Używany Volkswagen Golf IV (1997-2005)

Środa, 25 września 2013 (16:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

VW Golf wywołuje nieustającą polemikę. Jedni go uwielbiają, inni uważają za wyraz bezguścia. Niezależnie od dyskusji, to solidne auto wciąż jest pożądane i chętnie kupowane z drugiej ręki.

Zdjęcie

Volkswagen Golf IV 3d (1997-2003) /Motor
Volkswagen Golf IV 3d (1997-2003)
/Motor

Z czysto technicznego punktu widzenia, niemiecka konstrukcja ma same zalety. Po pierwsze starannie wykonane nadwozie, wzorowo zabezpieczone przed korozją. Po drugie trwałe i tanie w serwisowaniu zawieszenie. Po trzecie bardzo szeroką gamę silników, która obejmuje zarówno ekonomiczne, tanie konstrukcje jak i jednostki zaawansowane gwarantujące dużą przyjemność jazdy. Po czwarte, na rynku aż roi się od części zamiennych na każdą kieszeń. Po piąte - Golf, to chyba jedyny samochód, który zawsze można odsprzedać. Przy odpowiedniej cenie, stan techniczny nie jest już taki istotny.

Zazwyczaj powypadkowy

Reklama

Nadwozie Golfa IV należy do ścisłej czołówki pod względem jakości wykonania, gatunku zastosowanych materiałów i precyzji zabezpieczenia antykorozyjnego. Najlepsze świadectwo wystawia tu czas - nawet po 10 latach od rozpoczęcia produkcji zadbane egzemplarze prezentują się idealnie. Problem jednak w tym, że tych bezwypadkowych egzemplarzy możemy szukać choćby ze świecą. Dodając do kryteriów internetowego wyszukiwania słowa "pierwszy właściciel", otwierają się nam ogłoszenia z irytującym dopiskiem: "pierwszy właściciel, sprowadzony, do opłat". Zdecydowana większość ogłoszeń dotyczy aut o bliżej nieokreślonej przeszłości. Często są to pojazdy malowane, lub oferowane w stanie wymagającym naprawy.

W tym miejscu poruszamy bardzo poważny problem - co jest lepsze: VW Golf IV pochodzący zazwyczaj od pośrednika, czy też inny znacznie mniej popularny samochód kompaktowy "gorszej marki" oferowany przez pierwszego właściciela, który bezskutecznie próbuje go sprzedać, ponieważ jego ogłoszeniem interesują się tylko nieliczni? Żeby nie być gołosłownym: każde ogłoszenie internetowe dotyczące Golfa IV 1.9 TDI z klimatyzacją ma w ciągu dwóch tygodni przynajmniej 4-5 tysięcy odwiedzających. Analogiczną ofertę dotyczącą np. benzynowego Hyundaia Accenta 1.5 również z klimatyzacją przeczyta w tym czasie ok. 400 osób.

Podwozie na polskie drogi

Koleją zaletą Golfa IV jest bardzo proste w konstrukcji, wytrzymałe i tanie w naprawach zawieszenie. Konstruktorzy zawieszenia "czwórki" najwyraźniej nie oglądali się na innych, którzy coraz częściej stosowali już drogie w serwisowaniu konstrukcje wielowahaczowe, tylko stawiali na prostotę. W efekcie Golf IV ma z tyłu prostą i w zasadzie niezniszczalną belkę, z przodu zaś tradycyjny układ McPherson.

Zdjęcie

Podstawowa wersja wygląda trochę smutno: czarny plastik, otwór w konsoli środkowej, pokryte niezbyt przyjemnym plastikiem pokrętła nawiewów.
/Volkswagen

Auto okazuje się idealnym sposobem na polskie drogi. Naprawy zawieszenia są nadzwyczaj tanie. W przednich wahaczach możemy wymieniać oddzielnie sworznie (za najtańsze zamienniki płaci się poniżej 40 złotych za sztukę). Ceny łączników stabilizatora rozpoczynają się już od 35 zł i jest to trwały element. Z tyłu zazwyczaj trzeba wymienić tylko silentbloki tylnej belki. Są wprawdzie tanie, ale ich wymiana jest kłopotliwa i wymaga demontażu belki lub zastosowania specjalnych narzędzi.

Wyjątek w kwestii zawieszenia poczyniono jedynie dla wersji 4MOTION - gdzie zastosowano droższe w obsłudze niezależne zawieszenie z tyłu.

