Badanie drogowe: PF 126p 650 Komfort

Środa, 15 sierpnia 2012
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

W „Motorze” z 22 listopada 1981 r. obszerny materiał na temat najpopularniejszego na drogach samochodu – PF 126p, tym razem w wersji Komfort.

Zdjęcie

Model PF 126p 650 Komfort ma skuteczniejszy układ hamulcowy, o większej średnicy bębnów. Wzdłuż bocznej części nadwozia umieszczono szerokie listwy chroniące przed drobnymi wgnieceniami. /Motor
Model PF 126p 650 Komfort ma skuteczniejszy układ hamulcowy, o większej średnicy bębnów. Wzdłuż bocznej części nadwozia umieszczono szerokie listwy chroniące przed drobnymi wgnieceniami.
/Motor
Miejsce kierowcy i pasażerów
Przednie fotele w PF 126p wersji komfort, o lepszym, bardziej ergonomicznym kształcie, posiadają regulację kąta pochylenia oparcia. Wprowadzenie tej zmiany oceniamy bardzo wysoko. Zdecydowanie zwiększa ona wygodę jazdy, co w przypadku dłuższych podróży zmniejsza zmęczenie kierującego, ma więc duże znaczenie dla bezpieczeństwa. Zakres regulacji fotela kierowcy oraz pasażera obok, wynoszący 12 cm (6 pozycji) jest wystarczający; tyle, że przy skrajnych ustawieniach osoby siedzące z tylu nie mają gdzie pomieścić nóg. Jeśli więc samochodem podróżują 1 lub 2 osoby, można nieźle dopasować ustawienie foteli, zależnie od swych upodobań.

Zdjęcie

"Motor" 47/1981 /Motor
"Motor" 47/1981
/Motor

Przyrządy i urządzenia sterujące
Na tablicy rozdzielczej kierowca modelu Komfort ma do dyspozycji zestaw trzech przycisków: oświetlenia zewnętrznego, ogrzewania tylnej szyby, świateł awaryjnych (z lampką kontrolną) oraz dodatkowo światło sygnalizujące zaciągnięcie hamulca ręcznego lub niedostateczny poziom płynu hamulcowego. Proponujemy, aby to ostatnie znalazło się w zestawie świateł kontrolnych, w zblokowanym zestawie wskaźników, a nie było umieszczone razem z przyciskami; jeśli ktoś zechce założyć w swym samochodzie np. światła przeciwmgielne, nie ma gdzie umieścić wyłącznika.

Reklama

Krótka dźwignia zmiany biegów ze zmienioną, wygodną rękojeścią miała w badanym egzemplarzu tę wadę, że tuż po rozpoczęciu eksploatacji zaczęła się obracać, co uniemożliwiało precyzyjnie sterowanie skrzynią biegów.

Przewietrzanie
Skuteczne przewietrzanie wnętrza nadwozia realizuje się w 126-tce przez opuszczenie szyb w oknach lub otwarcie okienek uchylnych. Istnieje teoretycznie możliwość przewietrzania wnętrza przez wlot powietrza w bagażniku, ale skuteczność tego rodzaju wentylacji jest problematyczna.

W modelu "K" te mankamenty Polskiego Fiata 126p są zniwelowane zastosowaniem uchylanych okien tylnych, zapewniających w upalne dni skuteczną wentylację wnętrza, trzeba jednak pamiętać o zablokowaniu zamków tych okien, bowiem w przeciwnym przypadku podczas szybkiej jazdy okna zamykają się samoczynnie.

Wyposażenie
Samochód testowy był wyposażony w korek wlewu paliwa nowej konstrukcji (klucz przekręcany w zamku tylko o 90 st.). zdecydowanie lepszy od stosowanego dotychczas, który przysparzał kierowcom sporo kłopotów.

Chociaż wyłącznik wycieraczek ma pozycję opisaną z cudzoziemska WIPE-WASH, czyli teoretycznie możliwe jest uruchomienie zmywania szyby przedniej za pomocą silniczka elektrycznego, w modelu "K" pozostawiono mało wygodny, choć bezsprzecznie bardzo prosty w użyciu gumowy przycisk zmywacza. Natomiast bardzo praktyczna okazała się bezstopniowa regulacja liczby wahnięć wycieraczek (od 2 do 36 na minutę), co pozwala dobrać optymalną do danych warunków częstotliwość ich pracy (liczba wahnięć przy pracy ciągłej wynosi 60 na minutę).

W modelu "K" bardzo praktyczna jest ogrzewana tylna szyba, szczególnie pożyteczna do usuwania rosienia szyb powstającego w chłodny dzień, kiedy do wyziębionego samochodu wsiądzie więcej osób.

Reflektory zapewniają oświetlenie jezdni odpowiednie do przeciętnej prędkości jazdy nocą, ale przy gorszych warunkach atmosferycznych, np. podczas jazdy przy padającym deszczu, są zbyt słabe. Ponawiamy więc nasz postulat o wyposażanie samochodu (nawet za dopłatą) w żarówki halogenowe H4, których produkcję przecież już opanowano w kraju.

