Używany Opel Zafira I (1999-2005)

Czwartek, 3 stycznia 2013 (12:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Z zewnątrz Opel Zafira I nie wyróżnia się niczym szczególnym. We wnętrzu na pasażerów czeka niespodzianka - dodatkowy rząd siedzeń ukryty w bagażniku.

Zdjęcie

Polecamy bogato wyposażone wersje Elegance oraz OPC Line, która ma dodatkowo sportowe zawieszenie. /Motor
Polecamy bogato wyposażone wersje Elegance oraz OPC Line, która ma dodatkowo sportowe zawieszenie.
/Motor

Pierwsza generacja Zafiry wyglądała zbyt skromnie już w chwili debiutu. Szkoda, bo samochód ten zasługiwał na znacznie lepszą oprawę przynajmniej z dwóch powodów. Po pierwsze - był pierwszym europejskim kompaktowym vanem z siedmioma miejscami. Po drugie, w gamie znalazła się typowo sportowa wersja OPC - bezprecedensowe zjawisko w tej typowo familijnej klasie.

Nadwozie

Reklama

Samochód powstał na płycie podłogowej Astry II. Niestety, jest od niej nieznacznie gorzej zabezpieczony przed korozją. Rdzawe ślady pojawiają się głównie na elementach podwozia, krawędziach błotników (szczególnie tylnych). Przed zakupem należy starannie sprawdzić działanie wszystkich klamek - zdarza się, że otwierają się bardzo ciężko lub nie działają wcale. Typową cechą modelu są zmatowiałe lampy przednie. Wyglądają fatalnie, ale wskazują na bezwypadkową przeszłość.

Jeśli ktoś przywiązuje wagę do detali, powinien poszukać wersji z bogatym pakietem wyposażenia, np. Elegance. Wygląd auta poprawiają fabryczne felgi ze stopów lekkich (15 cali), delikatnie przyciemniane szyby (przednia fotochromatyczna) atrakcyjne, metalizowane wersje kolorystyczne. Bardzo ciekawą propozycją są wersje OPC Line. Wyróżniają się kołami w rozmiarze 17 cali, charakterystycznym ospojlerowaniem i wyraźnie przyciemnionymi szybami w tylnej części pasażerskiej.

Ciekawostka: Opel corocznie udoskonala swoje modele. Zmiany są zawsze wprowadzane po wakacjach, a zatem lepiej kupić Zafirę wyprodukowaną we wrześniu niż w czerwcu z tego samego roku.

W roku 2002 producent przeprowadził lifting Zafiry. Zmieniły się jednak wyłącznie detale - światła, atrapa chłodnicy, kolorystyka tapicerek i detale na desce rozdzielczej.

Atutem modelu jest świetne zaopatrzenie w części do napraw karoseryjnych. To, co najłatwiej uszkodzić w miejskich korkach - czyli maska, zderzak przedni i oświetlenie jest naprawdę tanie.

Wnętrze

Wnętrze Zafiry I jest - delikatnie mówiąc - stonowane. Wszechobecna czerń robi przytłaczające wrażenie, ale na jakość samych materiałów nie można absolutnie narzekać. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że należą do najlepszych w klasie. Deska rozdzielcza jest wykonana z miękkiego tworzywa. Tapicerki są trwałe i wyjątkowo starannie dopasowane. Polecamy wersje z welurowym wykończeniem. Na szczególne wyróżnienie zasługuje system regulacji foteli (trwały i wygodny).

Zdjęcie

Niemiecki porządek, bogate wyposażenie, ale wyjątkowo nudna stylizacja. Bursztynowy wyświetlacz obsługuje fabryczne radio i pozwala na komunikację z komputerem pokładowym.
/Motor

Tym, co wyróżnia model na tle konkurencji jest system Flex7, czyli siedem miejsc siedzących wygospodarowanych w wyjątkowo sprytny sposób w układzie 2+3+2. Pierwsza para - dla kierowcy i pasażera - zapewnia pełną wygodę zarówno niskim, jak i wysokim osobom. Drugi rząd nieco rozczarowuje. Jest tu wprawdzie dość wygodnie, ale zamiast trzech niezależnych foteli (takie rozwiązanie sprawdza się doskonale w Scenicu) pasażerowie mają do dyspozycji wspólną kanapę.

Ostatnie dwa fotele są "ukryte" w podłodze bagażnika. Są wykonane bardzo precyzyjnie i, choć mają znacznie cieńszą konstrukcję od standardowych, gwarantują akceptowalne warunki do krótkich podróży.

Zawieszenie

Zawieszenie Zafiry powiela rozwiązania zastosowane w Astrze II. Większość elementów jest zatem identyczna. Z przodu mamy klasyczne kolumny McPherson, współpracujące z dolnymi wahaczami trójkątnymi. Wahacze mają wymienne końcówki (sworznie, czyli popularne gałki) oraz tuleje metalowo-gumowe, a zatem ewentualne wydatki redukują się do minimum. Z tyłu znajduje się praktycznie niezniszczalna belka zespolona.