Silnikowy zawrót głowy

Zdjęcie

O niebo lepiej: w bogatszych odmianach (np. Highline) możemy liczyć na obszytą skórą kierownicę, podgrzewane fotele i klimatyzację automatyczną Climatronic.
/Volkswagen

Nawet zagorzali przeciwnicy Golfa muszą pochylić czoła przed paletą jego silników. Biorąc pod uwagę wyłącznie podstawowe wersje doliczyć się można kilkunastu pozycji z czego połowa to diesle.

Ze względu na ogromny wybór poświęćmy uwagę tylko najważniejszym kwestiom, które pomogą nam wybrać właściwą jednostkę dla siebie.

Najłatwiej będzie nam znaleźć bazową benzynówkę. W grę wchodzą dwie propozycje - 1.4 16V oraz 1.6 8V. Pierwsza, jest propozycją typowo miejską: przeciętne osiągi, przeciętne spalanie. W zasadzie jedynym argumentem przemawiającym "za" może być atrakcyjny stan całego samochodu. Optymalna wydaje się wersja 1.6 8V. Golf z tą jednostką jest cichy przy prędkościach autostradowych. Realne zużycie paliwa to ok. 10 l/100 km w mieście i ok. 6-8 l/100 km w trasie.

Atrakcyjny, ze względu na swoją prostotę wydaje się także ośmiozaworowy silnik dwulitrowy o mocy 115 KM, jednak występuje dość rzadko.

Jeśli zastanawiamy się nad montażem systemu LPG, w każdym przypadku w grę wchodzi wyłącznie instalacja sekwencyjnego wtrysku. Uwaga: oferowane są także egzemplarze 1.6 16V FSI z bezpośrednim wtryskiem benzyny. W tych samochodach problematyczny jest montaż LPG. Potrzebna jest instalacja specjalnie przeznaczona do tego silnika (niestety droga). Osoby poszukujące mocniejszych wrażeń mogą rozważyć zakup wersji z silnikami 1.8 20V, 1.8 20V Turbo oraz modelu 2.3 VR5. Niestety - w każdym przypadku są to silniki kosztowne w serwisowaniu. Pierwsze dwie propozycje mają dwudziestozaworowe głowice, wrażliwe na przegrzanie i - LPG. W razie uszkodzenia w zasadzie nie nadają się do naprawy. Wersja doładowana, choć bardzo lubiana ze względu na korzystną relację zużycia paliwa w stosunku do oferowanych osiągów, wymaga często remontu turbosprężarki. Silnik 2.3 VR5, to jednostka z wyższej półki. Gwarantuje wspaniałą kulturę pracy i sportowe osiągi, ale w zamian każe płacić sobie wysokim zużyciem paliwa na poziomie 8-14 litrów. Źle spisuje się na gazie LPG.

W kwestii diesli jedyną pewną propozycją wydaje się wolnossący, niezwykle oszczędny silnik 1.9 SDI, który pozbawiony kosztownego układu doładowania jest bezsprzecznie najtrwalszą jednostką w całej gamie. Tyle tylko, że wymaga od kierowcy anielskiej cierpliwości podczas wyprzedzania - jak na dzisiejsze czasy przyspieszenie 0-100 km/h w czasie ok. 17 sekund wydaje się wręcz niebezpieczne. Jeśli ktoś jeździ głównie po mieście, bez wątpienia będzie bardzo zadowolony. Jednostka jest odporna na "zimne starty", nie przeszkadzają jej krótkie dystanse. A do klekotu na wolnych obrotach trzeba po prostu się przyzwyczaić.

Kolejne wysokoprężne propozycje to już modele turbodoładowane. Podstawowy ma 90 KM, kolejny - ze zmienną geometrią łopatek turbiny rozwija moc 110 KM. Obie są wystarczająco dynamiczne i spalają rekordowo małe ilości paliwa, tylko z racji wieku miewają już przebiegi rzędu 300 tys. km, stąd potencjalny nabywca zanim zacznie jeździć zapewne wyda od 2-3 tys. zł w serwisie.

W roku 1999 w gamie zadebiutowały silniki 1.9 TDI PD, wyposażone w pompowtryskiwacze. Ich plusem jest jeszcze niższe spalanie i poprawa osiągów, minusem głośniejsza praca i wysokie koszty ewentualnych napraw. Z drugiej jednak strony - silniki PD nie posiadają pompy wtryskowej, a zatem odpada jeden drogi element, który także lubi się zepsuć.

