Tej opony nie napompujesz

Wtorek, 2 grudnia 2014 (15:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Firma Michelin otworzyła w Piedmont w Stanach Zjednoczonych nowoczesną fabrykę produkującą opony bezciśnieniowe. Powstawać tam będzie ogumienie z linii Michelin Tweel które eliminuje problem przebicia i nieprawidłowego ciśnienia.

Zdjęcie

Tej opony nie napompujesz /Michelin

Fabryka Michelin w Piemoncie to pierwszy tego typu zakład na świecie. Firma będzie w niej produkować innowacyjne niewymagające pompowania opony radialne Michelin Tweel  do zastosowań komercyjnych.

Linia Tweel wymyślona przez inżynierów Michelin ze Stanów Zjednoczonych to rewolucyjne opony niepneumatyczne, które zmieniają dotychczasowe myślenie na temat ogumienia. Linia Tweel to połączenie opony i koła w jednej stabilnej konstrukcji. Michelin Tweel składa się ze sztywnej piasty przytwierdzonej do bieżni za pomocą elastycznych i sprężystych poliuretanowych ramion w formie żeber. W przeciwieństwie do konwencjonalnego ogumienia Michelin Tweel nie wymagają pompowania, rozwiązując tym samym powszechny problem przebitej opony będący zmorą każdego kierowcy.

Reklama

Nowa fabryka Michelin w Piemoncie ma powierzchnię ponad 12,5 tys. m2 i jest 16. zakładem produkcyjnym francuskiej firmy w Stanach Zjednoczonych. Michelin zainwestuje w ten obiekt ok. 50 milionów USD.

Michelin X Tweel

Po raz pierwszy rozwiązanie zostało zaprezentowane podczas Międzynarodowego Salonu Samochodowego w Paryżu w 2004 roku. Michelin X Tweel to zaawansowana bezciśnieniowa opona radialna, która posiada wszystkie cechy opony tradycyjnej, jednak nie wymaga pompowania, co eliminuje ryzyko "złapania gumy". Wielu użytkowników maszyn przemysłowych chcąc zredukować przestoje wynikające z uszkodzenia opon, decydowało się na rozwiązania alternatywne, które jednak obniżały przyczepność, sterowność i komfort jazdy. Michelin X Tweel w porównaniu z oponami pneumatycznymi zapewnia wiele korzyści - m.in. brak konieczności utrzymywania prawidłowego ciśnienia, łatwy montaż, odporność na uszkodzenia, większą wydajność, a także dłuższy czas użytkowania.

Artykuł pochodzi z kategorii: Nowości motoryzacyjne

magazynauto.pl
Więcej na temat:opony

Zobacz również