Renault Twingo Easy. Łatwo i przyjemnie

Sobota, 14 marca 2015 (21:55)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

W "Motorze" nr 28 z 15 lipca 1995 roku - test Renault Twingo Easy ze skrzynią biegów z automatycznym sprzęgłem.

Zdjęcie

Renault Twingo /Motor

Minęły czasy, w których byliśmy zmuszeni tolerować spartańsko wyposażone, niebezpieczne i psujące się samochody małolitrażowe. Dziś nabywając auto małe wiele osób oczekuje szeroko pojętej i rozsądnie interpretowanej dojrzałości konstrukcyjnej.

Zdjęcie

Dobrym jej przykładem jest najnowsza wersja Twingo, będąca reakcją Renault na życzenia nabywców, wśród których znalazło się i takie, by wnętrze auta zostało ciekawiej wyposażone. Odpowiedź francuskiej firmy daje się zauważyć zaraz po otwarciu drzwi, bowiem w ich poszyciu umieszczono pokrętło służące do ustawiania lusterek, a także przyciski sterujące otwieraniem szyb. Z lewej strony kierownicy, napęczniałej od poduszki gazowej, osadzono regulator ustawienia świateł, zaś u góry tuż przy lusterku odbiornik zdalnego centralnego ryglowania zamków oraz przycisk umożliwiający szybkie zablokowanie drzwi. Pasy bezpieczeństwa zostały wyposażone w pirotechniczne napinacze i posiadają regulowaną wysokość górnych punktów mocowania. Tak wyposażone Twingo nazwano Pack.

Reklama

Dostępna jest też wersja Easy pozbawiona pedału sprzęgła, ale wcale nie z automatyczną przekładnią. Na tej właśnie odmianie auta skoncentrowałem się podczas jazd testowych, choć zastosowane w nim rozwiązania nie są zupełną nowością, jako że zbliżone występowały już w przeszłości (np. Saab 900 Sensonic, Porsche 911 Sportomatic). Niemniej rzadko do produkcji trafia samochód z czymś takim, i to samochód relatywnie tani. Dopłata być może nie jest najmniejsza, bo wynosi ok. 1800 zł, ale np. w porównaniu z ceną klimatyzacji 3900 zł z pewnością nie wydaje się wygórowana.

Przekładnia "ręczna" z automatycznym sprzęgłem umożliwia prowadzenie auta przy posługiwaniu się jedną nogą. Konieczność zmiany biegów można uznać zarówno za wadę, jak i zaletę. Ogromnym plusem tego urządzenia jest co najmniej dwukrotnie niższa cena niż przekładni automatycznej. Nie ma przeciwwskazań do holowania. Ciekawostkę stanowi awaryjne uruchamianie silnika, a więc na pych bądź na holu. Otóż dźwignię zmiany biegów należy ustawić w pozycji luzu i włączyć stacyjkę. Gdy auto osiągnie prędkość 7 km/h, trzykrotny sygnał dźwiękowy da nam znać, że już możemy włączyć 2 lub 3 bieg. Warunkiem jest jednak napięcie minimum 7-8 V instalacji elektrycznej, niezbędne do zadziałania pompy wtryskowej i układu zapłonowego.

Zdjęcie

Początkowo twórcy Twingo przewidzieli stosowanie tylko jednego silnika i ubogiego zestawu wyposażenia. Teraz występuje już z wieloma potrzebnymi gadżetami, ale przydałoby się powiększenie zagłówków. Nie zaszkodziłaby też możliwość przekształcania przyciskiem 4-cyfrowego wyświetlacza zegara w obrotomierz. Pozostawienie włączonego biegu sygnalizowane jest dźwiękiem, gdy tylko uchylimy drzwi. /Motor
Początkowo twórcy Twingo przewidzieli stosowanie tylko jednego silnika i ubogiego zestawu wyposażenia. Teraz występuje już z wieloma potrzebnymi gadżetami, ale przydałoby się powiększenie zagłówków. Nie zaszkodziłaby też możliwość przekształcania przyciskiem 4-cyfrowego wyświetlacza zegara w obrotomierz. Pozostawienie włączonego biegu sygnalizowane jest dźwiękiem, gdy tylko uchylimy drzwi.
/Motor

A jak całe urządzenie działa w praktyce? Otóż dźwignię zmiany biegów ustawiamy w pozycji neutralnej i włączamy silnik. Po przesunięciu jej w położenie 1 (względnie R - gdy chcemy jechać do tyłu) nic szczególnego się nie dzieje, samochód nadal stoi. Dopiero dodanie gazu powoduje zwarcie sprzęgła i ruszenie. Niezależnie od tego czy będziemy chcieli uczynić to łagodnie, czy też wystartować po kawalersku, elektronika kierująca całym procesem zadba, by silnik nam nie zgasł. Później pozostaje już tylko włączanie kolejnych biegów - co zgodnie z oczekiwaniami następuje płynnie i to niezależnie od tego czy będziemy dźwignią posługiwali się ospale, czy też energicznie, sportowo. Przy każdym przejściu przez pozycję neutralną, przeniesienie napędu zostaje na chwilę przerwane.

