Używane kombi klasy średniej za 25 tys. zł

Piątek, 20 lutego 2015 (13:56)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Silnik, skrzynia 3/5

W czasach modelu Carina Toyota słynęła z produkcji oszczędnych, dynamicznych i ponadprzeciętnie trwałych diesli, które na dodatek nie obawiały się zimy. W prezentowanym Avensisie diesle nie są już tak dobre jak kiedyś. Nabywca, który szuka egzemplarza za 25 tys. zł, ma do wyboru dwie wersje wysokoprężne o identycznej pojemności 2.0. Starsza, 116-konna wersja z paskiem rozrządu i żeliwnym blokiem ma problemy z niską żywotnością turbosprężarek. Bardzo droga jest w niej także wymiana dwumasowego koła zamachowego. Cena za zestaw w sklepach z częściami to ok. 5 tys. zł. Nic dziwnego, że w internecie pojawiło się wiele ofert alternatywnych. Całe zestawy oferowane są nawet o 2 tys. zł taniej. Ze względu na duże zainteresowanie pojawiły się także zamienniki ze sztywnym kołem zamachowym w cenie ok. 1000 zł. Prezentowany na zdjęciach nowszy, 126-konny diesel to całkowicie zmieniona, nowocześniejsza konstrukcja aluminiowa, z łańcuchem rozrządu. Niestety - też nie jest bez wad. Ten silnik ma problemy z trwałością uszczelki pod głowicą. Jej wypalanie bardzo często jest spowodowane uszkodzeniem powierzchni przylegania samego bloku silnika, który eroduje. Na rynku dostępny jest jeszcze jeden silnik 2.2 D-CAT, ale on też ma swoją słabą stronę - jest nią zaawansowany filtr cząstek stałych wyposażony w dodatkowy wtryskiwacz.

Reklama

Ceny 2/5

Toyota Avensis należy do najdroższych samochodów w swojej klasie. W przypadku roczników 2004-2007 różnice pomiędzy Avensisem, a Peugeotem dochodzą nawet do... 10 tys. zł (Avensis kosztuje więcej). W naszych tabelach rozbieżności nie są aż tak spektakularne, ponieważ podczas przygotowywania zestawień odrzucaliśmy wszystkie skrajne oferty. W przypadku Avensisa diesle cieszą się mniejszym zainteresowaniem niż wersje benzynowe (te ostatnie mają opinię niezawodnych). Ale uwaga - popularna odmiana 1.8 lubi zużywać olej (problemy z pierścieniami tłokowymi), a silnik 2.0 ma bezpośredni wtrysk benzyny i nie nadaje się do zasilania gazem.

Zdjęcie

Toyota Avensis /Motor
Toyota Avensis
/Motor

Volkswagen Passat 2.0 TDI (z 2006 roku)

Zdjęcie

Volkswagen Passat /Motor
Volkswagen Passat
/Motor

Volkswagen Passat to największy model w tym porównaniu. Jest także najmłodszy pod względem konstrukcyjnym.

Funkcjonalność 5/5

Na funkcjonalność z pewnością nie można narzekać. Passat jest pod tym względem samochodem wzorowym. Obsługa nie sprawia problemów nawet osobom starszej daty - jest intuicyjna. Pod względem ilości miejsca we wnętrzu niemiecki samochód jest najlepszy. Nie brakuje miejsca ani dla kierowcy, ani dla pasażerów. Bardzo dobre wrażenie robią fotele - są trwałe i prawidłowo wyprofilowane. Za kierownicą wygodnie usiądą zarówno niskie jak i wysokie osoby Auto legitymuje się także największym bagażnikiem. Składanie tylnej kanapy jest dziecinnie proste.

Nadwozie 3/5

Nadwozie jest sztywne i bezpieczne - samochód - tak jak rywale uzyskał 5 gwiazdek w testach zderzeniowych. Niewielkie odległości między poszczególnymi elementami poszycia świadczą o precyzji montażu. Użytkownicy tego modelu skarżą się jednak na problemy z korozją. Wiele egzemplarzy było z tego powodu naprawianych w ramach gwarancji.

Zawieszenie 5/5

Po drogim w naprawach i awaryjnym zawieszeniu poprzednika nie zostało ani śladu. Podwozie Passata B6 jest wyjątkowo trwałe, tanie w naprawach i idealnie nadaje się na nasze drogi. Z przodu zastosowano układ McPherson. Przednie wahacze są aluminiowe, ale można w nich wymienić zarówno sworznie, jak też silentbloki. Z tyłu producent zastosował konstrukcję wielowahaczową, ale jest ona bardzo solidna i ponadprzeciętnie trwała. Zastrzeżenia zgłaszamy jedynie pod adresem elektrycznego hamulca pomocniczego. To niepotrzebny gadżet, który czasem się psuje. Typowa naprawa - wymiana przycisku - kosztuje ok. 1000 zł.

Silnik, skrzynia 2/5

Stary dobry diesel 1.9 TDI był jednym z najlepszych na rynku. Problem w tym, że podstawowym i najbardziej popularnym dieslem w opisywanym Passacie jest jego następca - 2.0 TDI PD (140 lub 170 KM). Ma bardzo dobre osiągi i zużywa bardzo mało paliwa (za to dostał punkty) ale okazuje się ponadprzeciętnie awaryjny. Pękają głowice, psują się pompowtryskiwacze, szwankuje układ smarowania. Problemy są na tyle poważne, że użytkownicy decydują się czasem na montaż całego silnika od innego modelu z grupy VW - choćby od Skody Octavii II, w której pod identycznym oznaczeniem 2.0 TDI PD kryje się bardziej dopracowana konstrukcja. Jeśli ktoś chce kupić wysokoprężnego Passata i obawia się problemów, ma dwa wyjścia: albo wybrać słabszą i mniej popularną wersję 1.9 TDI (ta jest wyjątkowo trwała i żywotna) , albo kupić auto wyprodukowane po 2008 roku z dużo lepszym dieslem 2.0 TDI CR. Uwaga na dwusprzęgłowe skrzynie DSG - jako nowe są doskonałe (pracują szybko, nie podnoszą zużycia paliwa). Po przebiegu 200 tys. km generują koszty.

Ceny 4/5

Olbrzymia podaż tych samochodów na rynku oraz fatalna opinia o popularnych dieslach sprawia, że używanego Passata z silnikiem 2.0 TDI PD można kupić zaskakująco tanio.

Zdjęcie

Volkswagen Passat /Motor
Volkswagen Passat
/Motor

Podsumowanie

Wygrał Peugeot 407, bo nie rdzewieje, ma świetny silnik wysokoprężny i atrakcyjne ceny na rynku wtórnym. Problem jednak w tym, że nie każdemu będzie się nim wygodnie jeździć (chodzi o parkowanie, wyjazd z podziemnych garaży itp.). 407 ustępuje rywalom także pod względem przestronności. Passat jest pod tym względem lepszy, ale ma fatalny silnik i rdzewieje. Najbardziej uniwersalna jest... Toyota, której diesle też nie są rewelacyjne, a na dodatek ma zdecydowanie zbyt wysoką cenę.

Zdjęcie

Ocena końcowa /Motor
Ocena końcowa
/Motor

Tekst: J. Ambrozik
Zdjęcia: R. Andrzejewski

Artykuł pochodzi z kategorii: RSS Magazynauto

Motor

Zobacz również

  • Używane Renault Modus (2004-2012) - opinie użytkowników

    Mało popularny mikrovan w dwóch wersjach długości nadwozia i z prostymi silnikami benzynowymi. Sprawdzi się jako pierwsze rodzinne auto. więcej