Saab kontra Volvo - porównanie

Wtorek, 10 kwietnia (12:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

W "Motorze" nr 9 z 3 marca 2001 r. - starcie dwóch mocnych szwedzkich kombi.

Zdjęcie

saab 9-5 volvo v70 /Motor

Minęły już czasy, gdy kombi traktowane było jako gorsza, towarowa wersja samochodu osobowego.

Zdjęcie

"Motor" nr 9 z 3 marca 2001 r. /Motor
"Motor" nr 9 z 3 marca 2001 r.
/Motor

Specjaliści od marketingu zabrali się do roboty i tworzą zupełnie inny wizerunek tego typu aut — nowoczesne kombi ma być luksusową limuzyną, którą łatwo można przewieźć narty, zestaw do golfa, sprzęt do nurkowania.

Reklama

Volvo V70 i Saab 9-5 Kombi z założenia powstawały jako komfortowe limuzyny z praktycznymi bagażnikami. Nietrudno się domyślić, jakich odbiorców mieli na myśli konstruktorzy obu aut. Chodzi oczywiście o ludzi aktywnych, a przy tym dobrze zarabiających. Nawiasem mówiąc wszyscy producenci chcący odmłodzić swoją klientelę starają się dotrzeć właśnie do tej grupy. Saabowi i Volvo zależało na niej szczególnie, gdyż wyrobiły sobie opinię producentów aut dla konserwatywnych klientów, czyli po prostu dobrze sytuowanych emerytów. A w dzisiejszych czasach trudno polegać tylko na nich.

Mimo pracy nad zmianą wizerunku Szwedzi nie zerwali z tym, za co są najbardziej doceniani. W testach zderzeniowych auta obu marek niezmiennie uzyskują bardzo wysokie noty, pozostając pod tym względem w światowej czołówce. Do ich standardowego wyposażenia należą przednie i boczne poduszki gazowe. W Volvo także kurtyny rozwijane wzdłuż okien i system WHIPS zmniejszający prawdopodobieństwo odniesienia obrażeń kręgosłupa przy uderzeniu w tył auta (oparcie fotela przesuwa się tak, by zmniejszyć skutki przeciążenia), zaś w 9-5 system SAHR (aktywne zagłówki) przeciwdziałający odniesieniu urazów głowy i kręgów szyjnych. Nad bezpieczeństwem czuwa ponadto elektronika: ABS z EBD oraz DSTC (system kontroli jazdy w Volvo) i TCS (pomagający uniknąć poślizgu w Saabie).

Niewielkim tylko przeobrażeniom uległy wnętrza szwedzkich limuzyn. Nadal dominuje dość konserwatywna stylizacja, na pierwszym planie wciąż pozostaje ergonomia. Schowki, klamki, uchwyty, przyciski i pokrętła - wszystko jest tam, gdzie być powinno, odpowiedniej wielkości i czytelnie opisane.

Zdjęcie

saab 9-5 deska /Motor

Zdjęcie

Deska rozdzielcza w obu autach zaprojektowana w zgodzie z zasadami szwedzkiej szkoły: niezbyt piękna, ale za to ergonomiczna w każdym calu. Przeładowanie przyciskami jest tylko pozorne - po kilku minutach nie ma już problemu z obsługą poszczególnych urządzeń. W Volvo cennym (choć w Polsce bezużytecznym) uzupełnieniem jest kolorowy ekran nawigacji satelitarnej. /Motor
Deska rozdzielcza w obu autach zaprojektowana w zgodzie z zasadami szwedzkiej szkoły: niezbyt piękna, ale za to ergonomiczna w każdym calu. Przeładowanie przyciskami jest tylko pozorne - po kilku minutach nie ma już problemu z obsługą poszczególnych urządzeń. W Volvo cennym (choć w Polsce bezużytecznym) uzupełnieniem jest kolorowy ekran nawigacji satelitarnej.
/Motor

Jak przystało na auta klasy wyższej średniej, poszczególne elementy zostały starannie zmontowane z dobrej jakości materiałów. Tworzywa oraz skóra (pokrywająca siedzenia i częściowo drzwi) są miękkie i przyjemne w dotyku.