Wszystkie silniki TDI są bardzo podatne na tuning elektroniczny. Przed sprzedażą bez problemu można przywrócić fabryczne oprogramowanie (np. zdemontować "powerboxa") i ślad po modyfikacjach ginie. Zostaje natomiast ponadprzeciętnie zużyty samochód, który zazwyczaj wymaga dosyć poważnych napraw.

Używany Volkswagen Golf V (2003-2008)

Golf V jest kamieniem milowym na drodze ewolucji kompaktowego Volkswagena. Wraz z tym modelem niemiecka firma obrała kurs na nowoczesność przez duże N. czytaj więcej

Rzadkością są Golfy wyposażone w czterobiegową skrzynię automatyczną, a jeszcze rzadziej pojawiają się Golfy z Tiptronikiem, czyli automatem umożliwiającym ręczną zmianę przełożeń. Skrzynię taką rozpoznamy po znakach "+" i "-" przy obudowie lewarka.

Rarytas stanowią również wersje z napędem na 4 koła 4MOTION, realizowanym sprzęgłem Haldex, najczęściej występujące w wersji 1.9 TDI 130/150 KM i 2.8 V6. To już jednak propozycje dla tych, którzy nie boją się podwyższonych kosztów utrzymania, np. konieczności wymiany oleju w tylnym moście i innej konstrukcji zawieszenia.

Volkswagen Golf IV (1997-2005)

Golf IV jest ulubionym samochodem handlarzy, stąd bardzo łatwo kupić egzemplarz, w którym starannie ukryto duży przebieg czy powypadkową przeszłość. Mimo wszystko to solidna, pozbawiona finezji konstrukcja, której dużym atutem jest trwałe zawieszenie i ogromny wybór części. Minus: ograniczony komfort.

Volkswagen Golf 3d (1997-2003)

Zdjęcie

Trzydrzwiowy -€“ kupując Golfa z tym nadwoziem trzeba wybierać egzemplarz dobrze wyposażony. Wersję podstawową będzie trudno odsprzedać. /Motor
Trzydrzwiowy -€“ kupując Golfa z tym nadwoziem trzeba wybierać egzemplarz dobrze wyposażony. Wersję podstawową będzie trudno odsprzedać.
/Motor

Volkswagen Golf 5d (1997-2003)

Zdjęcie

Pięciodrzwiowy -€“ najbardziej popularna odmiana. Łatwy zarówno do kupienia, jak i do odsprzedania, jeśli tylko cena trzyma rozsądny poziom. /Volkswagen
Pięciodrzwiowy -€“ najbardziej popularna odmiana. Łatwy zarówno do kupienia, jak i do odsprzedania, jeśli tylko cena trzyma rozsądny poziom.
/Volkswagen

Volkswagen Bora 4d (1998-2005)

Zdjęcie

Bora - pomysł na luksusowego Golfa troszkę nie wypalił. Przynajmniej w Polsce. Co ciekawe, zdarzają się Bory praktycznie bez żadnego wyposażenia. /Motor
Bora - pomysł na luksusowego Golfa troszkę nie wypalił. Przynajmniej w Polsce. Co ciekawe, zdarzają się Bory praktycznie bez żadnego wyposażenia.
/Motor

Volkswagen Golf Variant (1999-2005)

Zdjęcie

Kombi - praktyczna odmiana, ale na rynku poszukiwana przede wszystkim z silnikiem Diesla. Benzynowe kombi bez LPG występuje dosyć rzadko. /Volkswagen
Kombi - praktyczna odmiana, ale na rynku poszukiwana przede wszystkim z silnikiem Diesla. Benzynowe kombi bez LPG występuje dosyć rzadko.
/Volkswagen

