Używane Daewoo Espero (1991-2000) - dobre pochodzenie

Wtorek, 19 września 2017 (22:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

W "Motorze" nr 32 z 8 sierpnia 2005 roku - sylwetka używanego Daewoo Espero.

Zdjęcie

Niektórzy narzekają na wygląd przedniej części samochodu. Mocno pochylone światła i maska to sposób na osiągnięcie niskiego współczynnika oporu powietrza.  /Motor
Niektórzy narzekają na wygląd przedniej części samochodu. Mocno pochylone światła i maska to sposób na osiągnięcie niskiego współczynnika oporu powietrza. 
/Motor

Produkcja Daewoo Espero rozpoczęła się w 1991 r. W Polsce model ten pojawił się kilka lat później. Szkoda, bo jak się okazało po kilku latach użytkowania, to dobry samochód.

Zdjęcie

"Motor" nr 32 z 8 sierpnia 2005 r. /Motor
"Motor" nr 32 z 8 sierpnia 2005 r.
/Motor

Kiedy koncern Daewoo rozpoczynał ekspansję na polskim rynku mało kto umiał poprawnie wymówić nazwę koreańskiego producenta. Sytuacja jednak szybko uległa zmianie, a auta ze znaczkiem Daewoo na masce, podbiły serca Kowalskich. Dlaczego?

Reklama

W połowie lat dziewięćdziesiątych Polacy masowo spełniali marzenia z czasów PRL-u o posiadaniu nowego samochodu. Producenci z Korei mieli jeden ważny atut — ich samochody były o wiele tańsze niż konkurentów z Europy.

I tak po 1996 r. kiedy Daewoo uruchomiło montaż Espero w fabryce FSO, nie trzeba było długo czekać na rzeszę nabywców.

Włoska kreska

Stylizacją modelu zajęła się znana włoska pracownia Bertone. Z założenia samochód nie miał być ekstrawagancki i na pierwszy rzut oka rzeczywiście nie jest - po prostu klasyczny sedan. Przedni pas stylizacyjnie podobny jest do modeli innych europejskich producentów z tamtego okresu, natomiast tył samochodu nawiązuje do aut rodem zza wielkiej wody. Szczególnie rozbudowane tylne światła z szerokim, odblaskowym pasem pośrodku.

Zdjęcie

Tył Daewoo Espero przypomina nieco styl samochodów zza oceanu. Trzeba przyznać, że jest ładny. /Motor
Tył Daewoo Espero przypomina nieco styl samochodów zza oceanu. Trzeba przyznać, że jest ładny.
/Motor

Bogate wnętrze

Espero oferuje dużo przestrzeni dla pasażerów, zarówno na przednich fotelach, jak i na tylnej kanapie. Ponadto siedziska są wygodne, więc dalsze podróże nie są męczące. Pozytywnie na komfort podróżujących wpływa bardzo niski współczynnik oporu powietrza (Cx=0,28), jaki udało się osiągnąć konstruktorom. Dzięki opływowej sylwetce do uszu pasażerów nie dochodzi uciążliwy na dłuższą metę hałas opływającego powietrza. W zasadzie zaczyna być słyszalny dopiero przy prędkościach znacząco przewyższających 100 km/h.

Zdjęcie

Wygląd kokpitu ani nie zachwyca, ani też nie odrzuca. Wszelkie przełączniki są na swoim miejscu, a wskaźniki czytelne. Niestety materiały wykończeniowe nie są najlepszej jakości, a ich kolor jest ponury. /Motor
Wygląd kokpitu ani nie zachwyca, ani też nie odrzuca. Wszelkie przełączniki są na swoim miejscu, a wskaźniki czytelne. Niestety materiały wykończeniowe nie są najlepszej jakości, a ich kolor jest ponury.
/Motor

Razi jednak jakość wykończenia. Kokpit pomimo, że jest ergonomiczny, a wskazania "zegarów" przejrzyste, został wykonany z kiepskich jakościowo i ponurych kolorystycznie materiałów.

Zdziwienie często budzi wyposażenie niektórych egzemplarzy, szczególnie tych z początku produkcji. Zdarzają się auta z elektrycznie sterowanymi lusterkami i szybami, ale bez wspomagania kierownicy. Jednak z biegiem czasu producent naprawił ten błąd.

Zdjęcie

Założenie pokrowców to dobry sposób na przedłużenie żywotności obić tapicerskich foteli i kanapy. Pomimo kiepskich materiałów siedzi się na nich wygodnie, także dłuższe podróże Espero nie są męczące. /Motor
Założenie pokrowców to dobry sposób na przedłużenie żywotności obić tapicerskich foteli i kanapy. Pomimo kiepskich materiałów siedzi się na nich wygodnie, także dłuższe podróże Espero nie są męczące.
/Motor

Polscy kierowcy docenili koreański samochód m.in. za imponujący przedział bagażowy — aż 560 l. Niestety, można go wypełnić tylko niewielkimi pakunkami. Jego pełne wykorzystanie utrudnia mały otwór załadunku i (uwaga!) brak możliwości złożenia tylnej kanapy.