Zdjęcie

Zapewne niektóre rozwiązania z Twingo doczekają się niebawem powszechnego naśladownictwa. Do nich należeć będzie nie tylko jednobryłowe nadwozie, ale i przesuwna ława tylna oraz sposób podwieszania półki. Moim zdaniem w autach młodzieżowych fotelik dla dziecka powinien stanowić prezent od producenta. /Motor
Zapewne niektóre rozwiązania z Twingo doczekają się niebawem powszechnego naśladownictwa. Do nich należeć będzie nie tylko jednobryłowe nadwozie, ale i przesuwna ława tylna oraz sposób podwieszania półki. Moim zdaniem w autach młodzieżowych fotelik dla dziecka powinien stanowić prezent od producenta.
/Motor

Cechą charakterystyczną systemu Easy jest konieczność zmniejszenia nacisku na pedał gazu wraz z rozpoczęciem przesuwania dźwigni. Jeśli tego nie uczynimy, pojawi się opór w zasadzie uniemożliwiający zmianę biegu bądź choćby włączenie luzu. Dzieje się tak m.in. celem odciążenia delikatnych synchronizatorów, a co za tym idzie, uzyskania zaplanowanej przez producenta trwałości całego zespołu. Możliwość solidnego i ciągłego opierania lewej nogi o podłogę zwiększa komfort jazdy przy jednoczesnym zachowaniu pełnej przyjemności z prowadzenia auta, jaka w dużej mierze wynika ze zmiany biegów.

Dzięki niezłej elastyczności silnika konstruktorzy mogli sobie pozwolić na dobór długich przełożeń. Według wskazań szybkościomierza na "jedynce" auto dochodzi do prędkości 54 km/h, na "dwójce" do 95 km/h, a "trójka" starcza do 140 km/h. Nietrudno się domyślić, że na "czwórce" uzyskuje się prędkość maksymalną, dysponując jeszcze jednym biegiem zapewniającym jazdę ekonomiczną.

Silnik męczyłem oczywiście celem dokonania prób. Na co dzień biegi przełączać należy znacznie wcześniej. Na krętej mazurskiej trasie Twingo Easy dało się poznać jako auto dynamiczne, dobrze trzymające się drogi, tolerujące pełne hamowanie w najtrudniejszych sytuacjach. ABS działa w sposób typowo sportowy, a więc włącza się dopiero wtedy, gdy jest naprawdę potrzebny.

Korzyści wynikające z braku pedału sprzęgła są tym większe, im częściej zmuszeni jesteśmy sięgać do dźwigni zmiany biegów. Na trasie czynimy to raczej rzadko, natomiast w jeździe typowo miejskiej, a w szczególności w korkach, system Easy wart jest swojej dopłaty. W sumie stanowi on kolejną interesującą alternatywę przekładni automatycznej, umożliwiając rezygnację z pedału sprzęgła, który w gruncie rzeczy należy uznać za archaizm.

Zdjęcie

Po lewej: coraz częściej w samochodach spotykany jest przycisk służący do szybkiego blokowania drzwi. Znalazł się on przy lusterku obok czujnika zdalnego sterowania zamkami. Po prawej: pasy bezpieczeństwa w wersji Pack zostały wyposażone w pirotechniczne napinacze. /Motor
Po lewej: coraz częściej w samochodach spotykany jest przycisk służący do szybkiego blokowania drzwi. Znalazł się on przy lusterku obok czujnika zdalnego sterowania zamkami. Po prawej: pasy bezpieczeństwa w wersji Pack zostały wyposażone w pirotechniczne napinacze.
/Motor

Zdjęcie

55-konny silnik ze względów konstrukcyjnych trudno zaliczyć do najnowocześniejszych. Niemniej w praktyce okazuje się dynamiczny, ekonomiczny i podobno niezawodny. Jego niezbyt cichą pracę należy przypisać skromnemu wyciszeniu przegrody czołowej. Wersja Easy pracuje bez poślizgu, więc odznacza się takim samym przyspieszeniem jak odmiana podstawowa (14 s do „setki”). Automatyczne sprzęgło posiada swój układ hydrauliczny, więc siłą rzeczy doszedł jeden zbiorniczek płynu. /Motor
55-konny silnik ze względów konstrukcyjnych trudno zaliczyć do najnowocześniejszych. Niemniej w praktyce okazuje się dynamiczny, ekonomiczny i podobno niezawodny. Jego niezbyt cichą pracę należy przypisać skromnemu wyciszeniu przegrody czołowej. Wersja Easy pracuje bez poślizgu, więc odznacza się takim samym przyspieszeniem jak odmiana podstawowa (14 s do „setki”). Automatyczne sprzęgło posiada swój układ hydrauliczny, więc siłą rzeczy doszedł jeden zbiorniczek płynu.
/Motor

Zdjęcie

Biorąc pod uwagą funkcję, podobny system stosowany jest w wozach Formuły 1. Celem zwiększenia trwałości w Twingo Easy użyto sprzęgła pochodzącego z modelu Clio. Rozwieranie sprzęgła następuje dzięki elektrycznie poruszanej pompie hydraulicznej. /Motor
Biorąc pod uwagą funkcję, podobny system stosowany jest w wozach Formuły 1. Celem zwiększenia trwałości w Twingo Easy użyto sprzęgła pochodzącego z modelu Clio. Rozwieranie sprzęgła następuje dzięki elektrycznie poruszanej pompie hydraulicznej.
/Motor

Renault Twingo Easy
Pojemność skokowa (ccm)/moc (KM): 1239/55
0-100 km/h (s)/prędkość maksymalna (km/h) 14/150
Zużycie paliwa wg norm ECE (dm3/100 km): 5,1/7,0/7,4

Wojciech Sierpowski, "Motor" 28/1995

Używane Renault Twingo I (1993-2007) - OPINIE O SAMOCHODACH

Renault Twingo SCe 70 Intense - TEST

Artykuł pochodzi z kategorii: "Motor" z przeszłości

Motor

Zobacz również

  • Używany Dodge Caravan (2000-2007)

    W "Motorze" nr 46 z 13 listopada 2006 roku - prezentacja Dodge'a Caravana, swego czasu dość popularnego w Polsce amerykańskiego auta typu minivan. więcej