Nie brakuje niczego z wyposażenia umilającego jazdę: począwszy od elektrycznie sterowanych szyb i elektronicznej dwustrefowej klimatyzacji, poprzez dobrej jakości sprzęt audio z odtwarzaczem CD, aż po elektrycznie ustawiane fotele.

W Volvo V70 mamy do tego telefon zintegrowany z zestawem głośno mówiącym oraz - niestety bezużyteczną w Polsce - nawigację satelitarną z kolorowym ekranem.

Oba auta gwarantują oczywiście odpowiedni dla ich klasy komfort podróżowania. Dużo miejsca mają zarówno osoby jadące z przodu (w Volvo jest nieco więcej przestrzeni nad głową), jak i z tyłu (tu lepiej wypada Saab).

I w V70, i w 9-5 tylna kanapa została wyprofilowana z myślą o dwóch osobach. Mimo więc, że są przy niej trzy zagłówki i pasy bezpieczeństwa, przy dłuższych podróżach pasażer siedzący pośrodku może narzekać.

Zdjęcie

Na tylnej kanapie mimo trzech zagłówków i trzech trzypunktowych pasów bezpieczeństwa wygodnie podróżuje się tylko dwóm osobom, gdyż na środku znajduje się rozkładany podłokietnik. W Saabie zamontowano w nim wysuwane uchwyty na kubki, w środkowej części siedziska Volvo oprócz nich ukryto także niewielki stolik. /Motor
Na tylnej kanapie mimo trzech zagłówków i trzech trzypunktowych pasów bezpieczeństwa wygodnie podróżuje się tylko dwóm osobom, gdyż na środku znajduje się rozkładany podłokietnik. W Saabie zamontowano w nim wysuwane uchwyty na kubki, w środkowej części siedziska Volvo oprócz nich ukryto także niewielki stolik.
/Motor

Komfort zapewnia też układ jezdny. Szwedzi wybrali wypróbowane rozwiązania: z przodu kolumny McPherson, z tyłu układ wielowahaczowy. Do szybkiej jazdy nieco lepiej dostosowane jest Volvo V70, które mniej przechyla się na zakrętach.

Wersja T-5, którą mieliśmy okazję jeździć, to jednak odmiana usportowiona z nieco obniżonym i usztywnionym zawieszeniem. Wadą Volvo jest irytujące dudnienie, jakie dobiega z tylnej osi przy przejeżdżaniu przez dziury (których niestety nie brak na polskich drogach).

W Saabie nic takiego nie słychać - wydaje się więc, że 9-5 lepiej radzi sobie z marnej jakości nawierzchnią.

Do codziennej, w miarę spokojnej jazdy oba kombi nadają się jednak znakomicie. Inna sprawa, że trzeba mieć dużo samozaparcia, by jeździć nimi powoli.

Pod maską Volvo V70 T-5 znajduje się wszak turbodoładowany 250-konny silnik o imponującym wręcz momencie obrotowym uzyskiwanym już przy 2400 obr/min. Sprawia on, że auto z automatyczną przekładnią bez trudu przyspiesza w każdej sytuacji.

Niewiele gorzej radzi sobie nieco słabszy Saab. Jego silnik (z niskociśnieniowym turbodoładowaniem) też znaczny moment obrotowy osiąga już przy 1800 obr/min. Dzięki temu nie ma problemów z przyspieszaniem na wyższych biegach — auto bez trudu zwiększa prędkość w każdym zakresie obrotów. Ci, dla których osiągi 9-5 2.3 LPT są niewystarczające, mogą wybrać 230-konną wersję Aero.