W gamie jednostek napędowych Espero znalazły się tylko silniki benzynowe o pojemnościach: 1,5, 1,8 i 2,0 l. Najczęściej spotykanymi egzemplarzami jeżdżącymi po polskich drogach są oczywiście te wyposażone w podstawowy, półtoralitrowy silnik o mocy 90 KM. Nie ma co się łudzić, to z pewnością nie wystarczy, aby dynamicznie napędzać ważące około 1100 kg auto. Według producenta Espero 1.5 przyspiesza od 0 do 100 km/h w 12,8 s. Zadowala jednak zużycie paliwa — w mieście około 10 l/100km. Kierowcom o większym temperamencie radzimy wybrać jednostkę o pojemności 2 l.

Zdjęcie

[1] W niektórych Espero zdarzają się nieszczelności chłodnicy. Jednak nie jest to reguła. [2] Korozja progów jest wynikiem srogich polskich zim i wszechobecnej w tym okresie soli. [3] Czasami także sprężarka klimatyzacji nie wytrzymuje dłuższego okresu eksploatacji.  /Motor
[1] W niektórych Espero zdarzają się nieszczelności chłodnicy. Jednak nie jest to reguła. [2] Korozja progów jest wynikiem srogich polskich zim i wszechobecnej w tym okresie soli. [3] Czasami także sprężarka klimatyzacji nie wytrzymuje dłuższego okresu eksploatacji. 
/Motor

Kuzyn Vectry

Zawieszenie pojazdu, podobnie zresztą jak silniki, zapożyczone zostało z modeli Opla - Ascony i pierwszej Vectry. Trzeba przyznać, że dość dobrze radzi sobie na polskich drogach. Wszelkie nierówności Espero pokonuje dość komfortowo. Na szybko pokonywanych łukach auto nieprzyjemnie się przechyla, jednak nie ma powodów do paniki — utrzymuje tor jazdy. Niestety, wrażliwe okazują się tuleje metalowo-gumowe, tzw. silentblocki. Całe szczęście element nie jest zbyt drogi.

Zdjęcie

Warto kontrolować stan wszystkich pasków napędzających osprzęt i ściśle przestrzegać terminów ich wymiany. /Motor
Warto kontrolować stan wszystkich pasków napędzających osprzęt i ściśle przestrzegać terminów ich wymiany.
/Motor

Eksploatacja Espero nie jest uciążliwa. Użytkownicy zgodnie twierdzą, że nie jest to samochód awaryjny. Cieszy dobra dostępność tanich części zamiennych. Niewątpliwym atutem są także ceny na rynku używanych.

ORIENTACYJNE CENY UŻYWANYCH DAEWOO ESPERO

MODEL199919981997199619951994
1.5 16V11 500 zł11 000 zł10 000 zł9000 zł8000 zł6500 zł
1.812 000 zł11 200 zł10 500 zł9500 zł8500 zł7000 zł
2.0-12 000 zł11 000 zł10 000 zł9000 zł8000 zł

DAEWOO ESPERO: ZNAKI SZCZEGÓLNE

Zdjęcie

Daewoo Espero /Motor

POLECANE SILNIKI

1.5 16V: Ta dziewięćdziesięciokonna jednostka napędowa jest najczęściej spotykana w modelu Espero. Nic dziwnego, wszak auto z podstawowym silnikiem było najtańsze, a co za tym idzie, znalazło najwięcej nabywców.

Zdjęcie

silnik 1.5 /Motor

Polecić ją można osobom, dla których sportowe osiągi nie mają znaczenia, za to liczy się oszczędność. W gamie nie było silników diesla, więc Espero 1.5 to najekonomiczniejsza opcja.

1.8: Ośmiozaworowy silnik o mocy 95 KM. Większa pojemność to także większy moment obrotowy oraz dynamika. Według producenta, Espero z tym silnikiem pod maską zużywa 11,8 I benzyny na przejechanie stu kilometrów w ruchu miejskim. Łatwo zauważyć, że nie jest to dużo więcej niż potrzebuje mniejsza jednostka napędowa.

2.0: Najmocniejsza jednostka napędowa dysponuje mocą 105 KM i 164 Nm momentu obrotowego. Pozwala to na sprawną jazdę, nawet podczas podróży z pełnym obciążeniem. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa niespełna 11 s, a średnie spalanie w ruchu miejskim 11,6 l.

CECHY IDENTYFIKACYJNE

Numer VIN znajduje się na przegrodzie czołowej u góry, pośrodku.

Tabliczka znamionowa przynitowana jest na przednim pasie pod maską.

Zdjęcie

tabliczka /Motor

Numer silnika wybity jest na kadłubie silnika, powyżej filtra oleju.

UŻYWANE DAEWOO ESPERO: INFORMACJE UŻYTKOWE

Zdjęcie

Daewoo Espero /Motor

DAEWOO ESPERO: HISTORIA MODELU

1991: Rozpoczęto produkcję modelu w Korei. Początkowo sprzedawano model w krajach odległych od Polski: USA i Korei. W ofercie znalazły się tylko silniki benzynowe 1.8 i 2.0. Jednostki wysokoprężne na tamtejszych rynkach nie zdobyłyby uznania klientów.

