Używany Range Rover Sport (2005-2013)

Piątek, 23 maja 2014 (16:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Wyglądem nawiązuje do flagowego Range Rovera, a rozwiązaniami technicznymi do pozycjonowanego niżej Discovery. Ten SUV łączy luksus ze zdolnościami terenowymi.

Zdjęcie

Za egzemplarz w ładnym 2013: nowy model stanie – np. taki jak ten z 2008 r. w wersji 4.4 V8 lub 2.7 TDV6 trzeba zapłacić ok. 80-90 tys. zł. /Motor
Za egzemplarz w ładnym 2013: nowy model stanie – np. taki jak ten z 2008 r. w wersji 4.4 V8 lub 2.7 TDV6 trzeba zapłacić ok. 80-90 tys. zł.
/Motor

Najbardziej popularny SUV w tej klasie to oczywiście BMW X5. Problem w tym, że niektórym kierowcom niemiecka konstrukcja zdążyła się już opatrzyć i szukają czegoś bardziej ekskluzywnego. Range Rover Sport jest jedną z najciekawszych propozycji.

Kto to taki?

Reklama

W Polsce Range Rover Sport (wśród użytkowników funkcjonuje nazwa RRS) jest na tyle mało popularny, że nie każdy potrafi go na pierwszy rzut oka rozpoznać i stwierdzić ile takie cacko kosztuje. Okazuje się, że mniej więcej tyle samo co BMW X5 E70. Auto zadebiutowało w 2005 roku, a jego ceny na rynku wtórnym rozpoczynają się od ok. 60 tys. zł. Za egzemplarze zadbane, z pełną dokumentacją serwisową trzeba zapłacić znacznie więcej - od 80 do 100 tys. zł. Dość łatwo kupić auto od pierwszego właściciela (najczęściej z homologacją ciężarową).

Wysokoprężna dominacja

Zdjęcie

Wysoka jakość materiałów. Montaż poprawny, ale nie idealny. Wszystkie wersje są wyposażone w automatyczną skrzynię biegów marki ZF, która należy do najlepszych na rynku. Korzysta z niej także BMW.
/Motor
Używany Range Rover II P38A (1994-2002)

Brytyjczycy jako jedni z pierwszych zorientowali się, że przed luksusowymi terenówkami jest przyszłość. Range Rover gwarantuje wysoki komfort jazdy i nie boi się terenowych wyzwań. czytaj więcej

Na rynku wtórnym z miażdżącą przewagą dominują diesle. Podstawową propozycją jest jednostka 2.7 V6 (opracowana przez Forda i Peugeota). Ma jedną turbosprężarkę i... nieco zbyt słabe osiągi. Podczas szybkiej jazdy słychać, że pracuje z wysiłkiem (samochód waży 2,6 tony). Znacznie lepszy, choć niestety bardziej awaryjny (bo zaawansowany) jest silnik trzylitrowy z dwiema turbosprężarkami wprowadzony po liftingu (3.0 TDV6). Ma 240 KM i 600 Nm. To optymalny wybór - osiągami nie ustępuje zbytnio flagowemu 3.6 TDV8 (konstrukcja Forda), a jest od niego zdecydowanie bardziej ekonomiczny. Dla osób, które obawiają się problemów z filtrem cząstek stałych mamy dobrą wiadomość: teoretycznie były montowane w modelach z numerem VIN od 8A (2008 r.), ale nie jest to regułą, ponieważ auta sprzedawane w Polsce nie miały ich aż do 2010 r. Wszystkie diesle mają dość delikatne układy wtryskowe i korbowe. Receptą jest dbałość o jakość paliwa oraz możliwie częsta wymiana oleju (najlepiej co 10-15 tys. km).

Silniki benzynowe to konstrukcje Jaguara i Forda. W tym wypadku już podstawowa, wolnossąca jednostka 4.4 V8 wydaje się w zupełności wystarczająca. Osoby, które lubią bardzo szybką jazdę wybierają odmianę z mechanicznym doładowaniem - Supercharged. Po liftingu obie zostały zastąpione przez jeszcze mocniejsze, supernowoczesne jednostki 5.0 (w wersji wolnossącej i doładowanej mechanicznie).

