Ogólnopolski konkurs SAM-ów - pojazdów własnej konstrukcji

Poniedziałek, 9 stycznia (23:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

W "Motorze" nr 28 z 12 lipca 1959 roku - relacja z konkursu popularnych niegdyś SAM-ów, czyli pojazdów własnej konstrukcji.

Zdjęcie

Zwycięzca i nagroda. SAM nr 19 Moldenhauera i Gawrona zdobył pierwsze miejsce — jako nagrodę konstruktorzy otrzymali samochód GAZ 67. /Motor
Zwycięzca i nagroda. SAM nr 19 Moldenhauera i Gawrona zdobył pierwsze miejsce — jako nagrodę konstruktorzy otrzymali samochód GAZ 67.
/Motor

Popularność zorganizowanego przez Wydawnictwa Komunikacyjne I Ogólnopolskiego Konkursu SAM-ów przeszła najśmielsze oczekiwania. Przewidywaliśmy, że zgłosi się kilkanaście — no, najwyżej kilkadziesiąt pojazdów z całej Polski. Tymczasem do redakcji Motoru i Przekroju wpłynęło łącznie aż 188 zgłoszeń. Powołano więc specjalną komisję w skład której weszli najlepsi fachowcy przemysłu motoryzacyjnego. Komisja ta przejrzała nadesłany materiał i po przeanalizowaniu podanych charakterystyk technicznych wybrała 65 najbardziej udanych pojazdów.

Zdjęcie

"Motor" nr 28 z 12 lipca 1959 r. /Motor
"Motor" nr 28 z 12 lipca 1959 r.
/Motor
Plebiscyt Auto Lider 2016

Wybierz swoich faworytów i graj o stylowego Fiata 124 Spider Lusso. czytaj więcej

To był pierwszy etap Konkursu. Drugim stał się zlot w Warszawie 28 czerwca. Przed Pałacem Kultury na Placu Defilad już o godzinie ósmej rano zebrały się zaproszone SAM-y. Wkrótce też komisja techniczna przystąpiła do szczegółowego badania oceniając przedstawione SAM-y. Na podstawie tej oceny zostały wyłonione najlepsze rozwiązania konstrukcyjne.

Reklama

Jak przebiegała praca komisji technicznej ? Otóż przede wszystkim skład (komisji — 6 osób, stanowili ją: przewodniczący prof. Panczekiewicz, mgr Maślankiewicz, A. Słodowy, mgr Sokołowski, płk L. Górecki, mjr K. Strzelichowski.

Każdy z członków punktował całkowicie samodzielnie wystawiając "stopień“ za poszczególne kryteria oceny SAM-a. Karta kwalifikacyjna obejmowała 10 pozycji najistotniejszych stron pojazdu. Punktacja wynosiła "piątkę“ jako najwyższą ocenę, zero jako najniższą.

Po ukończeniu przeglądu technicznego zsumowano oceny wystawiane przez każdego z 6-u członków komisji. Wynik wyłonił najlepsze SAM-y zgłoszone na Konkurs. Zanim przejdziemy do szczegółów warto zauważyć, że maksymalna ilość punktów mogła wynieść 350 — wtedy, gdy‘ wszyscy członkowie komisji we wszystkich punktach wystawiliby najwyższą ocenę.

Zwycięzcą Konkursu został SAM oznaczony numerem startowym 19 zgłoszony przez warszawiaków Moldenhauera i Gawrona. Uzyskał on bardzo wysoką ocenę bo łącznie aż 311 punktów. Na drugim miejscu został sklasyfikowany z ilością 301 punktów SAM o krótkiej nazwie "Rak“ zbudowany przez znanego konstruktora i zawodnika Jerzego Jankowskiego. Na trzecim miejscu różnicą tylko jednego punktu znalazł się bardzo oryginalny SAM Józefa Janyszka (300 punktów).

