Kia Opirus 3.5 - test - udana podróbka

Wtorek, 18 grudnia 2018 (23:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

W "Motorze" nr 29 z 13 lipca 2004 roku - test Kii klasy wyższej, czyli modelu Opirus.

Zdjęcie

Samochód luksusowy z Korei? Wszelkie uśmiechy politowania są nie na miejscu. Kia oferuje limuzynę, której nie trzeba się wstydzić. /Motor
Samochód luksusowy z Korei? Wszelkie uśmiechy politowania są nie na miejscu. Kia oferuje limuzynę, której nie trzeba się wstydzić.
/Motor

Ciągle jeszcze posiadanie samochodu koreańskiego nie jest szczególnym powodem do dumy. Koreańscy producenci są zresztą sami sobie winni.

Był okres, gdy przekonywali nas, że potrafią produkować auta najtaniej, a mało kto wierzy, że tanio znaczy dobrze.

Reklama

Jednak Kia w swej ekspansji na światowe rynki prawidłowo rozumie europejskie dążenie do luksusu i indywidualności, zaczyna więc oferować także samochody z naprawdę wysokiej półki, zaprojektowane z poszanowaniem gustu odbiorców ze starego kontynentu i z USA.

Pierwszą jaskółką było zgrabne, terenowe Sorento. Teraz możemy się zapoznać z Opirusem.

Nazwa może nie najładniejsza, ale ten duży sedan wykorzystujący mechanizmy XG, czyli kuzyna ze stajni Hyundaia, może udanie wkroczyć do grupy "samochodów dla prezesów", konkurując nie tylko z modelami japońskimi, ale też np. z Mercedesem E-klasą.

Zdjęcie

"Motor" nr 29 z 13 lipca 2004 r. /Motor
"Motor" nr 29 z 13 lipca 2004 r.
/Motor

Dobre wzorce

Wnętrze jest dość specyficzne i jeżeli mielibyśmy szukać jego przodków, to raczej bliżej tradycyjnego Jaguara niż Mercedesa. I może także Toyoty, bo sam zestaw wskaźników z elektronicznie wyświetlanymi zegarami o analogowym kształcie, przypomina rozwiązania tej firmy.

Ale projekt kabiny nie jest bez smaku — nowoczesność (zegary) i tradycja (bogate wykładziny z prawdziwego chyba drewna) współgrają ze sobą całkiem zgrabnie.

Towarzyszy im niezła skórzana tapicerka i jedynie profil foteli można uznać za zbyt amerykański.

W zasadzie są wygodne i jak na limuzynę "trzymające na boki", ale przystosowano je do wyhodowanych na fastfoodach amerykańskich czterech liter, stąd człowiek o europejskiej szerokości... pleców ma sporo miejsca by się ślizgać na boki.

Powie ktoś, po co w koreańskiej limuzynie "sportowe" fotele? Cóż, przydałyby się!

Zdjęcie

Kabina Opirusa jest przede wszystkim obszerna i tradycyjnie zaprojektowana. Nie ma żadnych ekstrawagancji, drewniane, chyba naturalne wstawki robią dobre wrażenie. Tylko dlaczego wyświetlacz radia Becker ma karminowy kolor? /Motor
Kabina Opirusa jest przede wszystkim obszerna i tradycyjnie zaprojektowana. Nie ma żadnych ekstrawagancji, drewniane, chyba naturalne wstawki robią dobre wrażenie. Tylko dlaczego wyświetlacz radia Becker ma karminowy kolor?
/Motor

Zdjęcie

Tablica przyrządów, przy całej swej elektronicznej nowoczesności i czytelności, jakoś nie pasuje do klasycznego wnętrza Opirusa. /Motor
Tablica przyrządów, przy całej swej elektronicznej nowoczesności i czytelności, jakoś nie pasuje do klasycznego wnętrza Opirusa.
/Motor

I jeszcze jedna ciekawostka: sposób regulacji ustawienia fotela kierowcy. Kto jeździł Mercedesem, ten wie - firma ze Stuttgartu ma najlepszy system "guzików" regulacji fotela, umieszczonych łopatologicznie - na drzwiach.

Ale nikt tego nie kopiuje, może inne firmy krępują się tak ewidentnie zapożyczać? Kia się nie krępuje i dzięki temu nie trzeba regulując fotel gmerać przy progu poszukując niewidocznych przycisków. W sumie, duży plus!

Zdjęcie

Szerokie fotele z dobrej skóry nie nastrajają do sportowej jazdy. /Motor
Szerokie fotele z dobrej skóry nie nastrajają do sportowej jazdy.
/Motor

Zdjęcie

Regulując fotel kierowcy poczujemy się jak w prawdziwym Mercedesie. /Motor
Regulując fotel kierowcy poczujemy się jak w prawdziwym Mercedesie.
/Motor

Różnice

Opirus to nie kopia E-klasy, konstrukcja tych aut jest zupełnie inna. Przede wszystkim Kia, wykorzystując mechanizmy luksusowych aut Hyundaia ze wskazaniem na XG, jest samochodem z przednim napędem i poprzecznie ustawionym zespołem napędowym. Nawet jeżeli wystrój osłon silnika pod maską sugeruje, że jest inaczej, czyli tak jak u Mercedesa!

