Używany Volkswagen Passat B6 (2005-2010) - test długodystansowy

Wtorek, 13 września 2016 (16:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

To pierwszy kupiony przez polskiego klienta egzemplarz VW Passata 1.4 TSI. Dziś na liczniku ma prawie 190 tys. km. Gdyby nie układ rozrządu, byłby ideałem!

Zdjęcie

Jednolicie czarny Passat bez chromowanych wykończeń z zewnątrz nie rzuca się w oczy – i o to chodziło nabywcy. /Motor
Jednolicie czarny Passat bez chromowanych wykończeń z zewnątrz nie rzuca się w oczy – i o to chodziło nabywcy.
/Motor

TESTOWANY VOLKSWAGEN PASSAT 1.4 TSI

  • przebieg 188 tys. km
  • rok produkcji: 2008
  • start: 0 km
  • meta: 188 tys. km
  • obecna wartość: 26 tys. zł

Reklama

VOLKSWAGEN PASSAT B6: O MODELU

lata produkcji: 2005-2010
silniki benzynowe: 1.4-3.6 (102-300 KM)
silniki Diesla: 1.6-2.0 (105-170 KM)

Po prostu nie lubię diesli - mówi szczerze właściciel Passata i dodaje, że samochodu używa często na krótkich trasach, czego nowoczesne diesle wybitnie nie tolerują. Dlatego gdy w 2008 r. kupował nowe auto, zdecydował się na Passata w benzynowej wersji 1.4 TSI. Była to wówczas zupełna nowość - czarny sedan widoczny na zdjęciach to pierwszy w Polsce sprzedany klientowi egzemplarz z tym silnikiem (tak przynajmniej powiedział pracownik stacji dilerskiej).

Zdjęcie

Od nowości u jednego użytkownika – właściciel planuje sprzedać Volkswagena, zanim osiągnie przebieg 200 tys. km. /Motor
Od nowości u jednego użytkownika – właściciel planuje sprzedać Volkswagena, zanim osiągnie przebieg 200 tys. km.
/Motor

Do zakupu wersji 1.4 TSI nabywcę przekonała jazda próbna, podczas której okazało się, że silnik nie tylko mało pali, ale też świetnie przyspiesza w dolnym zakresie obrotów, co pozwala na bardzo płynną jazdę w ciszy.

Wszystko dobrze, ale...

Okres gwarancyjny upłynął bezusterkowo. Wymieniano tylko olej, klocki hamulcowe i filtry. W trzecim roku eksploatacji podczas uruchamiania na zimno pojawił się niepokojący, chroboczący dźwięk. "Oczywiście stało się to dokładnie po zakończeniu gwarancji" - opowiada właściciel. Dźwięk przybierał na sile, trzeba było więc udać się do warsztatu.

W ASO okazało się, że 1.4 TSI to nowość dla tamtejszych mechaników, ale przytomnie zdiagnozowano uszkodzenie jako przedwczesne zużycie napinacza łańcucha rozrządu.

Po kilku dniach samochód wydano, wystawiając fakturę na prawie 2000 zł. Właściciel zapłacił, ale zadowolenie nie trwało długo, bo pojawiły się problemy z rozruchem. Auto wróciło do stacji autoryzowanej, gdzie rozłożono wszystko jeszcze raz i wymieniono także łańcuch.

Zdjęcie

16-zaworowy silnik TSI o mocy 122 KM ma turbosprężarkę i bezpośredni wtrysk paliwa. I rzeczywiście mało pali. /Motor
16-zaworowy silnik TSI o mocy 122 KM ma turbosprężarkę i bezpośredni wtrysk paliwa. I rzeczywiście mało pali.
/Motor

Pozostawienie starego, wytartego łańcucha przy nowym napinaczu to dość ryzykowny zabieg, jednak klienta zdenerwowało przede wszystkim to, że... wystawiono drugą fakturę, domagając się ponownej zapłaty. Trudno pojąć logikę ASO: jeśli ta sama awaria wystąpiła w kilka dni po kosztownej naprawie, to jest oczywiste, że robocizna przy poprawce powinna być wykonana na koszt warsztatu, a klient płaci tylko za dodatkowe części.

