Honda Accord 2.4 Type-S (2003) - "S" znaczy komfort

Wtorek, 2 maja (09:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

W "Motorze" nr 29 z 15 lipca 2003 roku - test Hondy Accord (VII) z benzynową jednostką 2.4 o mocy 190 KM.

Zdjęcie

Z zewnątrz Type-S praktycznie nie różni się od zwykłego Accorda. /Motor
Z zewnątrz Type-S praktycznie nie różni się od zwykłego Accorda.
/Motor

Nowy Accord to bardzo dynamicznie wyglądający, zwykły samochód segmentu D. Wyposażony w silnik 2.4, może konkurować z europejskimi przeciwnikami, mającymi sześć cylindrów.

Zdjęcie

"Motor" nr 29 z 15 lipca 2003 r. /Motor
"Motor" nr 29 z 15 lipca 2003 r.
/Motor

Wbrew pozorom. Type-S nie jest najszybszą odmianą Accorda. Litera ,,S’" w oznaczeniu trochę dezinformuje. W każdej innej firmie oznaczałaby auto o zacięciu sportowym, tymczasem tutaj, u Hondy, jest to model wyjątkowo dobrze wyposażony i nieco szybszy od podstawowego, ale ciągle przeznaczony "dla każdego’’. No, może trochę przesadziłem. Dla każdego, kto zechce wydać na auto segmentu D sporo ponad 100 000 zł. A takich klientów nie będzie wielu.

Reklama

Honda, nawet wśród japońskich producentów, ma miejsce szczególne. Zasłużyła sobie na nie przez lata, konstruując samochody o wybitnych własnościach - szybkie, dobrze się prowadzące, trwałe, ale drogie. Takie BMW z Kraju Kwitnącej Wiśni.

Honda tego nie wie

Najsłabszy w ofercie nowego Accorda jest silnik 2.0 o mocy maksymalnej 155 KM. O stopień wyżej znajdujemy również czterocylindrową jednostkę 2,4 dm3 już o mocy sięgającej 190 KM. Tak wyposażone auto przedstawiamy Państwu tym razem.

Ciekawe, że Honda, uzyskując owe 190 KM, nie ucieka się do jednostek sześciocylindrowych ani do turbodoładowania. Producent ten jest mistrzem w konstruowaniu pozornie skromnych silników wolnossących, najlepiej czterocylindrowych. Po co więcej komplikacji, gdy i z czterech cylindrów można wycisnąć więcej, niż potrafią inni? Sprawa jest tym ciekawsza, że w górnym zakresie segmentu D, gdzie oczekiwalibyśmy już komfortu na wysokim poziomie, silnik czterocylindrowy wygląda podejrzanie. Przecież wszyscy wiedzą, że jest głośniejszy i bardziej drży od sześciocylindrowego, a poza tym trudno go tak dopracować, by mając wysoką moc jednostkową, dysponował wystarczająco wysokim momentem przy niskich obrotach wału korbowego.

Zdjęcie

W rzeczywistości silnik jest czterocylindrowy, tyle że działa jak „szóstka”. /Motor
W rzeczywistości silnik jest czterocylindrowy, tyle że działa jak „szóstka”.
/Motor

Wszyscy to wiedzą, ale Honda chyba nie. I proponuje nam właśnie czterocylindrowy silnik o dużej pojemności, który zachowuje się jak niejedna dobra "szóstka". Dzieje się to za sprawą wspaniale dopracowanego układu wałków wyrównoważających (w celu redukcji drgań) oraz bezbłędnie działającego układu płynnej zmiany faz rozrządu i wzniosu zaworów i-VTEC (dla dopasowania przebiegu momentu obrotowego). W rezultacie jednostka 2.4 Hondy jest dość skomplikowana, ale za tą komplikacją nie idzie zwiększona awaryjność, a wszystkie cele zostały osiągnięte - silnik jest lekki i zwarty, a zarazem mocny i oszczędny. Wsparty sześciobiegową skrzynią, zapewnia naprawdę dobre osiągi, prawie jak w aucie sportowym. Ale, powtarzam, Type-S nie jest samochodem sportowym. Takim jest dopiero Accord Type-R (w Polsce chyba w nieokreślonej przyszłości).

Zdjęcie

Klinowa sylwetka nowego Accorda sugeruje dynamikę – i nie bez powodu! /Motor
Klinowa sylwetka nowego Accorda sugeruje dynamikę – i nie bez powodu!
/Motor

Dyskretne różnice

Porównując Accorda Type-S z jego bardziej zwykłą, dwulitrową odmianą, nie dostrzeżemy wielu różnic. Znaczek na pokrywie bagażnika, standardowe lekkie obręcze (ale nie superniskoprofilowe opony!) i reflektory przeciwmgłowe, oraz... dwie całkiem oddzielne końcówki rur wydechowych. Cóż, darujmy Hondzie to lekkie oszustwo. Tam naprawdę nie ma silnika w układzie V!