1994: Rozpoczęto sprzedaż modelu w Europie. Ofertę rozszerzono (specjalnie dla oszczędnych Europejczyków) o szesnastozaworową jednostkę napędową 1,5 l.

1996: Daewoo zaczęło montować model Espero w warszawskim FSO. Ponadto naprawiono niedoróbkę: we wszystkich modelach standardowo pojawiło się wspomaganie kierownicy.

1998: Zakończenie produkcji w Korei. Wycofano z oferty silnik o pojemności 2 l.

1999: Zakończono montaż modelu Espero w Polsce.

UŻYWANE DAEWOO ESPERO: NAJCZĘŚCIEJ WYSTĘPUJĄCE USTERKI

Zdjęcie

Wydech /Motor

Wbrew złośliwym opiniom użytkownicy zgodnie twierdzą, że Espero nie jest samochodem awaryjnym. Potwierdzają to autoryzowane serwisy Daewoo. Jedyne, na co można narzekać, to szybko zużywające się elementy eksploatacyjne. Szczególnie źle znoszące nierówności polskich dróg tuleje metalowo-gumowe tzw. silentblocki (170 zł). Niektórzy wymieniają je systematycznie raz w roku. Dodatkowo zdarzają się drobne usterki układu elektrycznego (zamek centralny). W egzemplarzach z początku produkcji zdarzają się pęknięcia elementów plastikowych wnętrza oraz korozje wydechu.

UŻYWANE DAEWOO ESPERO: KOSZTY NAPRAW (ceny przybliżone) 

CzęśćCenaWymiana
Tarcze hamulcowe (przód)219 zł89 zł
Klocki hamulcowe (przód)110 zł44 zł
Amortyzatory (przód) 398 zł107 zł
Sprzęgło538 zł297 zł
Tłumik końcowy146 zł58 zł
Alternator 1143 zł73 zł
Filtr powietrza23 zł12 zł
Filtr oleju 18 zł24 zł
Reflektor przedni744 zł42 zł
Błotnik przedni (z lakierowaniem)530 zł732 zł

UŻYWANE DAEWOO ESPERO: ZDANIEM WŁAŚCICIELA

Zdjęcie

Andrzej Romanowski, jeździ Espero '96  /Motor
Andrzej Romanowski, jeździ Espero '96 
/Motor

Kupując Daewoo Espero miałem mieszane odczucia. Co prawda samochód oferowany był w atrakcyjnej cenie, ale producent nie zdążył zdobyć zaufania klientów. Dodatkową pokusą był rozmiar auta i jego wyposażenie.

Dziś wiem, że jego zakup to była dobra decyzja. Auto jest praktycznie bezawaryjne. Doskonale spełnia swoje zadanie — jest to tani w eksploatacji rodzinny samochód. Drażni mnie brak możliwości rozłożenia tylnej kanapy, jednak sam przedział bagażowy jest obszerny. Cieszy dobra dostępność oraz niskie ceny części zamiennych.

Jeżeli komuś nie przeszkadza średnia jakość wykończenia będzie zadowolony z Espero.


ALTERNATYWA DLA DAEWOO ESPERO Z ROKU 1997 - OKOŁO 10 000 ZŁ

Zdjęcie

rywale /Motor

[1] Ta sama klasa: Volkswagen Passat z 1992 roku. Oferuje więcej przestrzeni, ale w podobnej cenie kupimy egzemplarz sporo starszy.

[2] Ta sama klasa: Produkt rodem z Japonii: Toyota Carina E cieszy się bardzo dobrą opinią. Jest trwała, wygodna i... tania.

[3] Ta sama klasa: Kia Sephia. Model dość rzadko spotykany na naszych drogach, jednak wart wyróżnienia. Niestety, z trwałością bywa różnie.

[4] Ta sama klasa: Opel Vectra A jest naturalną alternatywą dla Espero. Oba auta zbudowane zostały na podobnych podzespołach, podobnie się prowadzą. Espero z reguły jest lepiej wyposażone.

[5] Klasa niższa: Przed zakupem Espero warto wziąć pod uwagę Fiata Punto pierwszej generacji. W zależności od tego, w jakim charakterze będziemy użytkowali samochód. Punto jest mniejsze.

[6] Klasa wyższa: Ford Scorpio to prawdziwa kanapa na kołach. Zapewnia o wiele wyższy komfort jazdy oraz sporo więcej przestrzeni. Niestety, jego utrzymanie także będzie droższe.

Tekst: Tomasz Korniejew, zdjęcia: Paweł Tyszko; "Motor" 32/2005

Lepsze niż myślisz - Daewoo Nubira – WRAŻENIA Z JAZDY

Używany Peugeot 306 (1993-2002) - dobrze traktowany umie być wdzięczny – "MOTOR" Z PRZESZŁOŚCI

Artykuł pochodzi z kategorii: "Motor" z przeszłości

Zobacz również