Zdjęcie

Saab, Volvo, bagażniki /Motor

Zdjęcie

saab, volvo, bagażniki /Motor

Zdjęcie

W żadnym z aut wielkość bagażnika nie jest imponująca (Saab - 416 dm3, a po złożeniu kanapy - 1490 dm3, zaś w Volvo odpowiednio 485 dm3 i 1641 dm3); jednak rekompensują to liczne praktyczne rozwiązania, jak choćby podnoszona i wysuwana podłoga w Saabie mogąca służyć też za ławeczkę (wytrzymującą obciążenie do 200 kg) oraz, w obu autach, liczne dodatkowe schowki po bokach i pod podłogą.  /Motor
W żadnym z aut wielkość bagażnika nie jest imponująca (Saab - 416 dm3, a po złożeniu kanapy - 1490 dm3, zaś w Volvo odpowiednio 485 dm3 i 1641 dm3); jednak rekompensują to liczne praktyczne rozwiązania, jak choćby podnoszona i wysuwana podłoga w Saabie mogąca służyć też za ławeczkę (wytrzymującą obciążenie do 200 kg) oraz, w obu autach, liczne dodatkowe schowki po bokach i pod podłogą. 
/Motor

Oba szwedzkie kombi są bez wątpienia wygodne, bezpieczne i... bardzo drogie. Za Saaba 9-5 Kombi 2.3 LPT trzeba zapłacić prawie 180 tys. zł, za Volvo V70 T-5 przeszło 200 tys. zł.

Sądząc po wielkości sprzedaży tych aut, w Polsce nie brakuje jednak ludzi młodych, aktywnych i dobrze zarabiających.

Zdjęcie

Saab zachowując charakterystyczną dla tej marki stylizację starał się nadać swemu kombi dynamiczny wygląd. /Motor
Saab zachowując charakterystyczną dla tej marki stylizację starał się nadać swemu kombi dynamiczny wygląd.
/Motor

Zdjęcie

Nadwozie Volvo w niewielkim już stopniu przypomina kanciaste, lecz bardzo praktyczne kombi, jakie znamy sprzed lat.  /Motor
Nadwozie Volvo w niewielkim już stopniu przypomina kanciaste, lecz bardzo praktyczne kombi, jakie znamy sprzed lat. 
/Motor

Saab 9-5 Kombi 2.3 LPT, Volvo V70 T-5 aut.: podstawowe dane techniczne

 Saab 9-5 Kombi 2.3 LPTVolvo V70 T-5 aut.
Silnik
silnik/liczba zaworów na cylinderR4/4R5/4
Pojemność skokowa (cm3)22902319
Moc/moment obrotowy
Moc (kW/KM) przy obr/min136/185 przy 5500184/250 przy 5200
Moment (Nm) przy obr/min280 przy 1800-4200330 przy 2400-5200
Wymiary, masy, pojemności
Masa własna (kg)16501438
Ładowność (kg)500500
Długość/szerokość/wysokość (mm)4808/1792/14974710/1804/1488
Rozstaw osi (mm)27032755
Pojemność bagażnika (dm3)416/1490485/1641
Osiągi
Prędkość max (km/h)225240
0-100 km/h (s)8,87,5
Zużycie paliwa
Zużycie paliwa wg UE 93 (dm3/100 km)9,510,4

Tekst i zdjęcia: Jarosław Horodecki; "Motor" 9/2001

Używany Saab 9-5 (1997-2005) – OPINIE O SAMOCHODACH

Saab 9-5 (1997-2010) - opinie użytkowników – SAMOCHODY UŻYWANE

Używane Volvo V70 D5 (2002) – OPINIE O SAMOCHODACH

Volvo V70 R (1997-2000) – SAMOCHODY UŻYWANE

Używane Volvo – PORADNIK KUPUJĄCEGO

Artykuł pochodzi z kategorii: "Motor" z przeszłości

Zobacz również

  • Nowy Nissan Primera (P12)

    W "Motorze" nr 1 z 5 stycznia 2002 r. - prezentacja nowej (czyli ostatniej) generacji Nissana Primery, wewnętrznie oznaczonej jako P12. więcej