Zdjęcie

Wnętrze - trochę szare, jak w każdym Accordzie. Tylko przyrządy świecą na czerwono. /Motor
Wnętrze - trochę szare, jak w każdym Accordzie. Tylko przyrządy świecą na czerwono.
/Motor

Wewnątrz kabiny - znowu lekko usportowione fotele (lepsze od standardowych) oraz ciekawostka - mocno czerwone podświetlenie zegarów. Ale to już naprawdę wszystko. A, jeszcze na gałce zmiany biegów diagram wskazujący, iż dysponujemy sześcioma przełożeniami.

Komfortowo na co dzień

W sumie Accord z oznaczeniem "S" jest absolutnie cywilizowany. Mieliśmy nadzieję na obniżone i utwardzone podwozie, ale się oszukaliśmy. Wydaje się ono tak miękkie, jak w modelu podstawowym, a obniżone nie jest na pewno. Cóż, szkoda, lekkie tuningowanie zawieszenia pomogłoby wykorzystać pełen potencjał doskonałego silnika. Ale i tak nie jest pod tym względem źle. Samochód prowadzi się pewnie, trzeba tylko uważać na ewentualnych poprzecznych garbach, by się nadmiernie nie rozkołysał, ze szkodą np. dla miski olejowej.

Właściwie Type-S jest najlepszym z możliwych kompromisów, szczególnie dla kierowcy, który potrafi i lubi jeździć szybko, lecz na co dzień preferuje komfort. Honda oferuje jeszcze odmianę Executive (tam można dostać skórzane siedzenia i otwierane okno dachowe), ale "eska" jest chyba lepsza. Wszak z takim znaczkiem można przynajmniej poudawać "sportowość", a leciutko kubełkowe fotele są naprawdę przydatne.

Zdjęcie

Honda Accord /Motor

HONDA ACCORD 2.4 TYPE-S 4d: PLUSY I MINUSY

+ bardzo mocny prawie sportowy, ale cichy i elastyczny silnik
+ bardzo dobre wyposażenie

- zawieszenie przyjazne, ale zbyt miękkie jak na auto z oznaczeniem "S"

Zdjęcie

Honda Accord /Motor

Honda Accord 2.4 Type-S (2003): dane techniczne, osiągi i wyposażenie

Honda Accord 2.4 Type-S (2003)
SILNIK:  benzynowy, R4, 4 zawory/cylinder; pojemność skokowa 2354 cm3; wtrysk pośredni benzyny, regulacja faz rozrządu i-VTEC; moc max 140 kW (190 KM) przy 6800 obr/min; moment max  223 Nm przy 4500 obr/min.
UKŁAD NAPĘDOWY I PODWOZIE: skrzynia biegów manualna, 6-biegowa; napęd na przednie koła; zawieszenie p/t podwójne wahacze poprzeczne/niezależne wielodrążkowe; hamulce p/t tarczowe wentylowane/tarczowe, ABS z EBD; opony 205/55 R16.
WYMIARY, MASY, POJEMNOŚCI: dł./szer./wys. 466,5/176/145 cm; rozstaw osi 267 cm; masa własna od 1386 kg; ładowność 570 kg bagażnik 459 l; zbiornik paliwa 65 l.
OSIĄGI: prędkość maksymalna 227 km/h; 0-100 km/h 7,9 s; zużycie paliwa średnie (EU) 9,0 l/100 km.
WYPOSAŻENIE: m.in. poduszki powietrzne czołowe, boczne i kurtyny, ABS/EBD, immobiliser, centralny zamek, el. sterowanie szyb, klimatyzacja automatyczna, radio z CD, dzielona i składana tylna kanapa, regulacja wysokości siedzenia kierowcy, reflektory przeciwmgielne, obręcze aluminiowe, siedzenia „sportowe". Lakier metalik - dopłata 2000 zł.
CENA: 114 400 zł

Tekst i zdjęcia: Jerzy Dyszy; "Motor" 29/2003

Używana Honda Accord VI (1998-2002) – OPINIE O SAMOCHODACH

Honda Accord VII (2002-2008) – SAMOCHODY UŻYWANE

Używane: Honda Accord VII, Toyota Avensis II – PORÓWNANIE

Artykuł pochodzi z kategorii: "Motor" z przeszłości

Zobacz również