Wersje sportowe: GTI i R32

Czwarta generacja Golfa GTI była znacznie lepsza niż trzecia: zamiast wolnossącego silnika 2.0 zastosowano turbodoładowany 1.8 o mocy 180 KM. Ta dwudziestozaworowa jednostka (5 zaworów na cylinder) jest zdecydowanie godna polecenia, a osiągi - więcej niż zadowalające. Sztywne zawieszenie zapewnia dobre zachowanie w zakręcie. Ceny Golfów GTI rozpoczynają się od 15 000 zł, ale wśród ofert dominują samochody naprawione po kolizjach.
Dla tych, którym GTI nie wystarczało, Volkswagen przygotował prawdziwego potwora. W roku 2002 Golf IV otrzymał widlasty, sześciocylindrowy silnik o pojemności 3,2 litra stając się tym samym najszybszym Golfem od początku historii modelu. Rozwija moc 241 KM (przy 6250 obr./min) i legitymuje się momentem obrotowym 320 Nm (już od 2800 obr./min). R32 osiąga setkę w czasie 6,6 sekundy a jego prędkość maksymalna wynosi 245 km/h.  Napęd przenoszony jest na wszystkie cztery koła w technice 4Motion, czyli za sprawą sprzęgła typu Haldex.
Aby swobodnie wybierać wśród zadbanych bezwypadkowych egzemplarzy trzeba przygotować ok. 70-80 000 zł.
Golf IV R32 jest mimo wszystko samochodem niezwykle dyskretnym. Tak naprawdę z daleka rozpoznają go tylko koneserzy marki.

Zdjęcie

Golf GTI miał silnik 4-cylindrowy z turbo. Wyróżnia się dużymi felgami, zmienionymi zderzakami i emblematem GTI z przodu. /Volkswagen
Golf GTI miał silnik 4-cylindrowy z turbo. Wyróżnia się dużymi felgami, zmienionymi zderzakami i emblematem GTI z przodu.
/Volkswagen

Zdjęcie

Z zewnątrz R32 łatwo pomylić z GTI -€“ jest nadzwyczaj dyskretny. Jednak R32 to inna liga. To auto przyspiesza do 100 km/h w 6,6 s. /Volkswagen
Z zewnątrz R32 łatwo pomylić z GTI -€“ jest nadzwyczaj dyskretny. Jednak R32 to inna liga. To auto przyspiesza do 100 km/h w 6,6 s.
/Volkswagen

Zdjęcie

Wnętrze modelu R32 ma aluminiowe wstawki na konsoli. /Volkswagen
Wnętrze modelu R32 ma aluminiowe wstawki na konsoli.
/Volkswagen

Zdjęcie

Rewelacyjne kubełkowe fotele Konig: tylko w Golfie R32. /Volkswagen
Rewelacyjne kubełkowe fotele Konig: tylko w Golfie R32.
/Volkswagen

Rodzina modeli na płycie podłogowej Golfa IV

Na tej samej płycie podłogowej co VW Golf IV, grupa Volkswagena produkowała sporą gamę modeli. Audi wytwarzało sportowe coupe TT oraz oczywiście prestiżowego krewniaka Golfa, czyli model A3. Skoda stworzyła Octavię, a Seat - pierwszą generację Leona. Na rynku amerykańskim dla odmiany przyjął się następca legendarnego Garbusa - VW New Beetle.
Golf miał odpowiadać potrzebom wszystkich, Audi - trafiać do bardziej wymagających klientów, Seat - zaspokajać oczekiwania osób lubiących sportową jazdę, a Skoda - stanowić tańszą, ale nie gorszą alternatywę. Wszystkie te samochody mają wiele wspólnych części z Golfem - zarówno w zawieszeniu, jak i w gamie silników. Wskutek tego większość typowych usterek Volkswagena można odnieść też do jego "braci" z tego samego koncernu. Niezależnie od marki, wszystkie pokrewne Golfowi samochody cieszą się ogromnym zainteresowaniem na rynku wtórnym. Najtaniej kupimy Octavię z początku produkcji. Wartość trzyma Audi A3, które trudno kupić poniżej 9 tys. zł nawet jeśli mowa o roczniku 1996. Ceny Seata Leona są porównywalne z tymi, których sprzedający żądają za Golfa.

