Badanie drogowe: Nissan Sunny 1.4 LX/SLX (N13)

Środa, 22 czerwca 2016 (14:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

W "Motorze" nr 48 z 2 grudnia 1990 roku - obszerny test lubianego niegdyś w Polsce (zwłaszcza z 1,7-litrowym dieslem) Nissana Sunny.

Zdjęcie

Nissan Sunny /Motor

Nissan Sunny to popularny model wielkiego koncernu japońskiego, produkowany już od wielu lat w licznych wersjach, zawsze z silnikiem czterocylindrowym umieszczonym poprzecznie z przodu nadwozia i z napędem na przednie lub na cztery koła.

Zdjęcie

"Motor" nr 48 z 2 grudnia 1990 r. /Motor
"Motor" nr 48 z 2 grudnia 1990 r.
/Motor

Nowa edycja modelu Sunny (zwanego w niektórych krajach Pulsar) pojawiła się w maju 1986 r. W tym samym roku zaczęto wytwarzać coupe o symbolu EXA. Jesienią 1987 r. wyprodukowano model z nowym silnikiem o pojemności 1500 cm3 i z 12 zaworami (3 zawory na cylinder). Nissan Sunny ulega co roku pewnym modyfikacjom. Na początku 1990 r. pojawił się New Sunny, na razie tylko na rynku japońskim. W Polsce spółka Pol-Mot proponuje starszy model "eksportowy" Nissana, oznaczony symbolem 1,4 LX.

Reklama

JEGO DANE TECHNICZNE SĄ NASTĘPUJĄCE:

Nadwozie: typu hatchback (4 drzwi) samonośne, masa 890 kg, wymiary: długość 403 cm, szerokość 164 cm, wysokość 138 cm, pojemność bagażnika 278-1140 dm3.

Silnik: typ GA-14, czterocylindrowy, trzy zawory na cylinder, jeden wałek rozrządu napędzany paskiem zębatym, głowica ze stopu lekkiego, wał korbowy podparty na pięciu łożyskach; zasilanie: jeden gaźnik dwuprzelotowy; średnica cylindra/skok tłoka 73,6/81,8 mm, pojemność skokowa 1392 cm3; stopień sprężania = 9,4:1; maksymalny moment obrotowy 111 Nm/4000 obr./min; maksymalna moc 50 kW (80 KM) przy 6200 obr./min; układ chłodzenia: 5 l płynu chłodzącego; układ smarowania: 3,2 l oleju silnikowego.

Układ napędowy: skrzynia biegów: pięciobiegowa

przełożenia:
I: 3,3333
II: 1,9545
III: 1,2857
IV: 0,9024
V: 0,7333

wsteczny:
3,4167

przełożenie główne:
4,3529

Koła - "13", obręcze stalowe 4,5 J, opona - 155 SR 13.

Prędkość na piątym biegu przy 1000 obr./min - 32,2 km/h.

Podwozie: zawieszenie czterech kół niezależne: przód - wahacz poprzeczny, trójkątny, stabilizator, amortyzatory teleskopowe, tył - dwa wahacze poprzeczne, równoległe, stabilizator, amortyzatory teleskopowe; hamulce - z przodu tarczowe, z tyłu bębnowe, serwomechanizm podciśnieniowy, hamulec ręczny działa na koła tylne; przekładnia kierownicza - zębatkowa.

Średnica zawracania: 10,2 m.

Zbiornik paliwa: 50 l.

Z powyższego opisu wynika, że Nissan Sunny 1,4 LX jest dość konwencjonalnym pojazdem klasy popularnej, czymś w rodzaju nowocześniejszej Zastavy 1100/1300. Jedynym szczególnym rozwiązaniem są owe trzy zawory na cylinder. W tym przypadku ich zastosowanie nie ma jednak na celu zyskania szczególnie wysokich osiągów silnika. Pozwala natomiast tak dopracować proces tworzenia mieszanki i jej spalania, by można było uzyskać optymalny kompromis pomiędzy ekonomiką (sprawnością silnika), czystością spalin, a być może, zadowalającymi osiągami pojazdu. Powiedzmy też otwarcie, że owa niekonwencjonalna liczba zaworów na cylinder może być pewnym atutem reklamowym.

