Kupujemy używanego Fiata - poradnik kupującego

Sobota, 14 grudnia 2013 (15:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Z generacji na generację jakość Fiatów poprawia się, ale i tak należą one do grupy samochodów o najwyższym spadku wartości. Warto z tego skorzystać.

Zdjęcie

Fiat Linea (od 2007 r.) /Motor

W latach osiemdziesiątych oryginalny, włoski Fiat był dla wielu Polaków nieosiągalnym szczytem marzeń i symbolem luksusu. Fiatami jeździli prominenci oraz sportowcy. Jako ciekawostkę można przypomnieć, że model Regata w wysokoprężnej wersji 1.9 D był główną nagrodą w ogólnopolskiej, telewizyjnej promocji zegarków Omega Constellation.

Jak ciepłe bułki

Reklama

W latach dziewięćdziesiątych, dzięki zmianom systemu gospodarczego i odpowiedniej polityce cenowej, Fiat stał się autem popularnym, dostępnym na wyciągnięcie ręki. Salony włoskiej marki przeżywały prawdziwe oblężenie. Wystarczy tylko powiedzieć, że na pierwszą generację Bravo, dealerzy przyjmowali zaliczki jeszcze przed oficjalną premierą handlową. Punto było numerem jeden w ośrodkach szkolenia kierowców, a Cinquecento - najchętniej kupowanym fabrycznie nowym modelem na naszym rynku. Nie można także zapominać o entuzjastycznym przyjęciu budżetowych modeli Siena i Palio Weekend. Ich wielkie bagażniki były prawdziwą sensacją - przez pewien czas żaden z producentów nie proponował konkurencyjnego modelu.

Było, minęło...

Obecnie włoska marka walczy o każdego klienta. Paradoksalnie - spadek zainteresowania jest odwrotnie proporcjonalny do poprawy jakości. Z generacji na generację Fiaty są coraz lepsze ale - niestety - coraz droższe. Rządzący się stereotypami rynek jak na razie nie może tego zaakceptować, czego dowodem jest niezmienna od lat, bardzo wysoka utrata wartości. Używane Fiaty kosztują zwykle od 10 do 20% mniej niż konkurencyjne samochody niemieckie lub japońskie z tego samego rocznika.

Włoski potentat nie ma także szczęścia w eksperymentowaniu z innowacyjnymi modelami. Multipla II odniosła spektakularną porażkę, Idea w Polsce nie spełniła pokładanych w niej oczekiwań. Fiaskiem zakończyła się także reaktywacja modelu Croma.

Jedynie Sedici (bliźniak Suzuki SX4) przełamał złą passę nowatorskich modeli i do dziś znajduje się w ofercie.

Polowanie na okazje

Z obecnej sytuacji Fiata na rynku wtórnym, potencjalni nabywcy mogą się tylko cieszyć. Najstarsze Fiaty okazjami oczywiście nie są - trapią je problemy z korozją, mają szereg usterek instalacji elektrycznej oraz - w większości wypadków - mniejsze lub większe wycieki oleju. Ale modele wprowadzone na rynek po roku 2000 są już warte zainteresowania. Nie korodują, mimo zaawansowanego wieku długo zachowują mobilność.

Ciekawostka: kiedy w 2012 roku w ogłoszeniach pojawiło się zadbane Stilo Multiwagon 1.9 JTD z 2003 roku za 14 tys. zł (sprzedawał go pierwszy właściciel z pełną dokumentacją serwisową), po auto ustawiła się kolejka. Na nieszczęście dla oczekujących - bez specjalnego targowania się kupiła go pierwsza z umówionych na oględziny osób. Przypadek jest nam doskonale znany, ponieważ świadkiem całej sytuacji była przypadkowo jedna z osób pracujących w redakcji.

Co się sprzedaje?

Wśród samochodów, które utrzymują "osobowy" dział Fiata na powierzchni i nie zagrzewają zbyt długo miejsca w komisach z pewnością znajdują się kolejne generacje Punto, Panda II (trzecia generacja na razie nie powtórzyła jej sukcesu) i Bravo II - to nie tylko wyjątkowo ładny, ale także bardzo solidny samochód.

Fiat Qubo 1.3 M-Jet Trekking - test

Fiat Qubo ukrywa swoje użytkowe korzenie, stając się ciekawą alternatywą dla minivana. czytaj więcej

Na miano superprzeboju zasługuje oczywiście druga generacja Fiata 500. Auto jest samochodem niszowym, ale i tak podbiło praktycznie wszystkie liczące się rynki w Europie. Mocnym punktem w ofercie zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym jest model Doblo, ale ze względu na jego dostawczą naturę pominęliśmy go w zestawieniu (podobnie jak Qubo).

Bardzo dobrą opinią cieszą się wszystkie wersje wysokoprężne. W klasie "do dwóch litrów" diesle Fiata (JTD oraz M-Jet) są nawet uważane za lepsze niż diesle Volkswagena, których nieposzlakowaną opinię zepsuł fatalny 2.0 TDI PD.

Gdzie kupować?

Starsi użytkownicy Fiatów "na czarnych tablicach" to zazwyczaj osoby konserwatywne, które preferują tradycyjne nośniki ogłoszeń. Ich ofert należy szukać w lokalnych dziennikach lub telegazecie. Pierwszego właściciela Fiata, który nosi się z zamiarem wymiany swojego auta na nowszy model można czasem spotkać w komisie działającym przy autoryzowanym salonie sprzedaży tej marki.

Pewna pula wyselekcjonowanych ofert znajduje się na stronie Fiata: www.fiatautoexpert.pl. Niestety - nie jest zbyt obszerna (zazwyczaj mniej niż 100 ogłoszeń).

Na kolejnych podstronach prezentujemy najpopularniejsze używane Fiaty.

Artykuł pochodzi z kategorii: Opinie o samochodach używanych

Zobacz również