Najsłabszą stroną podwozia jest układ kierowniczy. Producent zastosował tu dość skomplikowany, elektrohydrauliczny układ wspomagania. W razie awarii przekładni lub pompy wspomagania, koszty napraw są dość wysokie. Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że te newralgiczne elementy produkowali dla Opla dwaj poddostawcy - Delphi oraz TRW - i nie są one współzamienne.

Silniki benzynowe

Bazową propozycją jest benzynowy silnik 1.6, który występował w kilku wersjach mocy - w zależności od rynku od 95 do 101 KM. W roku 2001 przeszedł nieznaczne modyfikacje. Pojawił się zawór recyrkulacji spalin EGR (niestety bardzo awaryjny) i druga sonda lambda, które dostosowały go do norm czystości spalin Euro III. W tym samym czasie wprowadzono także fabryczną wersję dostosowaną do gazu ziemnego CNG (97 KM). Alternatywą (a jednocześnie najpopularniejszym na naszym rynku silnikiem Zafiry) jest wersja 1.8 (także w dwóch wersjach czystości spalin), która konstrukcyjnie nie odbiega od modelu 1.6.

Oba silniki cierpią na podobne problemy eksploatacyjne - szwankującą elektronikę sterowania wtryskiem i ponadnormatywny apetyt na olej silnikowy. Z drugiej jednak strony - nie można na nie przesadnie narzekać. Przy odpowiedniej opiece serwisowej nie sprawiają zbyt dużych problemów. Szkoda tylko, że nie są zbyt ekonomiczne.

Na szczycie gamy silników wolnossących znajduje się wersja 2.2 16 V o mocy 125 KM.

Używany Opel Insignia (2008-)

Insignia była punktem zwrotnym we współczesnej historii Opla. Atrakcyjna stylizacja i nowoczesna technika umożliwiła powrót do walki w klasie średniej, zdominowanej przez VW i Forda. czytaj więcej

To już zupełnie inna konstrukcja - wyposażona w wałki wyrównoważające oraz - co najważniejsze - łańcuch rozrządu. Polecamy ją ze względu na trwałość i elastyczność.

Uzupełnieniem gamy benzynówek jest dwulitrowa wersja turbodoładowana. Występuje w dwóch wersjach mocy: 194 lub 200 KM. Ten silnik także można śmiało polecić, oczywiście pod warunkiem, że trafimy na egzemplarz z udokumentowaną historią serwisową.

Diesle

Ze względu na rodzinno-turystyczny charakter Zafiry, większość nabywców rozgląda się za wersjami wysokoprężnymi. Do wyboru mamy trzy opcje - silnik o pojemności dwóch litrów w dwóch wersjach mocy - 82 i 101 KM oraz rozwinięcie tej konstrukcji, czyli 2.2 DTI o mocy 125 KM.

Teoretycznie, diesle Zafiry wydają się trwałe i dopracowane. Z racji zastosowania łańcucha rozrządu i hydraulicznej kompensacji luzu zaworowego są dość bezobsługowe. Co więcej - uchodzą za ekonomiczne (szczególnie 2.0 DTI, który spala 6-8 l/100 km).

Przed zakupem wersji wysokoprężnej trzeba jednak dokładnie sprawdzić stan układu wtryskowego. Newralgicznym punktem jest połączenie przewodów wysokiego ciśnienia z wtryskiwaczami. Po 150 tys. km pojawiają się tam nieszczelności, a paliwo może przedostawać się do oleju silnikowego. W efekcie samochód z trudem zapala. Z zewnątrz nic nie widać, ponieważ wtryskiwacze znajdują się pod wałkiem rozrządu. Do wymiany wspomnianych uszczelnień należy rozebrać rozrząd.

Sporadycznie zdarzają się także problemy z pompami wtryskowymi. Niestety są one sterowane elektronicznie.

Jak zawsze, po zakupie egzemplarza z przebiegiem oscylującym w okolicy 200 tys. km trzeba się liczyć z kosztami regeneracji turbosprężarki oraz inwestycji w dwumasowe koło zamachowe. To sprawy typowe dla wszystkich współczesnych diesli. Model 2.2, choć znacznie żwawszy od dwulitrówek, ma jeszcze jedną przykrą cechę - w egzemplarzach obciążanych na autostradach lubią pękać głowice, których czasem nie da się już naprawić z uwagi na ich cienkie ścianki.

Mimo wszystko nie zniechęcamy nikogo do zakupu wersji z silnikiem wysokoprężnym (polecamy szczególnie wersję 2.0 DTI 101 KM). Powyższe uwagi kierujemy wyłącznie ku przestrodze. Chodzi po prostu o to, aby przed zakupem turbodiesla nie żałować funduszy na wnikliwą diagnostykę w wyspecjalizowanym serwisie.

Opel Zafira I (1999-2005)

liczba zdjęć: 16

Podsumowanie

Jeśli ktoś faktycznie potrzebuje wyjątkowo praktycznego samochodu, który w zależności od potrzeb zmienia się z siedmiomiejscowego "autobusu" w małą ciężarówkę, trafił idealnie. Jeśli nie wymagamy aż tak dużej wszechstronności, lepiej poszukać alternatywy u konkurencji. Rywale dają więcej przyjemności z eksploatacji.

