Używany Ford Puma (1997-2001)

Niedziela, 28 kwietnia 2013 (13:30)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Najmniejsze coupe Forda nie jest produkowane już dwanaście lat. A mimo to – jego sylwetka wciąż może cieszyć oko.

Zdjęcie

Jeśli Puma, to tylko z silnikiem 1.7 VCT. Wersja 1.4 nie ma w sobie sportowego zacięcia. /Motor
Jeśli Puma, to tylko z silnikiem 1.7 VCT. Wersja 1.4 nie ma w sobie sportowego zacięcia.
/Motor

Obecnie trudno o takie samochody: małe coupe z elastycznymi i mocnymi silnikami benzynowymi. Poza Mini rynek nie oferuje wiele. Dlatego zwolennicy takich przyjemnych autek muszą sięgać na rynek wtórny, gdzie konkurują przede wszystkim dwa modele: Opel Tigra i Ford Puma. Naszym zdaniem, to właśnie ten drugi wygląda nowocześniej i jeździ znacznie bardziej dynamicznie.

Karoseria

Reklama

Nadwozie Pumy nie zestarzało się istotnie mimo zakończenia produkcji w 2001 r. Ze względu na niewielką dostępność używanych części nadwoziowych i brak zamienników, odradzamy zakup Pumy "po małej stłuczce, do lekkiej naprawy" - może się okazać, że naprawa nie będzie lekka dla portfela, a przy tym potrwa długo. Postępujący wiek to także coraz większe problemy z korozją tylnych nadkoli, do których nie występują reperaturki, czyli gotowe do wspawania górne ranty.

Zdjęcie

Prawie jak z Fiesty, ale nie do końca. Wyróżnia się metalowa gałka biegów i takie same wykończenia. Większość aut ma klimatyzację
/Motor

Wnętrze coupe prawie w całości pochodzi z Fiesty. Wspólna jest obudowa tablicy przyrządów, a różnice są zauważalne na konsoli środkowej i na boczkach drzwi. Miłym akcentem jest metalowa, okrągła gałka biegów. Zmiana biegów jest przyjemnością dzięki bardzo krótkiemu skokowi drążka i sprzęgła. Nietrudno znaleźć Pumę z klimatyzacją - większość egzemplarzy na rynku wtórnym ma to udogodnienie (ale nie wszystkie).

Bagażnik mieści 240 litrów, ale pełne wykorzystanie jego pojemności może być problematyczne: choć tylna klapa jest spora, pozostawia tylko niewielki otwór załadunkowy. Szkoda również, że nie przewidziano możliwości otwierania go z kabiny. Natomiast dwa miejsca z tyłu należy traktować awaryjnie i wyłącznie dla
osób o wzroście nie przekraczającym 160-165 cm.

Większość oferowanych na rynku wtórnym Pum jest napędzana silnikiem 1.7 VCT/125 KM o zmiennych fazach rozrządu. To optymalny wybór do tego samochodu.

Puma 1.7 jest szybka, oszczędna i (jeśli chodzi o silnik) niezawodna. Jedynym istotniejszym problemem okazują się usterki wariatora faz rozrządu. Jeżeli silnik na wolnych obrotach głośno "klekocze", do wymiany może właśnie kwalifikować się wariator, który nie występuje jako zamiennik, a w ASO jego cena to co najmniej 1200 zł. Obecność wariatora utrudnia również wymianę rozrządu, więc nie zalecamy powierzania tej czynności pierwszemu napotkanemu warsztatowi. Przypominamy, że maksymalny przebieg między wymianami to 120 tys. km. Należy wybierać tylko oryginalny komplet rozrządu Motorcraft - zamienniki pasują z trudem albo w ogóle.

Ford Puma (1997-2001)

liczba zdjęć: 8

Silniki 1.4 i 1.6 nie mają zmiennych faz rozrządu, ale zdecydowanie nie zapewniają tyle przyjemności z jazdy co 1.7. Można brać je pod uwagę tylko wtedy, gdy znajdziemy naprawdę idealny egzemplarz, jednak Puma napędzana jednostką 1.4 staje się zwykłym, małym samochodem bez sportowego zacięcia, przy czym 1.6 nie jest wyraźnie lepszy.

W zawieszeniu mamy do czynienia z elementami wspólnymi z Fordem Fiestą. Z przodu pracują kolumny McPhersona, z tyłu belka skrętna. Zastosowanie amortyzatora przechodzącego przez sprężynę z tyłu podnosi koszty wymiany tych elementów.

Co może się zepsuć?

Podstawowym problemem właściciela Pumy są bardzo słabe światła mijania. Świecą miernie, stale ulegają zaparowaniu i nie ma stuprocentowo skutecznego lekarstwa na tę przypadłość. Puma ma nietypowe żarówki HB3. Po zakupie dobrze jest je wymienić na nowe, renomowanego producenta (od 40 zł za żarówkę). Niestety, jest to utrudnione - np. z lewej strony konieczny okazuje się demontaż elementów układu dolotowego.