Zdrowa konkurencja

"W tamtym czasie nie było nawet centrali Volkswagena w Polsce, więc ewentualną skargę mogłem pisać do Wolfsburga" - wspomina właściciel. Nic dziwnego, że od tej pory przestał odwiedzać ASO. Na szczęście warsztaty niezależne bardzo szybko opanowały temat wymiany rozrządu w 1.4 TSI. Problem pojawił się ponownie przy przebiegu 150 tys. km - tym razem obeszło się już bez problemów, okoliczny warsztat poradził sobie z tym doskonale, choć i kwota (ponad 1500 zł) wcale nie była niska. Wszystko wskazuje więc na to, że trwałość łańcucha w 1.4 TSI jest taka sama jak trwałość przeciętnego paska zębatego - jedynie wymiana kosztuje więcej. Jeśli ktoś zareaguje na czas, co jest łatwe (bo silnik dziwnie pracuje), to nie ma niebezpieczeństwa zerwania ani przeskoczenia łańcucha.

Zdjęcie

Najbardziej typowa dla polskiego rynku wersja wyposażenia: Climatronic, radio z ekranem monochromatycznym, brak przycisków na kierownicy. Po 188 tys. km auto wygląda jak nowe. /Motor
Najbardziej typowa dla polskiego rynku wersja wyposażenia: Climatronic, radio z ekranem monochromatycznym, brak przycisków na kierownicy. Po 188 tys. km auto wygląda jak nowe.
/Motor

A poza tym... idealnie

Tylko problemy z rozrządem zaszkodziły reputacji Passata 1.4 TSI. Oprócz tego silnik sprawuje się znakomicie i nie zużywa oleju - co najwyżej trochę go gubi z okolic czujnika poziomu pod miską, jednak są to ilości znikome, nie powodujące konieczności dolewania. Zużycie paliwa rzadko przekracza 8 l/100 km.

Zdjęcie

Pozycja za kierownicą jest wysoka, w najmniejszym stopniu nie sportowa. /Motor
Pozycja za kierownicą jest wysoka, w najmniejszym stopniu nie sportowa.
/Motor

W samochodzie nie ujawniła się typowa dla tego modelu usterka - uszkodzenie silniczków hamulca pomocniczego. Wiele wskazuje na to, że egzemplarze z 2008 r. zostały już poprawione, a problemy dotyczą tylko pojazdów z początkowego okresu produkcji. W kiepskim stanie jest już zawieszenie - badanie na podnośniku wykazało luzy na niektórych elementach i znaczne zużycie amortyzatorów. Passat nie koroduje, choć można spodziewać się, że bąble pojawią się na tylnej klapie - to także powszechnie spotykana przypadłość tego modelu.

Zdjęcie

Środkowe miejsce nie jest tu zbyt wygodne (przeszkadza sporych rozmiarów tunel), ale te zewnętrzne – idealne nawet na długą podróż. /Motor
Środkowe miejsce nie jest tu zbyt wygodne (przeszkadza sporych rozmiarów tunel), ale te zewnętrzne – idealne nawet na długą podróż.
/Motor

Samochód czeka na nowego nabywcę, a pierwszy właściciel narzeka na brak zainteresowania. Cena spadła już do 23 000 zł - jak za Volkswagena z 2008 r. z udokumentowanym przebiegiem, bezwypadkowego i z polskiego salonu, jest to kwota okazyjna.

Ale klienci nie dzwonią - może boją się silnika 1.4 TSI i jego awaryjnego rozrządu, a może po prostu wszyscy nadal marzą o dieslu?

VOLKSWAGEN PASSAT B6 1.4 TSI: OCENA WNĘTRZA, PRZESTRONNOŚCI I JAKOŚCI WYKOŃCZENIA

Zdjęcie

565 litrów - bagażnik jest ogromny, ale mało regularny. (kliknij, żeby powiększyć)
/Motor

O wnętrzu Passata napisano już prawie wszystko, ale w kontekście tego egzemplarza dodajmy: jest to auto, które faktycznie ma za sobą ten "legendarny" przebieg tuż poniżej 200 tys. km. Zużycie wnętrza? Zerowe. Gałka biegów wygląda jak nowa, z plastikowych uchwytów drzwi na boczkach nie złuszczyła się tzw. gumofarba (co było plagą wcześniejszych modeli z grupy VW). Kierownica - bez śladów wytarcia. Siedzenia są trochę brudne, ale gdyby tapicerkę porządnie uprać, a plastiki wytrzeć z kurzu - można byłoby uznać, że samochód przejechał poniżej 100 tys. km. Zwracamy też uwagę, że w kabinie nic nie skrzypi i nie trzeszczy. Niepożądane dźwięki pojawiają się przeważnie w samochodach, w których naprawiano blacharkę.