Zdjęcie

Zestaw wskaźników wyposażony w obrotomierz montowany jest, niestety, w bogatszych wersjach Nissana. /Motor
Zestaw wskaźników wyposażony w obrotomierz montowany jest, niestety, w bogatszych wersjach Nissana.
/Motor

Podstawowych zalet tego samochodu powinniśmy więc poszukiwać nie w jego supernowoczesnej konstrukcji, a w tradycyjnie wysokiej u Japończyków jakości wykonania i w idealnym dopracowaniu szczegółów. I rzeczywiście, Sunny jest samochodem sympatycznym, przyjaznym kierowcy. Na uwagę zasługuje np. szczególnie dobre wyciszenie zarówno odgłosów mechanizmów (silnik, skrzynia biegów), jak i szumów aerodynamicznych - hałas wewnątrz pojazdu ma tak niski poziom, że możemy się czuć jak w samochodzie znacznie wyższej klasy. Nie można tego powiedzieć, niestety, o odgłosach współpracy kół z nierówną nawierzchnią, ale nie żądajmy zbyt dużo, wszak jest to samochód popularny.

Zdjęcie

[1] Szybkość pracy wycieraczek regulowana jest pokrętłem potencjometru umieszczonym w dźwigni włączającej wycieraczki. [2] Wygodnym pokrętłem umieszczonym w przełączniku kierunkowskazów włączane jest oświetlenie zewnętrzne. /Motor
[1] Szybkość pracy wycieraczek regulowana jest pokrętłem potencjometru umieszczonym w dźwigni włączającej wycieraczki. [2] Wygodnym pokrętłem umieszczonym w przełączniku kierunkowskazów włączane jest oświetlenie zewnętrzne.
/Motor

Na szczególnie pozytywną ocenę zasługuje silnik. Nie jest to jednostka napędowa o znacznej mocy, a osiągi samochodu są co najwyżej "dobre", ale mimo to elastyczność wynikająca z bardzo korzystnego przebiegu momentu obrotowego w funkcji obrotów silnika pozwala na jazdę bardzo żywą i dynamiczną, bez uciekania się do częstych zmian biegów. Ma to szczególne znaczenie w eksploatacji miejskiej.

Samochód ma też i minusy. Jednym z nich jest nie najlepsza geometria układu kierowniczego i przedniego zawieszenia - w zakrętach odczuwamy wyraźny wpływ momentu napędowego silnika. Przyspieszając na łuku należy bardzo mocno (i precyzyjnie) trzymać kierownicę, w przeciwnym razie samochód z własnej inicjatywy zacznie jechać prosto!

Jeżeli chodzi o ergonomię, właściwie nie mieliśmy zastrzeżeń, z wyjątkiem pedału przyspieszenia. Urządzenie to (tak jak i w popularnych Ładach) trzeba naciskać bardzo delikatnie, w zasadzie nie można oprzeć na nim prawej nogi (chyba że dociśnie się pedał do podłogi). W efekcie, niezbyt szybka jazda na dłuższej trasie jest naprawdę uciążliwa.

Zdjęcie

Położenie tylnych siedzeń pozwala na przewiezienie sporej ilości bagażu. /Motor
Położenie tylnych siedzeń pozwala na przewiezienie sporej ilości bagażu.
/Motor

Badany przez nas samochód wyposażony był w elegancką i przyjemną podłogową wykładzinę dywanową, w kolorze granatowym. Okazało się jednak, że ów dywan tak chłonie kurz i piasek, iż skuteczne wyczyszczenie go jest raczej niemożliwe (chyba że samochód odwrócimy do góry kołami i wytrzepiemy trzepaczką!?).

