Milionowy Fiat 126p

Środa, 8 sierpnia 2012
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

W "Motorze" z 4 maja 1980 r. pracownicy FSM wypowiadają się na temat montażu Fiata 126p w Polsce przy okazji wyprodukowania milionowego egzemplarza samochodu.

Zdjęcie

"Motor" 18/1980 /Motor
"Motor" 18/1980
/Motor
Piotr Fedorowicz - brygadzista linii montażu PF 126p:
- Dla mnie i dla mojej brygady jubileusz stanowi dużą satysfakcję I radość. Wydawało mi się, że można było szybciej dojść do tego milionowego "malucha". Moja brygada zdaje sobie sprawę z faktu, że produkujemy samochody dla kraju i na eksport. Dawniej wersja eksportowa stwarzała dla nas trudności; dzisiaj nie mamy żadnych problemów z wersjami eksportowymi Życzyłbym sobie z okazji jubileuszu żeby tak często nie odchodzili ludzie z brygad montażowych, spośród moich 16 pracowników, z którymi zaczynałem montować Fiaty pozostało czterech. Niektórzy awansowali, inni odeszli. Ciągle trzeba szkolić następnych.

Zdjęcie

"Motor" 18/1980 /Motor
"Motor" 18/1980
/Motor

Mgr Inż. Henryk Myalski - kierownik zakładu montażu FSM nr 2 w Tychach:
- Ten milion to świadectwo naszych dużych możliwości. Przy montażu samochodów w Tychach pracuję od początku i miałem już przyjemność meldować dyrekcji o wykonaniu półmilionowego samochodu; z satysfakcją zgłaszam wykonanie milionowego pojazdu. Dzisiaj mój zakład wykonuje do 700 samochodów dziennie, łącznie w 30 odmianach. Załoga jest młoda i bardzo bojowa. Ma się gdzie wyżyć przy montażu samochodów, który stanowi - moim zdaniem - serce całego zakładu. Cieszą się, że nie tylko dorównujemy, ale I przewyższamy w Ilości wytwarzanych samochodów warszawską FSO; dyskutujemy z kolegami z tej doświadczonej fabryki niektóre wspólne dla nas zagadnienia.

Reklama

Jerzy Sitkowski - II sekretarz Komitetu Zakładowego PZPR zakładu FSM nr 2 w Tychach:
- Nasz jubileusz to satysfakcja z przejścia do grona wielkich producentów samochodów. Dzięki eksportowi istnieje nie tylko możliwość zrealizowania potrzeb krajowych, ale i stałego unowocześniania fabryki. Tematem nr 1, którym żyjemy na co dzień jest właściwa gospodarność w szerokim pojęciu tego słowa. Musimy dbać o stworzenie naszej młodej załodze nie tylko dobrych warunków pracy, ale myśleć też o zapewnieniu jej godziwych warunków wypoczynku i rozrywki. Obchody jubileuszowe łączymy w naszym zakładzie z uroczystościami z okazji Dnia Metalowca.

Stanisław Rudowicz - z-ca dyrektora ds. pracowniczych:
- Gdyby nie nasza produkcja to na obecny stan zmotoryzowania społeczeństwa musielibyśmy czekać 7-8 lat. Większość naszej załogi to ludzie bardzo młodzi - przeciętna wieku pracowników zakładu w Tychach nie przekracza 24 lat. Przychodzą do nas przeważnie odpowiednio wykształceni, ze szkół samochodowych, których w kraju jest coraz więcej. Nie wszyscy zostają, chociaż muszę stwierdzić, że ci najmłodsi najlepiej adaptują się do żelaznych wymogów taśmy montażowej. Mamy wiele młodych małżeństw, a liczba dzieci w wieku 6-14 lat przekracza 3 tysiące. Te rodziny chcą przeważnie na stałe związać swoją przyszłość z FSM i wydaje się. że na tej kadrze młodych pracowników możemy polegać.

Inż. Joachim Szmandra - dyrektor centrum sprzedaży I obsługi samochodów w Tychach:
- Moja osobista satysfakcja to fakt, że wyroby ze znakiem FSM są coraz bardziej znane również poza granicami kraju i że nasza koncepcja małolitrażowego samochodu trafiła na okres trudności paliwowych na świecie 126-tka oraz inne małe samochody będą wciąż poszukiwanymi pojazdami. W naszym centrum, w którym w ciągu roku sprzedano przeszło 20 tys. samochodów o wartości 2,2 mld złotych, oraz w stacji obsługi, która miała przeszło 40 tys. klientów, jak w krzywym zwierciadle odbijają się wszystkie problemy jakości samochodów. Każdy klient jest najlepszym kontrolerem jakości produkcji. Mówię to z własnego doświadczenia, bowiem przez długi okres czasu byłem właśnie odpowiedzialny za jakość tyskich samochodów PF 126p.

Źródło: "Motor" 18/1980

Artykuł pochodzi z kategorii: "Motor" z przeszłości

Więcej na temat:Motor

Zobacz również

  • Klientom stacji BP sprzyja szczęście

    Znamy już zwycięzców wakacyjnej loterii BP. Nagrody główne, czyli samochody Fiat 500X, odebrały Pani Katarzyna i Pani Weronika. Uroczyste przekazanie aut odbyło się na stacji BP w Krakowie. więcej