Renoma, którą zdobył Volkswagen dzięki trwałemu Passatowi wciąż ma uzasadnienie - przynajmniej jeśli chodzi o wnętrze. Za nudny design i przeciętne wyposażenie punktów nie odejmujemy.
OCENA: 5/5

VOLKSWAGEN PASSAT B6 1.4 TSI: OCENA SILNIKA, DYNAMIKI I ZUŻYCIA PALIWA

Dane tech.: Volkswagen Passat B6 1.4 TSI (2008)

 Volkswagen Passat B6 1.4 TSI (2008)
Silnikbeznynowy, turbo
Pojemność skokowa1390 cm3
Układ cylindrów/zaworyR4/16
Moc maksymalna122 KM/5000
Maks. moment obrotowy200 Nm/1500
Osiągi (dane producenta)
Prędkość maksymalna203 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h10,5 s
Średnie zużycie paliwa6,6 l/100 km

Z perspektywy już prawie 10-letniej obecności silników 1.4 TSI na rynku trzeba powiedzieć, że ta jednostka była dość eksperymentalna. Eksperyment nie powiódł się w przypadku TSI Twincharger (140-180 KM, turbo+kompresor), natomiast silnik tylko z turbodoładowaniem był trapiony awariami układu rozrządu. W opisywanym Passacie cały układ wymieniano dwukrotnie. Oprócz tej wady do silnika nie ma zastrzeżeń. Zużycie oleju nie występuje.

Wada fabryczna rozrządu kładzie się cieniem na opinii o silniku 1.4 TSI. Na szczęście wersja z turbosprężarką (bez kompresora mechanicznego) nie ma innych znanych usterek i jest dość oszczędna.
OCENA: 4/5

VOLKSWAGEN PASSAT B6 1.4 TSI: PRZEGLĄD W SERWISIE - OCENA MECHANIKA

Zdjęcie

Drobne obcierki, wyciek oleju i zużyte zawieszenie – takie wady zauważył mechanik. Ale jego zdaniem, auto przejeździ drugie tyle. /Motor
Drobne obcierki, wyciek oleju i zużyte zawieszenie – takie wady zauważył mechanik. Ale jego zdaniem, auto przejeździ drugie tyle.
/Motor

Oględziny stanu blacharki potwierdziły, że Passat został bardzo solidnie zabezpieczony przez korozją. Jedyne słabsze miejsce to dolne krawędzie tylnej klapy. Lakier łuszczy się też na końcówkach progów, ale rdza się Passata nie ima. Zawieszenie wciąż jest fabryczne, jednak to jego ostatnie chwile - polskie drogi zrobiły swoje, a pokonanie prawie 190 tys. km na fabrycznym komplecie tulei i amortyzatorów to i tak niezły wyczyn. W odróżnieniu od poprzedniego modelu B5, tu z przodu jest tylko po jednym wahaczu na stronę. Tył okazuje się wyjątkowo trwały. Jakieś wady? Głównie wyciek oleju z miski.

Zdjęcie

przeglad 1 /Motor

Zdjęcie

przeglad 2 /Motor

[1] Wydech prawie bez korozji - w nowoczesnych samochodach wytrzymuje nawet 10 lat (chyba, że jest instalacja LPG). [2] W zawieszeniu są już luzy - to normalne po takim przebiegu. Jednak ewentualne wymiany nie zrujnują użytkownika. [3] Amortyzatory też nie wyglądają najlepiej - na szczęście para na przód, i to firmy Sachs, kosztuje tylko 430 zł. [4] Lakier się łuszczy - to powszechna przypadłość, na szczęście rdza jeszcze długo się tu nie przedostanie. [5] Olej cieknie z miski - najpoważniejsze zastrzeżenie to widoczny wyciek oleju z okolic czujnika jego poziomu.