Silnik
Był wyposażony w tłumik szumów ssania i zmieniony układ wydechowy, co bez wątpienia przyczyniało się do obniżenia hałaśliwości jego pracy. Zmiany objęły też inne parametry regulacji gaźnika, co w efekcie dało obniżone zużycie paliwa. Silnik w takim wykonaniu znajduje się już w produkcji seryjnej; jest on bardziej elastyczny i bardziej ekonomiczny, o czym piszemy w dalszej części naszej oceny.

Przy przebiegu ok. 16 tys. km wystąpiły w badanym samochodzie znane użytkownikom 126-tek wycieki oleju z silnika. Temat ten przez 7 lat produkcji samochodów nie został przez FSM rozwiązany i, niestety, tak popularne na naszych drogach "małe Fiaty" przyczyniają się do nadmiernego zużywania, a właściwie rozchlapywania oleju

Hamulce
Model ,,K" jest wyposażony w zmodernizowany układ hamulcowy z średnicą bębnów powiększoną ze 170 do 185 mm, obręczami zmienionego kształtu itd. Hamulce są identyczne jak w tylnych kołach samochodów Zastava 1100p i Fiat 127, zdecydowanie lepsze od dotychczasowych, szczególnie podczas hamowania z większych prędkości, przy pełnym obciążeniu; nie wykazują tendencji do fadingu (osłabnienia po wielokrotnym użyciu, np. w górach). Zgodnie z zaleceniami ECE hamulce kół przednich blokują szybciej niż tylnych, co mniej wprawnych kierowców może wprowadzić w kłopoty; nowe hamulce "nie piszczą", czego nie można powiedzieć o dotychczas stosowanych w PF 126p.

Prędkości i przyspieszenia
Osiągnięta prędkość maksymalna 110 km/h jest wielkością, jak dla samochodu tej klasy, wystarczającą, a nawet przekraczającą obowiązujące ograniczenia w tej dziedzinie. Również możliwość uzyskania prędkości 90/h na III biegu jest gwarancją możliwości dość skutecznego wyprzedzania innych samochodów. Trzeba sobie jednak zdawać sprawę z faktu, że wykorzystywanie pełnych możliwości trakcyjnych samochodu jest ograniczone gwałtownie wzrastającym poziomem hałasu, który towarzyszy energicznemu naciskaniu pedału przyspieszania. Wzrastająca hałaśliwość stwarza wśród wielu kierowców naturalny odruch zbyt wczesnej zmiany biegów i ograniczenia jazdy z pełnym otwarciem przepustnicy. Jest jednak faktem bezspornym, że rozpędzanie samochodu do odpowiednich znaków na prędkościomierzu zapewnia dobre przyspieszenia, wystarczające do utrzymania się w strumieniu pojazdów ruszających np. spod świateł na skrzyżowaniu.

Zużycie paliwa i oleju
Na wstąpię kilka liczb, które uzyskaliśmy prowadząc kolejne badania drogowe Polskich Fiatów 126p. przeciętne zużycie paliwa w czasie całego badania drogowego wynosiło: dla modelu PF 126 600 - 6,2 l/100 km; dla PF 126p 650 - 7,1 l/100 km i ocenianego modelu PF 126p 650K - 6,76 l/100 km.

Podajemy celowo te porównania, bowiem celem naszego badania drogowego było nie tylko przekonanie się o postępie jaki towarzyszy produkcji samochodów w FSM, ale przede wszystkim ocena wyników prac, do których została zobowiązana bielska fabryka w dziedzinie obniżenia zużycia paliwa. Postawiono przecież zadanie uzyskania przez 650-tki podobnego zużycia jakie swego czasu miały 600-tki. Przekonaliśmy się, że można jechać samochodem ze wspomnianą prędkością podróżną 90 km/h i osiągać zużycie paliwa ok. 6-6,5 l/ 100 km. Jeśli jedziemy 70-80 km/h spada ono poniżej 6 l/100 km, co mimo wszystko, stawia 126-tkę w gronie najoszczędniejszych samochodów nie tylko na naszych drogach.

Zmiany wprowadzone w układzie zasilania i wydechowym dały więc spodziewane wyniki, które co prawda nie sprowadziły 650-tek do poziomu zużycia 600-tki, bezsprzecznie niższego, ale w pewnym stopniu obniżyły zużycie paliwa. O jakie to wielkości chodzi możemy również się przekonać na wykresie zużycia paliwa. Oceniając eksploatację zużycia paliwa zgodnie z Polską Normą (tzn. 40% jazdy miejskiej, 30% jazdy z prędkością 70 km/h oraz 30% z prędkością 90 km/h uzyskaliśmy wynik - 6,89 l/100 km). Natomiast dokonując zgodnego z normami międzynarodowymi pomiaru na hamowni podwoziowej tzw. testu miejskiego - uzyskaliśmy wynik 8,87 l/100 km. (...)

Źródło: "Motor" 47/1981

Artykuł pochodzi z kategorii: "Motor" z przeszłości

Więcej na temat:Motor

Zobacz również

  • Fiat Barchetta (2003) - na asfaltowym jeziorze...

    W "Motorze" nr 28 z 8 lipca 2003 roku - lato w pełni, czyli test 9 kabrioletów. W tym tygodniu publikujemy wrażenia z jazdy Fiatem Barchettą. więcej