Zdjęcie

Ten ładny skuter zwyciężył w grupie pojazdów jednośladowych. /Motor
Ten ładny skuter zwyciężył w grupie pojazdów jednośladowych.
/Motor

Przyjrzyjmy się bliżej zwycięzcom. Wymienioną trójkę stanowią SAM-y, które właściwie można uznać za pojazdy sportowe. SAM Moldenhauera i Janyszka to samochody o nadwoziach sportowych lecz przeznaczone do turystyki i niewątpliwie nie mają jakichś "super ekstra" ambicji sukcesów wyczynowych. SAM Moldenhauera oparty jest na przerobionym silniku Opel Olimpia, który połączono ze skrzynką biegów Mercedes. Tylny most - BMW. To są chyba jedyne zespoły pochodzące z samochodów budowanych fabrycznie. Rama zawieszona - ba, nawet hamulce zostały wykonane przez konstruktorów tego pojazdu. Uwagę zwracało bardzo interesujące nadwozie aluminiowe, którego linia przypomina zagraniczne marki Lotus i Jaguar.

Również, a nawet jeszcze bardziej użytkowym pojazdem jest SAM Janyszka. Jest on zbudowany wokół zespołu napędowego Volkswagen umieszczonego z tyłu wozu. Nadwozie jest wykonane bardzo starannie i trzeba stwierdzić bardzo pomysłowo. Ciekawostkę stanowią drzwi, które podnoszą się do góry — tak jak np. w słynnym Mercedes 300 SL sprzed dwóch lat.

Zdjęcie

Drzwi otwierane niczem w Mercedesie 300 SL... /Motor
Drzwi otwierane niczem w Mercedesie 300 SL...
/Motor

Raka Jankowskiego nie potrzeba chyba przedstawiać. — Czytelnicy "Motoru" znają go dobrze z licznych opisów czy sukcesów na trasach wyścigów. Przypomnę tylko, że jest to pojazd wyłącznie wyczynowy i stanowiący swojego rodzaju doskonałość w tej kategorii.

Nad Rakiem i Jankowskim warto zastanowić się nieco. Otóż słyszało się wiele głosów, że pojazd ten nie powinien brać udziału w konkursie SAM-ów jako wykonany przez zawodowego konstruktora. Otóż organizator i komisja rozważała tę sprawę i doszła do wniosku, że Rak spełnia wszystkie założenia wymagań SAM-a. SAM to przecież pojazd opracowany i zbudowany przez konstruktora z wykluczeniem wykonania przez fabrykę. A więc na jakiej podstawie nie dopuścić Rak-a? — wykonał go własnoręcznie Jankowski wraz ze swymi najbliższymi kolegami. Niewątpliwie przewaga możliwości wykonawczych nad pozostałymi konkurentami konkursu była znaczna, ale to bezwzględnie SAM i należy się cieszyć że umiemy budować takie pojazdy.

Zdjęcie

"RAK" Janikowskiego w akcji na trasie wyścigu w Opolu. /Motor
"RAK" Janikowskiego w akcji na trasie wyścigu w Opolu.
/Motor

Zresztą trzeba stwierdzić, że konkurs zaskoczył wszystkich ciekawym wachlarzem bardzo oryginalnych rozwiązań technicznych. Również na szczególne wyróżnienie zasługuje jakość wykonania SAM-ów. Wiele z nich było po prostu wypieszczonych i patrząc na takie pojazdy trudno uwierzyć, że są one dziełem amatorów dysponujących bardzo ograniczonymi środkami wykonawczymi i... finansowymi. Np. nadwozie SAM-a nr 66 pana Morysińskiego jest wprost wspaniale wyklepane. Linia nadwozia — proste zupełnie nie pofalowane blachy, czego można było się spodziewać przy ręcznym wykonaniu, a wreszcie piękny lakier no i harmonijny zbliżony do Triumpha TR 2 kształt. Albo zwycięzca wśród pojazdów jednośladowych skuter z numerem 65 pana Henryka Szkópa.