Zawieszenie traktujemy jako część eksploatacyjną, więc jego zużycie nie powoduje obniżenia oceny. Zabezpieczenie antykorozyjne jest solidne, ale lakier położony dość cienko i łuszczy się tam, gdzie uderza w niego piasek spod kół. Minus za wyciek oleju.
OCENA: 4/5

VOLKSWAGEN PASSAT B6 1.4 TSI: OCENA TRWAŁOŚCI PODZESPOŁÓW, TYPOWE USTERKI

Zgrzytanie z rozrządu

Kto miał 1.4 TSI, ten wie o co chodzi: silnik na zimno wydaje chroboczący dźwięk. Później uspokaja się. Do wymiany przeważnie nadaje się łańcuch rozrządu z napinaczem.

Zdjęcie

Łańcuch rozrządu w 1.4 TSI wytrzymuje 60-80 tys. km. Jak dobrze pójdzie. Bywa, że i mniej... /Volkswagen
Łańcuch rozrządu w 1.4 TSI wytrzymuje 60-80 tys. km. Jak dobrze pójdzie. Bywa, że i mniej...
/Volkswagen

Elektryczny "ręczny"

W tym egzemplarzu usterka nie wystąpiła, ale właściciele Passatów świetnie ją znają: zacierają się silniczki przy zaciskach w tylnych kołach, występują też przypadki zwarć w wiązce przewodów.

Trwałość zadowalająca, a usterki - przewidywalne. Wymiana łańcucha to wciąż spory koszt.
OCENA: 4/5

VOLKSWAGEN PASSAT B6 1.4 TSI: OCENA DETALI - CO JEST UDANYM POMYSŁEM, A CO IRYTUJE?

To nam się podoba

  • wysoko umieszczone fotele
  • wygodne wsiadanie
  • proste, ale wystarczająco komfortowe zawieszenie
  • dużo momentu obrotowego przy niskich obrotach

To się nam nie podoba

  • za dużo zaślepek w kabinie
  • niewygodny "ręczny"
  • duży tunel środkowy

Zdjęcie

[1] GRUBA SKÓRA NA KIEROWNICY Nitki już trochę się rwą, ale pokrycie wydaje się wieczne. [2] ELEKTRYCZNY HAMULEC RĘCZNY Pomińmy awaryjność. Jest po prostu niewygodny w użyciu. /Motor
[1] GRUBA SKÓRA NA KIEROWNICY Nitki już trochę się rwą, ale pokrycie wydaje się wieczne. [2] ELEKTRYCZNY HAMULEC RĘCZNY Pomińmy awaryjność. Jest po prostu niewygodny w użyciu.
/Motor
Pomijając silniki, Passat B6 to bardzo dopracowany pojazd. Praktyczny, ale pozbawiony zacięcia sportowego czy luksusowego.
OCENA: 4/5

VOLKSWAGEN PASSAT B6: GŁÓWNI RYWALE RYNKOWI

Zdjęcie

[1] MAZDA 6 (typ GH) lata prod: 2003-2010, ceny: 24-60 tys. zł [2] OPEL INSIGNIA w produkcji: od 2008 r., ceny: 26-80 tys. zł /Motor
[1] MAZDA 6 (typ GH) lata prod: 2003-2010, ceny: 24-60 tys. zł [2] OPEL INSIGNIA w produkcji: od 2008 r., ceny: 26-80 tys. zł
/Motor

Mazda 6 to "japoński Passat" - również należy do samochodów bardzo poszukiwanych na rynku wtórnym. Przeważnie ma bogate wyposażenie, a pod maską - dwulitrowego diesla o mocy 140 KM. Mazdy - tak jak Passaty - przeważnie są sprowadzane z Zachodu, bo polskie firmy raczej nie kupują ich do flot. Opel Insignia zachwiał pozycją Passata w klasie średniej. Pojazd wyjątkowo pożądany, zadbane egzemplarze z dobrym wyposażeniem sprzedają się na pniu i utrzymują bardzo wysokie ceny. Chodzi głównie o prestiżowy, "dyrektorski" wygląd i okazałe rozmiary. Diesle 2.0 CDTI to bardzo niezawodne konstrukcje Fiata.