Nasze zaniepokojenie wzbudził też fakt, że w badanym pojeździe, o przebiegu niewiele ponad 30 tys. km, dało się słyszeć wyraźny stukot z tyłu, z prawej strony (zawieszenie, amortyzator?). Czyżby Japończycy mieli jednak kłopoty z jakością produkcji?!

Jerzy Dyszy, fot. Mirosław Rutkowski

WRAŻENIA Z JAZD

Po sporym sukcesie handlowym, jakim był Nissan Sunny (zarówno w wersji z silnikiem wysokoprężnym, jak i benzynowym 1,3 dm3), spółka Pol-Mot wprowadziła na nasz rynek jego następcę, Nissana Sunny, oznaczonego symbolem 1,4 LX.

Zdjęcie

światła /Motor

Dzięki uprzejmości Pol-Motu mieliśmy okazję testować w redakcji ten samochód przejeżdżając nim około 2 tys. kilometrów. Do badań przekazano nam Nissana po przebiegu około 30 tys. km z objawami intensywnej eksploatacji. Nissanem 1,4 LX miałem okazję przejechać w ciągu dwóch dni ponad 800 km, przeważnie poza miastem. Trudno zatem o dokładną ocenę własności trakcyjnych i eksploatacyjnych samochodu. Niemniej jednak nawet taki krótki kontakt z samochodem pozwala na kilka spostrzeżeń.

Zacznijmy od stylizacji nadwozia - nazwałbym ją klasyczną, o spokojnej linii, która, jak sądzę, znajdzie wielu zwolenników. Duże oszklone powierzchnie sprawiają, że widoczność z miejsca kierowcy jest bardzo dobra. Ułatwia to zdecydowanie manewrowanie samochodem. Dobre są także lusterka zewnętrzne dające duże pole widzenia do tyłu.

Wnętrze. Pierwsze wrażenie jest zaskakujące, okazuje się, że fotel jest twardy i jakby niewygodny, zwłaszcza dla jeżdżących Ładą, Fiatem, Polonezem czy Skodą. Po kilkunastu minutach jazdy okazuje się, że było to tylko złudzenie, a po kilkugodzinnej podróży zdecydowanie zmieniłem zdanie. Sporo uwagi i pracy poświęcili, jak sądzę, projektanci sprawom ergonomii. Gdy siadamy za kierownicą okazuje się, że "wszystko" jest na swoim miejscu, co nas, użytkowników produktów rodzimego przemysłu, jeszcze nadal zaskakuje.

Zdjęcie

Nissan Sunny /Motor

Zaskakujące jest także wyciszenie silnika, wygłuszenie jego komory sprawiające (wraz z układem wydechowym), że praca jednostki napędowej na biegu jałowym jest niemal niezauważalna. I tylko wskazania obrotomierza sprawiły, że nie próbowałem kilkakrotnie uruchomić pracującego już silnika. Niestety, wersja handlowa oznaczona symbolem LX nie ma obrotomierza, my natomiast mieliśmy okazję testować wersję bogatszą - SLX.

Samochód jest zdecydowanie cichy, nawet przy prędkości 140 km/h. Hałas rośnie natomiast gwałtownie po uchyleniu okna. Głośne są także opony, zdecydowanie najsłabszy punkt Nissana. Znaczna elastyczność silnika wraz z dobrze zestopniowaną skrzynią biegów sprawiają, że samochód nie wymaga zbyt częstej zmiany przełożeń. Przyśpiesza od prędkości 60 km/h dość żwawo, nawet na czwartym biegu, przy czym podczas szybkiego wyprzedzania wskazana jest zmiana biegu na niższy. Posługiwanie się dźwignią zmiany biegów jest precyzyjne i nie stwarza żadnych kłopotów. Nieco więcej zastrzeżeń miałem do stateczności samochodu, zwłaszcza podczas szybkiego przejeżdżania ciasnych zakrętów miał on tendencję do "wyjeżdżania" przodem. Nie wiem, jaki jest w tym udział zdecydowanie słabych opon, a ile jest "zasługą" geometrii przedniego zawieszenia.