Zdjęcie

Chyba jedno z najładniejszych i najstaranniej wykonanych nadwozi zaprezentował Morysiński. /Motor
Chyba jedno z najładniejszych i najstaranniej wykonanych nadwozi zaprezentował Morysiński.
/Motor

Niepodobna w tym przeglądzie - wrażeniach z pierwszych chwil Konkursu poddać wnikliwej ocenie każdy za zgłoszonych pojazdów. Przecież każdy SAM — czy jest to zwycięzca, czy też mały i niepozorny elektryczny samochodzik dziecinny to swojego rodzaju sukces konstruktora-wykonawcy. Sukces bliski nie tylko jego sercu ale nam wszystkim tworzącym wielką rodzinę entuzjastów motoryzacji.

Zdjęcie

Dafekt... — motocykl dziecięcy wykonany przez Jana Jasińskiego. /Motor
Dafekt... — motocykl dziecięcy wykonany przez Jana Jasińskiego.
/Motor

Nie ma przecież rodziny w Polsce, która nie chciała by mieć jakiegoś najprostszego pojazdu mechanicznego. Cóż kiedy cena... Nowe samochody czy nawet motocykle długo jeszcze pozostawać będą w sferze marzeń dla ludzi nie należących do grupy zarabiających lepiej. Ale jak wykazał konkurs SAM-ów pędu do motoryzacji nie da się zahamować. Znajduje on wyraz we własnoręcznym wykonywaniu pojazdów, gdy środki finansowe nie pozwalają na zakupienie wykonanego fabrycznie. A więc motoryzować się — motoryzować się za cenę wyrzeczeń, wyrzeczeń z czasu, jaki powinien być poświęcony na wypoczynek, rozrywki, urlopy. Każdy SAM to wynik wielu setek — ba, nawet tysięcy godzin spędzanych w garażu, i to oczywiście po zakończeniu codziennej pracy zawodowej.

Zdjęcie

Ten samochód ciężarowy to też SAM — otrzymał on wysoką punktację. /Motor
Ten samochód ciężarowy to też SAM — otrzymał on wysoką punktację.
/Motor

Być może, że niektórzy nie wyróżnieni w Konkursie odjechali z żalem w sercu mając ukrytą urazę do wspaniałych SAM-ów, które usunęły nieco w cień ich osobiste osiągnięcia. Nie zrażajcie się — wszystko zostało zauważone i ocenione — chociaż może nie w formie nagrody rzeczowej. Nie zapominajmy, że był to dopiero pierwszy konkurs SAM-ów. A pierwsze kroki są zawsze trudne. Organizując w przyszłym roku zlot SAM-ów uwzględnimy dotychczasowe doświadczenia by znów spotkać się w miłej koleżeńskiej atmosferze.

Zdjęcie

W oczekiwaniu na komisję... /Motor
W oczekiwaniu na komisję...
/Motor

I Konkurs SAM-ów to nie tylko przegląd tej dziedziny konstrukcji w Polsce — to przede wszystkim zatwierdzenie prawa obywatelstwa pojazdu amatorskiego. Dotychczas wydziały komunikacji czy nawet użytkownicy dróg odnosili się z wielką rezerwą do SAM-ów podając w wątpliwość bezpieczeństwo jazdy tymi pojazdami. Konkurs — próby sprawności i hamowania udowodniły bezpodstawność takich twierdzeń — starannie wykonane SAM-y są równie bezpieczne jak pojazdy fabryczne.

Zdjęcie

Przyjemnie jest otrzymać nagrodę... sądząc po zadowolonym wyrazie twarzy Alojzego Bierskiego. /Motor
Przyjemnie jest otrzymać nagrodę... sądząc po zadowolonym wyrazie twarzy Alojzego Bierskiego.
/Motor

I jeszcze jedno — właściwie niemal wszystkie SAM-y z wyjątkiem paru motocykli powstały z wykorzystania starych, bardzo starych zespołów i części samochodów fabrycznych zagranicznej produkcji. Nie z Syreny, Warszawy czy Mikrusa. A przecież można na bazie części polskich samochodów budować piękne SAM-y. Co na to przemysł motoryzacyjny??? Co na to konstruktorzy następnych SAM-ów?

