Chevrolet Citation IV – wszystko już było!

Wtorek, 25 września 2018 (20:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

W "Motorze" nr 6 z lutego 1984 roku – prezentacja prototypowego Chevroleta Citation IV.

Zdjęcie

Nadwozie wykonane całkowicie z plastyku ma szybę pochyloną pod kątem 68° od pionu, co w wielu krajach napotkałoby zdecydowany sprzeciw władz komunikacyjnych. /Chevrolet
Nadwozie wykonane całkowicie z plastyku ma szybę pochyloną pod kątem 68° od pionu, co w wielu krajach napotkałoby zdecydowany sprzeciw władz komunikacyjnych.
/Chevrolet

Przed paru laty sensację samochodowych salonów stanowił prototyp Pininfarina o "idealnym" pod względem aerodynamicznym kształcie.

Jego twórcy zdawali sobie jednak sprawę z trudności jakie napotykałoby realizowanie takiego samochodu w praktyce.

Reklama

Łatwo jest bowiem narysować i nawet wykonać szybę przednią pochyloną pod kątem 70° od pionu, trudniej natomiast prowadzić samochód z taką szybą w czasie deszczu.

Dziś idea zapoczątkowana przez Pininfarinę, idea samochodu superaerodynamicznego, niespodziewanie odżyła w USA, gdzie - przypomnijmy - prędkość  maksymalna na niemal wszystkich drogach ograniczona jest do zaledwie 88 km/h.

Tym niemniej Chevrolet postanowił skopiować pomysł włoski.

Zdjęcie

"Motor" nr 6 z lutego 1984 r. /Motor
"Motor" nr 6 z lutego 1984 r.
/Motor

Samochód Chevrolet Citation IV ma parę szczegółów zasługujących na uwagę. W przeciwieństwie do studium nadwoziowego Pininfariny jest to pojazd jeżdżący. Udało się w nim po raz pierwszy na świecie połączyć przedni napęd za pośrednictwem silnika V6 ze spadzistą, bardzo opływowo ukształtowaną, pokrywą komory silnika. Tak więc udowodniono, że nie tylko rzędowa czwórka odchylona daleko ku tyłowi, nadaje się do tego rodzaju prób.

Dziwi natomiast fakt, że w prototypie tego rodzaju, w którym starano się uzyskać jak największą płynność i gładkość powierzchni zewnętrznych, nie schowano wycieraczek wystających ponad powierzchnię jak relikt dawnej epoki.

Samochód ma współczynnik Cx = 0,18. Tajniki tego sukcesu leżą w bardzo wydłużonej tylnej części nadwozia i zredukowanej do minimum wysokości, wynoszącej zaledwie 121 cm. Długość pojazdu to 465 cm, a rozstaw osi 261 cm. Wnętrze mieści dość wygodnie 4 - 5 osób, lecz wsiadanie do samochodu nastręcza wiele trudności.

Zdjęcie

W bardzo krótkiej komorze silnikowej zdołano umieścić silnik V6 o kącie rozchylenia cylindrów 60°. Wymagało to przekonstruowania silnika seryjnego, dzięki czemu obniżono go o 18 cm. /Chevrolet
W bardzo krótkiej komorze silnikowej zdołano umieścić silnik V6 o kącie rozchylenia cylindrów 60°. Wymagało to przekonstruowania silnika seryjnego, dzięki czemu obniżono go o 18 cm.
/Chevrolet

Nowa linia nadwozia wymagała opracowania zmodyfikowanego zawieszenia kół przednich. Osadzono je na wahaczach poprzecznych nierównej długości, współpracujących z jednopiórowym resorem poprzecznym wykonanym z poliestru wzmacnianego włóknem szklanym.

Zdjęcie

Reflektory w samochodzie Citation IV schowane są za plastykowymi osłonami. Twórcy pojazdu są zdania, że mógłby on wejść do produkcji seryjnej za 10 lat. /Chevrolet
Reflektory w samochodzie Citation IV schowane są za plastykowymi osłonami. Twórcy pojazdu są zdania, że mógłby on wejść do produkcji seryjnej za 10 lat.
/Chevrolet

Ciekawostką techniczną jest elektryczne uruchamianie hamulców, jak również użycie mikroprocesora do zmiany przełożenia zębatkowej przekładni kierowniczej, w zależności od prędkości jazdy.

Chevrolet Citation IV

liczba zdjęć: 10

Tekst: Adam Sierakowski; "Motor" 6/1984

Zaraźliwe marzenie - Chevrolet Corvette –  "MOTOR" Z PRZESZŁOŚCI

Samochód za lat dwadzieścia - Volkswagen 2000 –  SAMOCHODY KONCEPCYJNE

Pod prąd - Dodge Viper (prototyp) – "MOTOR" Z PRZESZŁOŚCI

Dlaczego powstała Aurora - prototypowy Cadillac – PREZENTACJA

Artykuł pochodzi z kategorii: "Motor" z przeszłości

Motor

Zobacz również