Zdjęcie

Audi TT /Audi
Audi TT
/Audi

Zdjęcie

Skoda Octavia I /Skoda
Skoda Octavia I
/Skoda

Volkswagen Bora/Jetta

Zdjęcie

Golf IV doczekał się tylko jednej alternatywnej wersji nadwoziowej - kombi. Sedan sprzedawany był już pod inną nazwą: Bora. Producent chciał w ten sposób podkreślić wyższy standard wyposażenia i wykończenia wnętrza. Cechą charakterystyczną Bory była odmienna stylizacja przedniej części nadwozia (lampy, atrapa chłodnicy). Ciekawostką było, że Bora produkowana była również w wersji kombi, co miało udowodnić, że jest modelem różnym od Golfa. Samochód ten cieszył się umiarkowaną popularnością. W dodatku podstawowe wersje były tak samo pozbawione wyposażenia jak Golfy. Zaletą Bory sedan jest duży bagażnik o pojemności 455 litrów. Ceny tego modelu rozpoczynają się od 10 tys. zł. W USA Golf sedan nazywał się Jetta. /Volkswagen
Golf IV doczekał się tylko jednej alternatywnej wersji nadwoziowej - kombi. Sedan sprzedawany był już pod inną nazwą: Bora. Producent chciał w ten sposób podkreślić wyższy standard wyposażenia i wykończenia wnętrza. Cechą charakterystyczną Bory była odmienna stylizacja przedniej części nadwozia (lampy, atrapa chłodnicy). Ciekawostką było, że Bora produkowana była również w wersji kombi, co miało udowodnić, że jest modelem różnym od Golfa. Samochód ten cieszył się umiarkowaną popularnością. W dodatku podstawowe wersje były tak samo pozbawione wyposażenia jak Golfy. Zaletą Bory sedan jest duży bagażnik o pojemności 455 litrów. Ceny tego modelu rozpoczynają się od 10 tys. zł. W USA Golf sedan nazywał się Jetta.
/Volkswagen

Zdjęcie

Volkswagen Bora był dostępny także w wersji kombi. /Volkswagen
Volkswagen Bora był dostępny także w wersji kombi.
/Volkswagen

Golf IV Cabrio, czyli dziwna hybryda

Podobnie jak Golf II, tak i Golf IV nie doczekał się odmiany otwartej. Zamiast niej oferowano Golfa III z unowocześnionym przodem przypominającym Golfa IV. Wnętrze całkowicie pochodziło z Golfa III, zmieniono tylko kierownicę wyposażając ją w airbag. Samochód nie zdobył szczególnej popularności, a za sprawą pałąka przeciwkapotażowego brakuje mu lekkości linii kabrioleta.

Zdjęcie

Golf IV Cabrio faktycznie był Golfem III, któremu wszczepiono nowe lampy przednie. Trudno uznać go za oddzielny model. /Volkswagen
Golf IV Cabrio faktycznie był Golfem III, któremu wszczepiono nowe lampy przednie. Trudno uznać go za oddzielny model.
/Volkswagen

Volkswagen Golf IV: historia modelu
1997: zakończenie produkcji Golfa III, debiutuje Golf IV.
1998: premiera modelu Bora (VW podkreśla, że Golf w wersji sedan jest autem nieco wyższej klasy, stąd nowa nazwa). Prezentacja Golfa IV 4MOTION z napędem na 4 koła.
1999: Golf i Bora debiutują w wersjach kombi. VW wyraźnie rozdziela Golfa i Borę Variant. Pierwsze w gamie silniki wysokoprężne z pompowtryskiwaczami (na początek 1.9 TDI/115 KM, oznaczenie PD).
2001: 1.6 FSI (benzyna z bezpośrednim wtryskiem paliwa) i nowy diesel 1.9 TDI (130 KM).
2002: Najmocniejsza odmiana: Golf R32 VR6 - 241 KM.
2003: Debiutuje Golf V.

Volkswagen Golf IV: typowe usterki i problemy
Golf jest samochodem solidnym i dość bezawaryjnym, jeśli chodzi o podstawowe elementy konstrukcyjne. Jednak wraz z przebiegiem coraz mocniej ujawniają się typowe usterki:

  • Zniszczone plastiki we wnętrzu: pokryte bezbarwnym lakierem plastikowe elementy kabiny bardzo łatwo się rysują. Już po 3-4 latach i przebiegu poniżej 100 tys. km potrafiły być bardzo wytarte.
  • Zatarte tuleje wycieraczek: maks. co 2 lata trzeba zlecić ich czyszczenie, inaczej można spalić silnik wycieraczek.
  • Czujnik położenia pedału hamulca: brak świateł stopu? Winny bywa czujnik pod pedałem. Wymiana w warsztacie: 15 minut.
  • Brak mocy w dieslu TDI: jeśli podczas mocniejszego wciskania gazu TDI traci moc, może być temu winien przepływomierz, zawór korekty doładowania lub zapieczona kierownica łopatek turbiny.
  • Stukanie i skrzypienie z tyłu: silentbloki tylnej belki - zwykle wymagają wymiany co 100 tys. km (od 400 zł).
  • Uszkodzone pompowtryskiwacze (TDI): falujące obroty i migająca kontrolka świec żarowych mogą świadczyć o uszkodzeniu pompowtryskiwaczy.
  • Problem z wrzucaniem biegów: przy większych przebiegów poddają się wodziki. Może nawet dojść do ich całkowitego rozłączenia.


