Hyundai i20 1.2 Comfort - test

Środa, 28 listopada 2012 (16:30)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Hyundai i20 należy do aut, które zaspokajają codzienne potrzeby transportowe przeciętnej rodziny. Ale właściwie nic poza tym.

Zdjęcie

Odświeżony przód nawiązuje do pozostałych modeli Hyundaia. /Motor
Odświeżony przód nawiązuje do pozostałych modeli Hyundaia.
/Motor

Nabywcy samochodów mają różne wymagania. Jedni potrzebują prestiżu, inni gadżetów i efektownego designu, ale jest też sporo klientów, dla których najważniejsze są cechy użytkowe. Hyundai i20, który właśnie przeszedł drobny lifting, to propozycja w sam raz dla nich.

Mimo standardowej dla aut miejskich długości 4 m zapewnia on przestronne wnętrze - należy pod tym względem do czołówki segmentu (nawet niektóre kompakty są ciaśniejsze).

Reklama

Zdjęcie

Kokpit wersji po liftingu jest łatwy w obsłudze. Wygląda dobrze, jest też starannie wykonany. Szkoda, że tylko topowa wersja ma skórzaną kierownicę.
/Motor

Z tyłu zmieścił się jeszcze spory, niemal 300-litrowy bagażnik. Wystarczy zatem i na dojazdy do pracy, i na weekendowe wyjazdy.

Zawieszenie zapewnia zupełnie niezły komfort jazdy i skutecznie pochłania wstrząsy - nie "dobija" nawet po wpadnięciu w sporą dziurę w jezdni. Ceną jest mało sportowe prowadzenie auta - nie trzeba przesadzać z prędkością w zakręcie, by koła małego Hyundaia niepokojąco zapiszczały. Daleko im jednak do utraty przyczepności, a nawet jeśli kierowca naprawdę za szybko wjedzie w łuk, z pomocą przyjdzie seryjny system ESP. Co ważne (i nieczęste wśród aut miejskich), każdy i20 seryjnie oferuje nie tylko ESP, ale także tarczowe hamulce z tyłu i sześć poduszek powietrznych.

Bazową jednostką napędową jest 1,2-litrowy silnik o mocy 85 KM. Idealnie wpisuje się on w charakter małego Hyundaia - zapewnia autu zaledwie przeciętne osiągi, ale zupełnie wystarcza w codziennej, miejskiej eksploatacji. Niedostatek mocy odczuwa się dopiero w trasie - podczas wyprzedzania trzeba zredukować bieg i zapędzić wskazówkę obrotomierza aż pod czerwone pole. Rośnie przy tym hałas i zużycie paliwa. Podczas spokojnej jazdy i20 zadowala się jednak rozsądnymi ilościami benzyny: w mieście wystarcza 7 l na 100 km, poza nim - 5,2 l.

Hyundai i20 1.2 Comfort

liczba zdjęć: 7

W wersji Comfort nabywca seryjnie otrzymuje klimatyzację, elektrycznie sterowane szyby z przodu i lusterka, komputer pokładowy i audio z wejściami USB oraz AUX. Dodatkowo, za 1500 zł można dokupić przydatną w mieście kamerę cofania. Na co dzień naprawdę nie trzeba nic więcej.

Plusy:

  • korzystny stosunek ceny do wyposażenia seryjnego,
  • przestronna kabina,
  • obszerny bagażnik,
  • zaskakująco wysoki komfort jazdy.

Minusy:

  • przeciętne osiągi,
  • skromna lista wyposażenia dodatkowego - bardziej wymagający muszą dopłacić 4,5 tys. zł do topowej wersji Style.

Dane techniczne: Hyundai i20 1.2 Comfort

Silnikbenzynowy
Pojemność skokowa1248 cm3
Układ cylindrów/zaworyR4/16
Moc maksymalna85 KM/6000
Maks. moment obrotowy121 Nm/4000
Skrzynia biegówman./5-biegowa
Napędprzedni
Poj. bagażnika (min./maks.)295/1250 l
Opony175/70 R14
Długość/szerokość/wysokość400/171/149 cm
Rozstaw osi253 cm
Osiągi
Prędkość maksymalna168 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h12,7 s
Zuż. paliwa wg producenta (miasto/trasa/średnie w l/100 km) 6,1/4,2/4,9
Zużycie paliwa w teście (miasto/trasa w l/100 km)7,0/5,2
Cena44 900 zł

Tekst: Marcin Laska, zdjęcia: Robert Brykała

Artykuł pochodzi z kategorii: Testy i porównania

Zobacz również