​Volvo XC90. Pierwsza jazda

Piątek, 13 marca 2015 (13:33)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Skandynawski design i szwedzkie (a nie chińskie!) wykonanie, spora ilość naturalnych materiałów we wnętrzu plus dbałość o detale, przestronna i bardzo funkcjonalna kabina oraz znakomity komfort jazdy, dobre właściwości jezdne i wystarczające osiągi 2-litrowych silników - po 12 latach kolejne Volvo XC90 wyrusza w rejs dookoła świata. Wiele wskazuje na to, że to jak dotąd najlepszy model w historii szwedzkiej marki.

Zdjęcie

Volvo XC90 /Volvo
Volvo XC90
/Volvo

Wystarczy otworzyć drzwi nowego XC90, aby przekonać się, że rozwód z Fordem i zastrzyk funduszy od nowego, egzotycznego właściciela - chińskiego Geely Automobile - wyszedł Volvo na dobre. Na bardzo dobre. Tak elegancko i z taką dbałością o detale wykonanego wnętrza nie miał jeszcze żaden model tej marki. Jeśli we wnętrzu XC90 coś wygląda jak skóra lub drewno, można być pewnym, że to jest skóra i drewno. Gdy jakiś element połyskuje blaskiem aluminium, znaczy, że został wykonany właśnie ze stopu aluminium.
O tym, że największy SUV Volvo jest nie tylko nowy, ale również nowoczesny więcej przeczytasz TUTAJ.

Reklama

Artykuł pochodzi z kategorii: Volvo

Zobacz również

  • Kia Ceed SW 1.4 T-GDI 7DCT L – test

    Nowy Ceed Kombi to dowód na to, że projektanci Kii śledzą trendy i wyciągają wnioski z błędów – zwłaszcza cudzych. A księgowi ich nie powstrzymują. więcej