Warto się we własnym gronie zastanowić, czy zbrakowane i nienadające się do montażu przemysłowego części do naszych "Warszaw", "Syren" czy "Junaków", po starannej obróbce w warsztaciku amatora nie byłyby cennymi elementami dla jego pojazdu.

Fragmenty defilady ulicami Warszawy

Zdjęcie

defilada /Motor

Zdjęcie

defilada /Motor

Zdjęcie

defilada /Motor

WYNIKI KONKURENCJI SAMOCHODÓW

9 pierwszych miejsc nagrodzonych

1) Moldenhauer Gawron p. 311, nr 19
2) Jankowski Jerzy p. 301, nr 58
3) Janyszek Józef p. 300, nr 44
4) Bierski Aloizy p. 291, nr 11
5) Stępniewski Zygmunt p. 274, nr 10
6) Morysiński p. 286, nr 66
7) Krawczyk Piotr p. 277, nr 12
8) Bogdański Wacław p. 270, nr 39
9) Niedzielski p. 261, nr 41

WYNIKI W KONKURENCJI MOTOCYKLI I SKUTERÓW

5 pierwszych miejsc nagrodzonych

1) Szkóp p. 298, nr 65
2) Juszczakowski Jan p. 275, nr 21
3) Jarzyński Kazimierz p. 272, nr 33
4) Zgódka Edward p. 254, nr 16
5) Cais Adam p. 252, nr 15

NAGRODY SPECJALNE "PRZEKROJU" OTRZYMALI

Nr 9 motocykle dziecięce Ob. Jasiński Jan.
Nr 34 samochodzik dziecięcy Ob. Reczel Jerzy.

NAGRODY DLA POSIADACZY SAMOCHODÓW SAM

1. Samochód GAZ 67 - nagroda Szefostwa Służby Samochodowej MON.
2. 6000 zł - nagroda Wydawnictw Komunikacyjnych.
3. 4 opony 600 x 16 - nagroda fabryki Stomil.
4. Radio samochodowe (nagroda Przew. Rady Motoryz.).
5. Koc na siedzenie (nagroda czas. "Motoryzacja").
6. 100 l benzyny - nagroda CPN.
7. Akcesoria samochodowe (nagroda KZST).
8 Wiertarka ręczna (nagroda tyg. "Motor“).
9. Wiertarka ręczna (nagroda tyg. "Motor“).

NAGRODY DLA POSIADACZY MOTOCYKLI

1. 4000 zł (nagroda Wydawnictw Komunikacyjnych).
2. 3000 zł (części samochodowe) (nagroda Zjedn. Przem. Motoryz.).
3. Kupon gabardiny (nagroda Min. Przem. Lekkiego).
4. 1 wiertarka (nagroda tyg. ,"Motor").
5. 1 pompka (nagroda KZST).

"Motor" 28/1959

Dodatkowo zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z ówczesnego wydarzenia, wykonanych przez Wojciecha Plewińskiego: SAM-y 1959

Sen o Warszawie – YOUNGTIMERY I ZABYTKI

Auto z PRL-u - poradnik kupującego, cz. I – SAMOCHODY UŻYWANE

Auto z PRL-u - poradnik kupującego, cz. II – SAMOCHODY UŻYWANE

Artykuł pochodzi z kategorii: "Motor" z przeszłości

Zobacz również

  • Porsche Carrera GT - mega Porsche

    W "Motorze" nr 33 z 16 sierpnia 2005 r. - prezentacja supersamochodu kultowej marki ze Stuttgartu-Zuffenhausen, czyli Porsche Carrera GT. więcej