​Oszczędna klasa 1000

W "Motorze" nr 36 z 12 grudnia 1982 roku - prezentacja Nissana March (K10), znanego u nas jako Micra. Warto przeczytać i uzmysłowić sobie, jak bardzo urosły miejskie auta. czytaj więcej

O złej jakości opon przekonałem się zresztą podczas próby hamowania na mokrym asfalcie. Po lekkim wciśnięciu pedału hamulca samochód tak zaczął jechać, na szczęście bez zmiany kierunku ruchu, jak bym próbował hamować na nawierzchni pokrytej lodem. Hamowanie w identycznych warunkach pojazdem wyposażonym w krajowe opony, np. D-124, odbywałoby się bez żadnych sensacji.

Natomiast na plus Nissanowi zaliczyć należy jego wyposażenie, choć jak sądzę dostarczany jest do Polski w wyposażeniu najuboższym. Płynna regulacja (potencjometrem umieszczonym w dźwigni) szybkości pracy wycieraczek, bogata we wskaźniki deska rozdzielcza czy wreszcie elektroniczny zegarek ułatwiają korzystanie z samochodu.

Zaletą Nissana 1,4 LX jest także jego bagażnik, do którego dostęp ułatwiają duże "piąte drzwi" sięgające do zderzaka. Bagażnik można bez trudu wielokrotnie powiększyć składając tylne siedzenia.

Od góry bagażnik pokryty jest półką i tu uwaga - półka nie stuka podczas jazdy, czego nie udało się uzyskać do tej pory w samochodach produkowanych w krajach Europy Środkowej.

W sumie Nissan 1,4 LX jest samochodem bez fajerwerków technicznych, ale za to o solidnej klasycznej konstrukcji i jak sądzę znajdzie wielu zwolenników na naszym rynku.

Ryszard Cydejko

Zdjęcie

Nissan Sunny /Motor

WYNIKI POMIARÓW

Rzeczywista masa pojazdu pustego, z płynami i z 1/3 zbiornika paliwa:

przód - 570 kg
tył - 370 kg
razem - 940 kg (masa pojazdu podczas prób, wraz z aparaturą i dwiema osobami - ok. 1150 kg).

Rozpędzanie samochodu ze startu zatrzymanego

0-30 km/h    2,7 s
0-40 km/h    3,6 s
0-50 km/h    5,3 s
0-60 km/h    6,7 s
0-70 km/h    8,1 s
0-80 km/h    10,2 s
0-100 km/h    15,3 s
0-120 km/h    23,3 s
0-400 m    18,0 s

Elastyczność

na IV biegu
60-80 km/h    7,9 s
80-100 km/h    8,1 s
100-120 km/h 10,1 s

na V biegu
60-80 km/h 11,8 s
80-100 km/h 12,3 s
100-120 km/h 14,6 s

Zużycie paliwa przy stałych prędkościach

70 km/h (IV b)    5,2 l/100 km
70 km/h (V b)    4,8 l/100 km
90 km/h (V b)    5,5 l/100 km
120 km/h (V b)    7,7 l/100 km

Błąd licznika

licznik/prędkość rzeczywista
51,5/50 km/h
72/70 km/h
92/90 km/h
127/120 km/h

Prędkość maksymalna (katalogowa)

ok. 165 km/h

Obecna cena tego samochodu wynosi 9060 USD.

Pomiary wykonano z pomocą pracowników Wojskowego Instytutu Techniki Pancernej i Samochodowej w Sulejówku k. Warszawy.

Nissan Sunny (N13) 1986–90

liczba zdjęć: 8

"Motor" 48/1990

Nissan Sunny - rozszerzona oferta – PREZENTACJA

Używany Nissan Almera 1.5 dCi (2003) – OPINIE O SAMOCHODACH

Artykuł pochodzi z kategorii: "Motor" z przeszłości

Zobacz również