustalony dla modelu czterocylindrowego, obniżył się do 0,32. Ale i tak wskaźnik to bardzo mały i pozwalający oczekiwać wysokiej prędkości maksymalnej. Wytwórnia określa ją na 200 km/h, w badaniu drogowym jednego z europejskich pism fachowych Audi 100 osiągnęło 202 km/h.

Jak przedstawia się sprawa ze zużyciem paliwa? Otóż przeszło rok temu ten sam periodyk przeprowadzał badanie drogowe poprzedniego modelu, zwanego również Audi 100. Warunki obu testów były zbliżone, nowszy samochód osiągnął przeciętne zużycie na całej trasie o półtora litra niższe! Wahało się ono od 8 dm3/100 km przy prędkości nieprzekraczającej 130 km/h na autostradzie, do 13,6 dm3 w ruchu miejskim. Przy ostrej jeździe na drogach i autostradach, wzrastało do prawie 12 litrów, ale wówczas samochód poruszał się już z prędkością 170-180 km/h. Średnie zużycie wyniosło 10,4 litra, było więc o 2 litry niższe od porównywalnego pod względem pojemności silnika modelu Mercedesa eksploatowanego w zbliżonych warunkach.

Założenie konstruktorów było takie, by na 80 litrach paliwa w zbiorniku można było przejechać 1000 km bez tankowania. Jak widać z wyników badania drogowego, jest to możliwe przy ekonomicznej jeździe. Podczas eksploatacji bez większych ograniczeń pokonywana trasa spada do 700-800 km, ale i tak jest to wynik imponujący.

VW Passat (B3) - zmiana orientacji

W "Motorze" nr 11 z 13 marca 1988 roku - prezentacja nowego Volkswagena Passata (B3). czytaj więcej

Co jeszcze wyróżnia ten samochód? Audi 100 ma zupełnie nowy sposób prowadzenia szyb opuszczanych w drzwiach. Zamiast tradycyjnych ramek, szyby prowadzone są przez wkręcone w nie kołki, ślizgające się łebkami w płaskich prowadnicach. Taki układ pozwala na możliwie jak najdalsze wysunięcie szyb bocznych na zewnątrz, co zmniejsza zawirowanie powietrza, z drugiej jednak strony zwiększa znacznie siłę potrzebną do opuszczania okien. Nie wiadomo również jak nowy system sprawdzi się w eksploatacji zimowej i czy np. po roku względnie dwóch nie trzeba będzie dokonywać wymiany gumowych uszczelek. Tak czy inaczej, jest to na pewno rozwiązanie przyszłościowe, gdyż ograniczenie zawirowań to nie tylko zwiększenie prędkości maksymalnej i obniżenie zużycia paliwa, lecz także znaczne obniżenie poziomu hałasu wewnątrz pojazdu. W Audi 100 kierowca może rozmawiać z pasażerami tylnego siedzenia normalnym głosem nawet przy prędkości 180 km/h.

Fakt, że przednia i tylna szyba pojazdu jak również trójkątne okienka za tylnymi drzwiami są wklejane a nie wpuszczane w uszczelki, również polepsza cechy użytkowe samochodu. Co jeszcze bardziej istotne, to podwyższenie sztywności skrętnej nadwozia o ok. 25%. A duża sztywność to podstawowy warunek precyzyjnej pracy zawieszeń kół i braku przykrych niespodzianek w zakrętach. Inna sprawa, to ewentualne wymienianie potłuczonej szyby w warsztacie. Nowoczesne technologie nie tak szybko trafiają z przemysłu do małych zakładów usługowych.

Powie ktoś, że bardzo łatwo jest ukształtować aerodynamicznie samochód o długości 4,8 m, a znacznie trudniej osiągnąć podobny poziom wskaźnika Cx w przeciętnym małym samochodzie. Zgoda, ale każdy początek jest trudny, a samochód Audi 100 rozpoczyna niejako nową erę w budowie pojazdów. Dużych, szybkich i ekonomicznych. Do niedawna wszystkie te trzy cechy nie dawały się pogodzić. Oceniający pojazd stwierdzał przy tym, że dość duża długość samochodu wykorzystana została w sposób optymalny - odległość pomiędzy oparciem cofniętego maksymalnie do tyłu siedzenia kierowcy i przednią krawędzią siedzenia tylnego wynosi 25 cm, jest więc większa niż w samochodach Mercedes klasy S, tych najbardziej luksusowych.

W dobrych wynikach ekonomicznych samochodu ma swój udział pięciobiegowa skrzynia przekładniowa o wyjątkowym zestopniowaniu. Prędkość maksymalna uzyskiwana jest na biegu czwartym, mającym przełożenie 0,844, kiedy to silnik wykazuje 5800 obr./min. Na biegu piątym, o przełożeniu zaledwie 0,641, prędkość maksymalna spada do 182 km/h przy 4000 obr./min. Zdolność przyspieszania na tym biegu jest więc, jak widać, bardzo ograniczona, a nawet na biegu czwartym samochód ustępuje konkurentom w swej klasie. Za parę miesięcy oferowana ma być alternatywnie do samochodu Audi 100 skrzynia pięciobiegowa o "sportowym" zestopniowaniu, zwiększająca wszakże przeciętne zużycie paliwa o cały litr.

Osobliwością samochodu Audi 100 jest koło zapasowe typu "awaryjnego", dające się eksploatować jedynie do prędkości maksimum 80 km/h. Napompowane do ciśnienia 420 kPa ma ono mimo wszystko znacznie mniejszą średnicę od koła normalnego, a o to właśnie chodziło. Koło pomieszczone jest we wnęce z tworzywa sztucznego, wklejonej w wykrój podłogi bagażnika. Coraz częściej przyjdzie nam spotykać się w przyszłości z takimi mieszanymi technologiami.

Audi 100 (C3)

liczba zdjęć: 12

Audi 100 to samochód zbyt drogi, by z faktu jego bardzo wysokich osiągów wyciągać wnioski, że oto nastąpi jakaś wielka rewolucja. Samochody przeciętne poprawiane będą stopniowo, metodą małych kroków. Niektóre wszakże rozwiązania staną się za parę lat czymś powszechnym. Choćby nowy system prowadzenia szyb bocznych, czy otwierająca się pionowo ku górze pokrywa bagażnika, ułatwiająca dostęp do przestrzeni o długości 1,6 m, lub częściowo zakryte wycieraczki.

Adam Sierakowski

Nowa lokomotywa Audi - prezentacja A4 w "Motorze" z 1994 roku

Artykuł pochodzi z kategorii: "Motor" z przeszłości

Więcej na temat:Audi | Audi 100 | samochody niemieckie | motor

Zobacz również