VOLKSWAGEN PASSAT B6 1.4 TSI: SYTUACJA RYNKOWA, UTRATA WARTOŚCI

Volkswagen Passat B6 (2005-2010): orientacyjne ceny rynkowe

MODEL201020092008200720062005
1.4/1.636 000 zł33 000 zł26 000 zł24 000 zł22 000 zł19 000 zł

Podaż jest ogromna, tyle że 90% pojazdów to diesle. Przeważnie 2.0 TDI, rzadziej 1.6 lub 1.9 TDI. Klienci boją się używanego silnika 1.4 TSI, a ich obawy są częściowo uzasadnione - zapewne nabywcę czeka kolejna wymiana łańcucha rozrządu. Samochody sprowadzone mają miażdżącą przewagę liczebną nad krajowymi - taki Passat jak opisywany egzemplarz to istny rarytas.

Nie tak łatwo kupić Passata 1.4 TSI. Handlarze rzadko je importują.
OCENA: 4/5

Używany Volkswagen Passat B6 1.4 TSI (2008) - zestawienie kosztów (188 tys. km)

1. OPŁATY
Ubezpieczenie OC i AC w okresie 7 lat (samochód zarejestrowany w Warszawie)17 500 zł
2. CZYNNOŚCI SERWISOWE  
Data Przebieg Opis czynności Koszt
2008-
2010
0-71 000
km
Przeglądy gwarancyjne w ASO x 4, za każdym razem wymieniano olej, filtr powietrza i kabinowy, 1 raz też świece zapłonowe i klocki hamulcowe4120 zł
03.201184 000 kmWymiana rozrządu w ASO – po skargach właściciela udzielono częściowego rabatu3960 zł
10.2014150 000 kmWymiana napinacza i łańcucha rozrządu poza ASO1700 zł
2011-201571 000-188 000 kmPrzeglądy okresowe poza ASO – wymiana oleju co 15 000 km, wymiana klocków i tarcz hamulcowych x 22600 zł
--2 komplety opon – 205/55 R162800 zł
--Badania techniczne, wymiana opon1100 zł
 Suma wydatków z punktu 2 16 280 zł
 3. KOSZTY PALIWA  
Na dystansie 188 tys. km (średnie spalanie: 7,4 l/100 km,
ilość zużytego paliwa: 13 912 l, cena: 4,80 zł za litr)
66 777 zł
 PODSUMOWANIE KOSZTÓW 
Suma wydatków z pkt. 1, 2 i 3100 557 zł
Utrata wartości (zakup: 94 tys. zł, obecna wartość: 26 tys. zł)68 000 zł
Łączny koszt na dystansie 188 tys. km168 557 zł
Koszt 1 km bez utraty wartości0,53 zł
Koszt 1 km z utratą wartości*0,90 zł
* inne samochody: Audi A4 - 0,97 zł, Fiat Bravo - 0,88 zł, Renault Clio - 0,66 zł

VOLKSWAGEN PASSAT B6 1.4 TSI: PODSUMOWANIE

Zdjęcie

bok /Motor

W trakcie siedmioletniej eksploatacji właściciel Passata wydał na nieplanowane naprawy prawie 6000 zł. Reszta to eksploatacja. To dosyć dużo, ale z drugiej strony samochód nigdy nie zawiódł, a drobnych usterek nie było wcale. Za ostateczny koszt 1 kilometra odpowiada w dużej mierze znaczna utrata wartości.

OCENA OGÓLNA: 4/5

Volkswagen Passat B6 1.4 TSI (2008)

liczba zdjęć: 55

Tekst: Tymon Grabowski, zdjęcia: Rafał Andrzejewski; "Motor" 49/2015

Używany Volkswagen Passat B4 (1993-1997) – OPINIE O SAMOCHODACH

Volkswagen Passat B5 (1996-2005) – SAMOCHODY UŻYWANE

Używany Volkswagen Passat B6 (2005-2010) – OPINIE O SAMOCHODACH

Artykuł pochodzi z kategorii: Samochody używane

Zobacz również