Najlepsze i najgorsze samochody z automatem. Część I

Poniedziałek, 9 lutego 2015 (13:59)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Z roku na rok używanych aut z automatycznymi skrzyniami biegów jest coraz więcej. Oto nasze propozycje w siedmiu klasach.

Zdjęcie

Skrzynia automatyczna /Volkswagen
Skrzynia automatyczna
/Volkswagen

Stereotypowo, wybór auta z automatem oznacza wyższe wydatki na naprawy i paliwo. W praktyce dużo zależy jednak od marki i modelu samochodu, od typu skrzyni, stanu technicznego i... odległości do najbliższego dobrego serwisu wyspecjalizowanego w automatach. Obecnie na rynku dominują cztery typy skrzyń. Pierwszy to tradycyjne automaty ze sprzęgłem hydrokinetycznym i określoną liczbą zakresów pracy (podczas jazdy kierowca wyczuwa niewielkie opóźnienia podczas przełączania poszczególnych "biegów"). Spotykamy je głównie w samochodach klasy wyższej. W tańszych modelach pojawiają się sporadycznie. Kolejna grupa to skrzynie bezstopniowe (silnik wchodzi na wysokie obroty i utrzymuje je do chwili uzyskania oczekiwanej prędkości jazdy). Ze względu na prostą konstrukcję i niewielką wagę, początkowo wykorzystywano je głównie w skuterach, ale z czasem trafiły także do samochodów. Trzeci typ to skrzynie dwusprzęgłowe (zmieniają biegi szybciej niż kierowca robi to w skrzyni manualnej, przekazują moment obrotowy praktycznie bez strat). Spopularyzowane 10 lat temu przez Volkswagena stały się rynkowym hitem. Ostatnia kategoria to skrzynie mechaniczne z automatycznym sterowaniem. Powstały z myślą o samochodach sportowych, ale w zubożonej wersji adaptowano je także do modeli popularnych. W codziennej eksploatacji nie wypadają najlepiej. Są wolne i czasem się zacinają. Poniżej prezentujemy nasze typy w poszczególnych segmentach rynkowych.

Klasa miejska - polecamy nowsze auta, bo te stare z automatem szarpią i są nieekonomiczne

Reklama

Odradzamy starsze modele z automatycznymi przekładniami - mają bardzo kiepskie osiągi, pod górę często żonglują biegami, bezskutecznie szukając optymalnego zakresu, ponieważ brakuje im mocy. W nowszych samochodach te problemy nie są już tak widoczne, a w najnowszych z przekładniami dwusprzęgłowymi (np. DSG) - całkowicie je wyeliminowano. Podstawową zaletą małych aut z automatem jest fakt, że za rozsądną cenę da się kupić egzemplarz niezajeżdżony, z oryginalnym przebiegiem niższym niż 100 tys. km, co w połączeniu z wnikliwym przeglądem przed zakupem w serwisie wyspecjalizowanym w naprawach automatów daje nadzieję na wieloletnią, bezawaryjną eksploatację.

Zdjęcie

Samochody miejskie z automatami /Motor
Samochody miejskie z automatami
/Motor

Klasa kompaktowa - szukaj aut z DSG, ale jest jeden warunek: muszą mieć niski przebieg

Nie bez powodu pierwsza skrzynia DSG opracowana przez Volkswagena (a właściwie przez firmę Borg Warner dla Volkswagena) zadebiutowała w najmocniejszej wersji VW Golfa - w R32. Producentowi zależało na tym aby podkreślić, że jej głównym celem jest poprawa osiągów samochodu bez pogorszenia zużycia paliwa, a tryb automatyczny to tylko opcja, z której można korzystać. Obecnie skrzynie dwusprzęgłowe (ze sprzęgłami mokrymi lub suchymi) mają już w ofercie praktycznie wszystkie wiodące firmy motoryzacyjne, ale to właśnie Volkswagen spopularyzował je jako pierwszy. Podkreślamy słowo "spopularyzował", bo rozwiązanie to było już stosowane znacznie wcześniej w niewielkich seriach np. przez Porsche. Czas pokazał, że DSG idealnie nadaje się do silników o małej lub średniej pojemności skokowej.

Zdjęcie

Samochody kompaktowe z automatami /Motor
Samochody kompaktowe z automatami
/Motor

Klasa średnia - postaw na klasyczny automat - zwłaszcza jeśli szukasz starszego auta

W tej klasie można swobodnie wybierać we wszystkich rodzajach skrzyń biegów. My sugerujemy wybór tradycyjnej przekładni automatycznej, połączonej z silnikiem benzynowym o mocy 150-220 KM (ani za słaby, ani za mocny, żeby nie przeciążał skrzyni - najlepiej jeśli trafi się na jakąś podstawową wersję V6). Dobrze, jeśli będzie to popularny samochód. Przekładnie DSG zazwyczaj są wymęczone wiekiem, przebiegiem i masą samochodu. Skrzynie bezstopniowe - poważnie obniżają komfort jazdy i generują wysokie koszty napraw (szczególnie Multitronic Audi). A przekładnie zautomatyzowane (np. Selespeed z Alfy Romeo 156) to raczej ciekawostka technologiczna niż rozwiązanie, które zagwarantuje bezawaryjną eksploatację w wiekowej konstrukcji.

Zdjęcie

Samochody klasy średniej z automatami /Motor
Samochody klasy średniej z automatami
/Motor

Tekst: Jacek Ambrozik
Zdjęcia: Archiwum

Drugą część zestawienia znajdziesz tutaj >>>

Artykuł pochodzi z kategorii: Samochody używane

Zobacz również