W przypadku modeli przedliftingowych montaż instalacji LPG jest możliwy, ale nie zalecany.

Wszystkie wersje są wyposażone w automatyczną, 6 stopniową skrzynię biegów (CommandShift). To doskonała przekładnia firmy ZF, z której korzysta wielu czołowych producentów samochodów, m.in. BMW.

Prawdziwie terenowy

Seryjne zawieszenie pneumatyczne pozwala na znaczną zmianę prześwitu: automatyczną oraz przeprawową, wymuszaną przyciskiem na desce rozdzielczej. Co ciekawe - jeśli jakieś koło utraci kontakt z nawierzchnią, system stara się je automatycznie do niej dopchnąć, aby odzyskać pełną przyczepność. Na forach internetowych można przeczytać o usterkowości kompresora zasilającego instalację pneumatyczną. Okazuje się, że wynika ona z faktu, że wiele aut jeździ z nieszczelnymi miechami, a to zmusza sprężarkę do ciągłej pracy z maksymalną wydajnością.

Range Rover Sport (2005-2013)

liczba zdjęć: 10

Auto ma bardzo zaawansowany, stały napęd na cztery koła Terrain Response. Kierowca ma do wyboru pięć ustawień: szosowe, na luźne nawierzchnie, błoto, piasek i na podłoże skaliste. Terain Response dobiera nie tylko rozdział napędu i odpowiednio blokuje dyferencjały (firmy Magna Steyr Powertrain), ale m.in. także koryguje wysokość zawieszenia, wybiera odpowiedni tryb pracy skrzyni biegów.

Range Rover Sport (2005-2013) - podsumowanie

Jak na tak luksusowego SUV-a, Range Rover Sport jest zaskakująco dobrze przystosowany do jazdy w terenie i to wyróżnia go na tle większości rywali niemieckich i japońskich. Ze względu na niewielką popularność tego modelu, koszty jego serwisowania są wysokie, ale dla kogoś kto wydaje ok. 100 tys. zł nie powinny one stanowić problemu.

Range Rover Sport: historia modelu
2005: prezentacja modelu.
2009: niewielki lifting (auto zyskało nieco na długości i szerokości), w wykończeniu wnętrza zastosowano więcej skóry. Pojawiły się także nowe silniki, m.in. benzynowy 5.0 V8 oraz następca diesla 2.7 - 3.0 TD6 o mocy 240 KM
2013: nowy model.

Range Rover Sport: typowe usterki i problemy

  • Awarie pomp wysokiego ciśnienia paliwa: słaba strona silnika 2.7 TDV6.
  • Zatkany filtr cząstek stałych: utrapienie osób, które dieslami jeżdżą tylko w mieście.
  • Bez komputera ani rusz: aby wyregulować geometrię kół, należy ustawić zawieszenie pneumatyczne w tryb serwisowy, a to można zrobić tylko markowym diagnoskopem.

Dane techniczne: Range Rover Sport (2005-2013)

Wersja4.4 V84.4 V8 KTDV6TDV6
Silnikbenzynowybenz. kompr.t.dieselbit.diesel
Pojemność skokowa4394 cm34197 cm32720 cm32993 cm3
Układ cyl./zaworyV8/32V8/32V6/32V6/32
Moc maksymalna299 KM390 KM190 KM245 KM
Maks. moment obr.425 Nm550 Nm440 Nm600 Nm
Osiągi (dane producenta)
Prędkość maksymalna209 km/h225 km/h193 km/h198 km/h
Przysp. 0-100 km/h8,9 s7,6 s12,7 s9,2 s
Średnie zużycie paliwa w l/100 km14,915,910,29,5

Tekst: Jacek Ambrozik, zdjęcia: archiwum

Range Rover TDV6 Vogue - TEST

Range Rover Sport SDV6 HSE - TEST

Artykuł pochodzi z kategorii: Opinie o samochodach używanych

Zobacz również