Volkswagen Golf IV: warto poszukać

  • Diesla TDI z prawdziwym przebiegiem 200-240 tys. km. Pojeździ jeszcze długo bez poważniejszych napraw. Jeśli zdecydujemy się na benzynówkę, warto dopłacić za wersję z klimatyzacją - ułatwi to późniejszą odsprzedaż.
  • Wolnossący diesel SDI to naprawdę dobre auto do miasta.


Volkswagen Golf IV: tego unikaj

  • Silników FSI - są niezłe, ale w razie usterki są kosztowne w naprawach.
  • Diesli bez dokumentacji przebiegu - z pewnością mają cofnięty licznik.
  • Tzw. "anglików" - samochodów po przeróbce układu kierowniczego z prawej na lewą stronę.

Dane techniczne: Volkswagen Golf IV (1997-2005) - wybrane wersje benzynowe, cz. 1

Wersja1.4 16V1.4 16V1.61.6 FSI1.8 20V
Silnikbenzynowybenzynowybenzynowybenzynowybenzynowy
Pojemność skokowa1390 cm31390 cm31598 cm31598 cm31781 cm3
Układ cylindrów/zaworyR4/16R4/16R4/8R4/16R4/20
Moc maksymalna75 KM101 KM102 KM110 KM125 KM
Maksymalny moment obrotowy128 Nm145 Nm148 Nm148 Nm170 Nm
Osiągi
Prędkość maksymalna171 km/h185 km/h188 km/h192 km/h201 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h13,5 s12,7 s10,9 s10,8 s9,9 s
Średnie zużycie paliwa w l/100 km6,98,07,46,99,0

Dane techniczne: Volkswagen Golf IV (1997-2005) - wybrane wersje benzynowe, cz. 2

Wersja1.8 T2.0 8V2.3 VR52.8 VR6
Silnikbenz., turbobenzynowybenzynowybenzynowy
Pojemność skokowa1781 cm31984 cm32324 cm32792 cm3
Układ cylindrów/zaworyR4/20R4/8VR5/20VR6/24
Moc maksymalna150 KM116 KM150 KM204 KM
Maksymalny moment obrotowy210 Nm172 Nm205 Nm270 Nm
Osiągi
Prędkość maksymalna216 km/h192 km/h216 km/h235 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h8,5 s10,5 s8,8 s7,1 s
Średnie zużycie paliwa w l/100 km8,47,910,210,8

Dane techniczne: Volkswagen Golf IV (1997-2005) - wybrane wersje wysokoprężne

Wersja1.9 SDI1.9 TDI1.9 TDI1.9 TDI PD1.9 TDI PD1.9 TDI PD
Silnikdieselturbodieselturbodieselturbodieselturbodieselturbodiesel
Pojemność skokowa1896 cm31896 cm31896 cm31896 cm31896 cm31896 cm3
Układ cylindrów/zaworyR4/8R4/8R4/8R4/8R4/8R4/8
Moc maksymalna68 KM90 KM110 KM115 KM130 KM150 KM
Maksymalny moment obrotowy133 Nm210 Nm235 Nm285 Nm285 Nm320 Nm
Osiągi
Prędkość maksymalna160 km/h180 km/h193 km/h195 km/h205 km/h216 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h17,2 s12,6 s10,6 s10,3 s9,6 s8,6 s
Średnie zużycie paliwa w l/100 km5,65,35,25,75,25,3

Tekst: Jacek Ambrozik, zdjęcia: Rafał Andrzejewski

Volkswagen Golf 1.6 TDI 105 Highline - TEST

Używany Volkswagen Golf III GTI (1991-1997) - OPINIE

Artykuł pochodzi z kategorii: Opinie o samochodach używanych

Zobacz również