Zdjęcie

W środkowej konsoli ukryto poręczne schowki i uchwyty na kubki.
/Motor

Niektórzy z Państwa się skrzywią limuzyna i przedni napęd - nie uchodzi! A ja zapytam - dlaczego nie? Ponad 200 koni trzyipółlitrowego V6 przenoszone jest na nawierzchnię skutecznie, za to w kabinie jest więcej miejsca niż byłoby przy napędzie tylnym. Nie czuć żadnego szarpania na kierownicy, no, może z wyjątkiem ruszania z piskiem, gdy wyłączymy ASR (TCS). Wtedy przód auta trochę skacze, ale to wina może zbyt elastycznego mocowania ramy pomocniczej.

I tutaj dochodzimy do kwestii podwozia: limuzyna, więc zapewne "miękka, martwo się prowadząca balia"? Nic z tych rzeczy. Opirus ma nawet nieco twardawe zawieszenie, wsparte rozsądnie niskoprofilowymi oponami, zresztą dobrej, europejskiej marki.

A prowadzi się prawie jak przewymiarowana wyścigówka, bo przy każdym kole zastosowano zawieszenie z wysokiej półki - po dwa poprzeczne wahacze nierównej długości. Do tego nie za miękkie ustawienia amortyzatorów i sprężyn i efekt jest dobry.

Tylko na nierównych warszawskich asfaltach całość lekko drży, ale to skutkiem zastosowania względnie miękkich mocowań ram pomocniczych.

Niestety, żadna firma nie jest w stanie przewidzieć specyficznej jakości polskich dróg.

Tradycja luksusu?

Zdjęcie

Schowek wyposażono w gniazdo na odtwarzacz CD, ale też w chytrą zdalną blokadę bagażnika. /Motor
Schowek wyposażono w gniazdo na odtwarzacz CD, ale też w chytrą zdalną blokadę bagażnika.
/Motor

Zalet Opirusa jest więcej. Jedyny dostępny silnik, 3.5 V6 24V o mocy maksymalnej 202 KM radzi sobie z prawie dwutonowym autem dobrze, jest przy tym cichy, ma nawet szlachetne brzmienie. Pięciobiegowy automat z funkcją ręcznej zmiany biegów działa płynnie i szybko, jest chyba nawet jednym z szybszych (czyli najlepszych) automatów na rynku.

Auto nie jest przepełnione elektronicznymi gadżetami, ale ma wszystko, czego potrzebujemy do komfortowej i bezpiecznej jazdy, poczynając od dobrego systemu audio, aż po (dostępne już w testowanej wersji Premium) ABS/EBD/kontrolę trakcji/elektroniczną kontrolę zawieszenia itp. Jest oczywiście cały komplet poduszek powietrznych, dwustrefowa klimatyzacja, "pełna elektryka", mnóstwo schowków i cupholderów, i co tam jeszcze potrzeba.

Jedno czego brakuje, to może prestiż marki. Ale ten przyjdzie z czasem.

ZAPOŻYCZENIA

Wydaje nam się, że mamy do czynienia właśnie z E-klasą, być może z jakąś przejściową wersją pomiędzy najnowszym a poprzednim modelem Mercedesa E. Ale to z przodu.

Zdjęcie

Mercedes klasy E /Mercedes

Tył, jak na sedana, jest zupełnie inny. Wyraziście przegięty tylny słupek i charakterystyczne tylne światła... tak, to musi być wersja Jaguara S-Type!

Zdjęcie

opirus i s-type /Motor

I dobrze, wszak kilka zapożyczeń to nie plagiat, tylko twórcza kompilacja!

Kia Opirus 3.5 Premium

CENA180 000 zł
w sprzedaży odpaździernika 2003 r.
DANE TECHNICZNE
prędkość maksymalna220 km/h
0-100 km/h9,2 s
zużycie paliwa*16,9/8,2/11,4
silnikbenzynowy, 3497 cm3
cylindry/zaworyV6/24
układpoprzeczny, przód
zasilaniewtrysk pośredni
moc makysmalna202 KM/5500
maks. moment obrotowy295 Nm/3500
napędprzód
skrzynia biegówautomatyczna, 5-biegowa
długość/rozstaw osi498/280 cm
szerokość/wysokość185/148,5 cm
masa/ładowność1880/510 kg
pojemność bagażnika440 l
poj. zbiornika paliwa70 l
opony225/60 R16
* miasto/trasa/cykl mieszany (l/100 km)
EKSPLOATACJA
gwarancja mech.3 lata/100 000 km
przeglądyco 15 000 km
koszt pierwszego przeglądu250 zł
WYPOSAŻENIE
ABS/ASR/ESP/BAS●/●/●/
airbagi czołowe/boczne/kurtynowe●/●/●
el regulacja kier. pion/poziom●/●
elektr. szyby p/t/lust. ogrz.●/●
klimatyzacja aut.
centr. zamek/pilot/immobilizer●/●/
radio/el. antena●/●
skórzana tapicerka
el. kontrola zawieszenia
RYWALE
Mercedes E 320od 244 700 zł
Nissan Maxima180 000 zł
NASZYM ZDANIEM
Z kształtu - konkurent E-klasy. W środku jest więcej miejsca, osiągi i wyposażenie też przyzwoite. Tylko ten kraj pochodzenia...

Tekst: Jerzy Dyszy, zdjęcia: Robert Brykała; "Motor" 29/2004

Luksusowe auta w atrakcyjnej cenie – SAMOCHODY UŻYWANE

Używana Kia Sorento (2002-2009) – OPINIE O SAMOCHODACH

Artykuł pochodzi z kategorii: "Motor" z przeszłości

Motor

Zobacz również