Flex7 - wzorowe wykorzystanie wnętrza

Zdjęcie

5 miejsc: bagażnik 600 l /Motor
5 miejsc: bagażnik 600 l
/Motor

Klasyczny układ: pięć miejsc siedzących. Dodatkowe fotele są schowane w podłodze bagażnika.

Zdjęcie

Nietypowy układ miejsc: 5+2 /Motor
Nietypowy układ miejsc: 5+2
/Motor

Po rozłożeniu dodatkowych foteli, możemy się do nich dostać, odchylając oparcie tylnej kanapy.

Zdjęcie

7 miejsc: bagażnik 150 l /Motor
7 miejsc: bagażnik 150 l
/Motor

Za oparciami zostaje jeszcze symboliczna ilość miejsca. Cały czas dostępne są boczne schowki.

Zdjęcie

2 miejsca: bagażnik 1700 l /Motor
2 miejsca: bagażnik 1700 l
/Motor

Dodatkowe fotele złożone, złożone oparcie tylnej kanapy (można ją jeszcze odchylić).

Opel Zafira OPC

Zdjęcie

Niestety, na polskim rynku wtórnym auto trafia się wyjątkowo rzadko. /Motor
Niestety, na polskim rynku wtórnym auto trafia się wyjątkowo rzadko.
/Motor

Opel Zafira OPC ma sportowe zawieszenie, szereg sportowych akcentów we wnętrzu i świetny, turbodoładowany silnik benzynowy o mocy 194 lub 200 KM. Zafira OPC to jedyny model w swojej klasie, który z łatwością przekracza 200 km/h, a setkę osiąga w czasie zbliżonym do 8 sekund. Osoby, którym zależy jedynie na wyglądzie auta, mogą kupić zwykłą Zafirę z pakietem stylizacyjnym OPC.

Opel Zafira I: historia modelu
1999: prezentacja modelu; początkowo w ofercie znajdował się tylko jeden, przestarzały silnik wysokoprężny (2.0 DT).
2000: turbodiesel 2.0 DTI.
2001: wersja OPC, nieznaczna poprawa seryjnego wyposażenia; nowy silnik 2.2 16V, wersja przystosowana do zasilania gazem ziemnym (CNG).
2002: turbodiesel 2.2 DTI.
2003: lifting modelu (kosmetyczne zmiany we wnętrzu, nowy wzór lamp tylnych, chromowana atrapa chłodnicy).
2005: druga generacja Zafiry.

Opel Zafira I: typowe usterki i problemy
Zafira nie grzeszy jakością wykonania. Za autem przemawia bogate zaplecze części zamiennych i szeroka sieć serwisowa.

  • Awarie układu wtryskowego w silnikach DTI. Powszechną usterką jest rozszczelnienie układu wtryskowego (objawem są trudności z rozruchem, zwiększone zużycie paliwa, wzrost poziomu oleju.
  • Uszkodzenie przepustnicy w silnikach benzynowych 1.8. Objawem są falujące obroty. Czasem pomaga tzw. adaptacja przepustnicy.
  • Awarie układu wspomagania kierownicy.


Opel Zafira I: warto poszukać

  • Wersji OPC - to oryginalny, nietuzinkowy, i wbrew pozorom, dość ekonomiczny samochód.
  • Zadbanych diesli - można je okazyjnie kupić.


Opel Zafira I: tego unikaj

  • Egzemplarzy z silnikami DTI bez możliwości oceny w serwisie. Wielu kierowców sprzedaje egzemplarze z pierwszymi objawami uszkodzenia pompy wtryskowej.

Dane techniczne: Opel Zafira I (1999-2005)

Wersja1.6 16V1.8 16V2.2 16V2.0 OPC2.0 DI2.0 DTI2.2 DTI
Silnikbenzynowybenzynowybenzynowybenzynowy, turboturbodieselturbodieselturbodiesel
Pojemność skokowa1598 cm31796 cm32198 cm31998 cm31995 cm31995 cm32172 cm3
Układ cylindrów/zaworyR4/16R4/16R4/16R4/16R4/8R4/8R4/8
Moc maksymalna100 KM116 KM147 KM200 KM82 KM100 KM125 KM
Maksymalny
moment obrotowy
150 Nm170 Nm203 Nm250 Nm190 Nm230 Nm280 Nm
Osiągi       
Prędkość maksymalna176 km/h184 km/h200 km/h220 km/h160 km/h175 km/h187 km/h
Przysp. 0-100 km/h13,5 s12,0 s10,0 s8,2 s17,0 s14,0 s11,5 s
Średnie zużycie
paliwa w l/100 km
7,98,59,510,06,66,76,9

Tekst: Jacek Ambrozik, zdjęcia: Rafał Andrzejewski

Opel Adam - PIERWSZA JAZDA

Artykuł pochodzi z kategorii: Opinie o samochodach używanych

Zobacz również