Używany Ford Mondeo (2000-2007): benzyna kontra diesel

Niezawodność czy tania eksploatacja? Dwóch kierowców Fordów Mondeo kupiło ten sam model w różnych wersjach. Po przebiegu 50 tys. km sprawdzamy, który dokonał lepszego wyboru. czytaj więcej

Kolejne typowe przypadłości Forda Pumy to psujący się elektrozawór nagrzewnicy (objaw to nieskuteczne ogrzewanie) i niesprawny rezystor dmuchawy, który może nawet powodować przegrzewanie się silnika. Rzadziej pojawiają się problemy z elektrycznymi podnośnikami szyb, działającymi z bardzo dużym oporem.

Najstarsze Pumy w ogłoszeniach mają już 12 lat i kosztują od 5 tys. zł, jednak w tej cenie trudno znaleźć samochód bezwypadkowy i niezardzewiały.

Wprawdzie oferowane na rynku wtórnym, sprowadzone Pumy mają często małe przebiegi, ale po pierwsze - nie należy temu bezkrytycznie wierzyć, po drugie zaś - w przypadku samochodu usportowionego, mały przebieg niekoniecznie oznacza małe zużycie.

Pumę wypada polecić: ma w sobie więcej sportowego ducha niż konkurent spod znaku
Opla, a przy tym nadal zachowuje użyteczność.

Ford Puma: historia modelu
1997: prezentacja modelu.
1999: mini-lifting. Zmiany w silniku, nowe zegary w kabinie. Limitowana do 500 sztuk edycja Ford Racing Puma.
2001: zakończenie produkcji.

Ford Puma: typowe usterki i problemy
Prosta konstrukcja Pumy sprawia, że usterki nie są szczególnie dotkliwe. Warto pamiętać o nieskutecznych światłach mijania, a przed zakupem sprawdzić działanie zmiennych faz rozrządu w silniku 1.7 VCT. Jeśli samochód powoli nabiera prędkości, obroty falują lub z okolic rozrządu dochodzi klekotanie - nie obejdzie się bez drogiej naprawy.

  • Wariator faz rozrządu - jeśli hałasuje, a silnik słabo wkręca się na obroty - na wymianę wydamy ponad 1200 zł.
  • Grzanie się silnika - raczej często spotykana usterka. W pierwszej kolejności trzeba sprawdzić rezystor dmuchawy.
  • Parujące światła - dobrze jest spróbować wymyć je od wewnątrz. Może to pomóc na jakiś czas.


Ford Puma: plusy

  • Dynamiczny, elastyczny i oszczędny silnik 1.7.
  • Wspólna konstrukcja z Fiestą obniża koszty serwisu.
  • Satysfakcjonujący poziom niezawodności.
  • Dobre zachowanie na drodze - sztywne, sportowo zestrojone zawieszenie.
  • Praktyczne wnętrze i spory bagażnik.


Ford Puma: minusy

  • Słaba widoczność z wnętrza pojazdu, zwłaszcza do tyłu.
  • Niewielkie przebiegi nie oznaczają dobrego stanu technicznego.
  • Silnik 1.4 jest zbyt mało dynamiczny.
  • W niektórych przypadkach brak części zamiennych (karoseria, rozrząd).

Dane techniczne: Ford Puma (1997-2001)

Wersje1.41.61.7 VCT
Silnikbenzynowybenzynowybenzynowy
Pojemność skokowa1388 cm31596 cm31679 cm3
Układ cylindrów/zaworyR4/16R4/16R4/16
Moc maksymalna90 KM103 KM125 KM
Maksymalny moment obrotowy123 Nm145 Nm157 Nm
Osiągi     
Prędkość maksymalna180 km/h190 km/h203 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h11,9 s10,4 s9,2 s
Średnie zużycie paliwa w l/100 km5,97,37,4

Ford Puma - podsumowanie

Jeśli szukamy małego coupe - dobrze trafiliśmy. Puma to samochód, który łatwo polubić. W utrzymaniu jej w dobrym stanie pomaga aktywnie działający klub właścicieli Pumy, gdzie zawsze można zwrócić się o pomoc. Nasz typ to Puma po 1999 r., czyli po lekkim liftingu (z elektronicznym licznikiem), wyposażona w bardzo udany silnik 1.7 o mocy 125 KM.

Tekst: Tymon Grabowski, współpraca: klubpumy.pl, zdjęcia: Rafał Andrzejewski

Ford Focus ST Kombi - TEST

Używany Ford Galaxy I (1995-2000) - OPINIE

Artykuł pochodzi z kategorii: Opinie o samochodach używanych

Więcej na temat:samochody używane | Ford | Ford Puma

Zobacz również