Smaczki i niedoróbki

Wtorek, 28 października 2014 (16:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Z notatnika działu Testy - przedstawiamy różnego rodzaju ciekawostki, na które w naszych standardowych testach po prostu nie wystarczyło miejsca.

Zdjęcie

Smaczki i niedoróbki /Motor

Przykłady wyjątkowej dbałości o detale

Lubimy w autach wysmakowane szczegóły. To często nic nie kosztuje, ale pokazuje, że samochód zaprojektowano z sercem.

W świecie motoryzacji, gdzie unifikacja ma się świetnie, a rywale bywają trudni do odróżnienia, trzeba doceniać indywidualności. Auta, które są jedyne w swoim rodzaju i chętnie to podkreślają.

Reklama

Najlepszym przykładem jest tu Jeep. Amerykańska marka od lat słynie z produkcji terenowych samochodów, które już na pierwszy rzut oka łatwo odróżnić od konkurencji - np. dzięki charakterystycznemu grillowi z siedmioma pionowymi otworami. Ten oryginalny motyw powtarza się na niektórych elementach modeli tej marki, dając ich właścicielom poczucie obcowania z samochodem wyjątkowym, jedynym w swoim rodzaju.

Poniżej przedstawiamy najciekawsze smaczki, będące dowodem na to, że niektóre auta zostały dopracowane w najdrobniejszych szczegółach.

Zdjęcie

Przykłady wyjątkowej dbałości o detale /Motor

Zdjęcie

Przykłady wyjątkowej dbałości o detale /Motor

Zdjęcie

Przykłady wyjątkowej dbałości o detale /Motor

Niedostateczny z języka polskiego

Producenci nie zawsze przykładają się do tłumaczenia komend na język polski.

Lifestyle i oszustwa

Z notatnika działu Testy - przedstawiamy różnego rodzaju ciekawostki, na które w naszych standardowych testach zabrakło miejsca. czytaj więcej

Błędy, nieścisłości i niefortunne albo nielogiczne sformułowania zdarzają się każdemu. Gorzej, jeśli świadczą o niecałkowitym dopracowaniu samochodu za kilkadziesiąt albo kilkaset tysięcy złotych. Nawet jeśli chodzi tylko o błąd ortograficzny na ekranie komputera pokładowego - to nie powinno sie zdarzyć. Niestety, zdarza się, i to wielu producentom. Oto kilka ciekawych przykładów.

Ford Focus

Choć Focus potrafi zapewniać, że wszystkie systemy są "normalne", zdarza mu się użyć nienormalnych zwrotów, np. "zwolnij kierownicę" albo "ilość punktów" (powinno się pisać o ich liczbie, a nie ilości), a także przedziwnych skrótów. Jednak w haśle "Odlgł. d. wypr." bardziej niż skracanie dwuliterowego wyrazu kłuje w oczy wypróżnienie - nie przytoczymy słownikowej definicji tego słowa, ale na pewno lepiej było użyć pojęcia "zasięg"...

Zdjęcie

Ford Focus /Motor

Opel Insignia

U Opla też nie zabrakło błędów. Niedawno odświeżona Insignia informuje na przykład o "Natychm. oszcz. paliwa", mając na myśli jego chwilowe zużycie, oferuje też system "rospoznawania" znaków drogowych. Komputer tego Opla zdaje się też nie wiedzieć, że partykułę "nie" z przymiotnikami pisze się łącznie.

Zdjęcie

Opel Insignia /Motor

Peugeot 308

Nowy Peugeot 308 oferuje możliwość "Inicjalizacji niedopom. opon" (czyżby po naciśnięciu tego przycisku opony zaczynały "gubić" powietrze?) oraz dostosowania głośności potwierdzenia kliknięć w ekran dotykowy do prędkości pojazdu. Co jednak najciekawsze, dla Peugeota jednostką odległości okazuje się... czas.

Zdjęcie

Peugeot 308 /Motor

Wzorowa instalacja

OPEL INSIGNIA Tak się robi instalację LPG

Na naszym rynku jest mnóstwo aut dostosowanych do zasilania gazem. Insignia 1.4 Turbo LPG wyróżnia się pełną integracją instalacji LPG, dzięki której komputer pokładowy "wie", ile zasięgu pozostało zarówno na benzynie, jak i na LPG.

Zdjęcie

OPEL INSIGNIA Tak się robi instalację LPG /Motor

Do Paryża na jednym baku

PEUGEOT 308 SW Pełny zbiornik paliwa wystarczy na pokonanie 1600 km!

Peugeot 308 SW z silnikiem 1.6 HDi (92 KM) zachwycił nas ekstremalnie małym zapotrzebowaniem na paliwo. Podczas testu ten spory (4,6 m długości) "kombiak" zużył w trasie zaledwie 3,4 l na 100 km - o 0,2 l mniej niż podaje producent. Oznacza to, że można nim pokonać trasę Warszawa- Paryż (1600 km) bez tankowania! Oczywiście wymaga to spokojnej jazdy - przy częstszym dodawaniu gazu zużycie rośnie do 3,7 l/100 km (nadal bardzo dobry wynik). Na drodze ekspresowej na każde 100 km auto zużywa średnio 5,0 l, a na autostradzie, gdzie wyraźnie brakuje mu szóstego biegu - 6,5 l ON. Wynik uzyskany w ruchu miejskim też jest niezły: 5,6 l na 100 km.

Zdjęcie

Do Paryża na jednym baku /Motor

Jeep Cherokee 3.2 V6 Trailhawk - TEST

Peugeot 308 SW 2.0 BlueHDi Allure - TEST

Opel Insignia 2.0 CDTI BiTurbo Executive - TEST

Artykuł pochodzi z kategorii: Testy samochodów

Więcej na temat:testy samochodów | Jeep | Opel | Jaguar | Mini | Ford

Zobacz również

  • Nissan X-Trail 2.0 dCi Xtronic 4x4 Tekna - test

    SUV klasy średniej Nissana wreszcie otrzymał jednostkę napędową, jakiej potrzebował – dwulitrowego turbodiesla o mocy 177 KM. więcej