Toyota największym producentem samochodów w 2014 roku

Środa, 21 stycznia 2015 (15:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Japoński koncern motoryzacyjny Toyota sprzedał w 2014 roku 10,23 mln samochodów na całym świecie (+3 proc.), nieznacznie wyprzedzając drugiego w tym zestawieniu niemieckiego Volkswagena z 10,14 mln sprzedanych aut (+4,2 proc.) - poinformowała agencja Associated Press.

Na trzecim miejscu znalazł się General Motors, który w 2014 roku sprzedał 9,92 mln samochodów (+2,1 proc.).

Woda z auta na wodór - zdrowa, ale czy nadaje się do picia?

Według Seiji Mizuno, projektanta ogniw wodorowych Toyoty Mirai, woda powstająca w procesie utleniania wodoru jest zdrowsza od... mleka. czytaj więcej

Toyota publikując w środę dane handlowe zastrzegła, że prognozy na 2015 rok są gorsze, a koncern spodziewa się spadku sprzedaży rok do roku o 1 proc. Jednak agencja AP zwraca uwagę, że przekroczenie liczby 10 mln sprzedanych samochodów w ciągu 12 miesięcy to bardzo dobry wynik, ponieważ konkurencja w branży motoryzacyjnej ciągle rośnie, a producenci zmuszeni są do szukania nowych rynków zbytu dla swych produktów.

Reklama

W stosunku do 2013 roku japoński producent odnotował w 2014 roku wzrost sprzedaży o 6 proc. na rynku amerykańskim, 13-procentowy wzrost w Chinach i 10-procentowy w Brazylii.

Agencja AP przypomina, że do 2008 roku największym producentem samochodów na świecie był koncern GM, który dzierżył pozycję lidera przez siedem dekad. Później po koncernie przetoczył się amerykański kryzys, który o mało nie doprowadził do jego bankructwa. GM musiał skorzystać z pomocy rządowej, znacznie zrestrukturyzował ofertę (m.in. zlikwidowano kilka marek), a dzięki temu, że sprzedaż w USA szybko zaczęła rosnąć, wrócił do równowagi. Na pozycję lidera zestawienia może być jednak trudno wrócić.

Artykuł pochodzi z kategorii: Motorynek

Więcej na temat:Volkswagen | General Motors

Zobacz również

  • Volkswagen T-Roc już w Polsce. Ile kosztuje?

    T-Roc to miejski SUV, plasujący się pomiędzy samochodami segmentu B, a kompaktami (423 cm długości). Wiemy już ile trzeba za niego zapłacić. więcej