Salon na kołach - Citroen DS 21

Wtorek, 5 lutego (07:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

W "Motorze" nr 32 z 10 sierpnia 1969 roku - prezentacja i wrażenia z jazdy Citroenem DS 21.

Zdjęcie

Gdy uszkodzeniu ulegnie jedno z tylnych kół można dojechać awaryjnie do warsztatu nawet na trzech kołach. /Citroen
Gdy uszkodzeniu ulegnie jedno z tylnych kół można dojechać awaryjnie do warsztatu nawet na trzech kołach.
/Citroen

Nazwą "salonka" zwykliśmy obdarzać wieloosobowy wagon kolejowy; mianem pięcioosobowego "salonu na kołach" pozwalamy sobie nazwać francuski samochód CITROEN DS-21, którym mieliśmy okazję ostatnio jeździć, dzięki uprzejmości przedstawicieli tej francuskiej firmy.

W ramach naszego cyklu artykułów pn. "Motor jeździ nowoczesnymi samochodami" dzieliliśmy się już wrażeniami m. in. z jazd włoskim FIATem 125, szwedzkim Volvo 144. dziś kolej na "sztandarowy" samochód francuskiego przemysłu motoryzacyjnego — najnowszy model CITROEN DS-21.

Reklama

Produkowany od 1965 roku samochód Citroen DS-21 jest godnym następcą modelu DS-19, który powstał prawie przed 15 laty w roku 1955. Już wówczas "raził" niecodzienną sylwetką, oryginalnością rozwiązań technicznych. Stopniowo modernizowany, pozostał do dnia dzisiejszego niezmieniony w swej sylwetce i zasadniczych rozwiązaniach.

DLACZEGO "SALON NA KOŁACH?"

Samochody tej francuskiej firmy wyróżniają się komfortem jazdy. Już stawiając nogę w samochodzie "zapadamy" się w miękki dywan, którym jest wyłożona podłoga, siadamy też w bardzo miękkim fotelu o dopasowanym, anatomicznym kształcie. Fotel można przesuwać w najwygodniejszą pozycję do przodu i do tyłu, do góry i w dół (!); łokieć można wygodnie oprzeć na miękkim podłokietniku, nogi swobodnie wyprostować.

Zdjęcie

"Motor" nr 32 z 10 sierpnia 1969 r. /Motor
"Motor" nr 32 z 10 sierpnia 1969 r.
/Motor

Siedzi się więc w Citroenie jak w luksusowym wygodnym fotelu, prowadzi lub jest się wiezionym w poczuciu komfortu, bezpieczeństwa, ciszy. Na dwóch przednich siedzeniach jest dużo miejsca, na tylnym mieszczą się bardzo wygodnie dwie osoby, dla trzech też nie jest zbyt ciasno; szczególnie swobodnie czują się w DS-21 osoby wysokie, które na pewno nie dosięgną głową dachu, wyłożonego zresztą miękką wykładziną.

Na wysoki komfort jazdy składa się też zawieszenie kół, o którym właściwie trzeba się wyrażać w superlatywach. Bez różnicy czy wóz porusza się po gładkim asfalcie, czy jedzie gruntową drogą, czy po kocich łbach pasażerowie nie odczuwają poważniejszych różnic; jedynie dudnienie nadwozia informuje o tym, że jedziemy drogą o nie najlepszej nawierzchni. Doskonałe jest tłumienie drgań przez hydrauliczno-pneumatyczne zawieszenie kół.

Jego inną zaletą jest samoczynne poziomowanie wozu na zakrętach, eliminujące przechyły, oraz utrzymywanie stałej wysokości samochodu niezależnie od obciążenia. Natomiast zależnie od życzenia i warunków drogowych można ustalać w jednej z trzech pozycji prześwit wozu od 9 do 28 cm — mały, gdy jedziemy po gładkiej nawierzchni, średni gdy nawierzchnia jest gorsza, wysoki — gdy droga jest zupełnie zła.

Zdjęcie

"Nasz" Citroen DS-21 na ulicach Torunia. Nie ma młodego człowieka, który by nie przystanął przy wozie i nie sprawdził jak elastyczne jest zawieszenie tego samochodu, foto: ST. SZELICHOWSKI /Motor
"Nasz" Citroen DS-21 na ulicach Torunia. Nie ma młodego człowieka, który by nie przystanął przy wozie i nie sprawdził jak elastyczne jest zawieszenie tego samochodu, foto: ST. SZELICHOWSKI
/Motor

Najnowszy model Citroena DS-21. którym mieliśmy okazję jeździć, miał już zmniejszone koła z 400 do 380 mm i (ciekawostka!) dwa różne przekroje ogumienia z asymetrycznym bieżnikiem Michelin 180 HR 380 XAS z przodu i 165 HR 380 XAS z tyłu; ten ostatni rozmiar ma też koło zapasowe, z tym że istnieje możliwość czasowego wykorzystywania tego zapasu na przód po odpowiednim obniżeniu ciśnienia.

Wysokie noty trzeba stawiać hamulcom samochodu: tarczowym w przednich kołach, bębnowym z tyłu; ich działanie jest wspomagane oddzielnym mechanizmem, a uruchamianie ma miejsce przy użyciu półkulistego, elastycznego przycisku, zastępującego normalny pedał. Trzeba niewielkiego nacisku, aby zapewnić krótkie drogi hamowania i opóźnienia rzędu prawie 10 m/sek2; również gdy hamulce potraktujemy ostro w awaryjnej sytuacji też się nie dzieje nic nadzwyczajnego, tyle, że wóz gwałtownie zatrzymuje się, a inni użytkownicy dróg muszą dobrze uważać, żeby nie wpaść na bagażnik wozu. Ciekawostką Citroena DS-21 jest hamulec postojowy, działający na przednie koła samochodu oraz sygnalizacja nadmiernego zużycia nakładek i szczęk hamulcowych.

Mechanizm wspomagający ułatwia kierowanie samochodem, tak, że obracanie kołem kierownicy (łącznie 3,2 obrotu od oporu do oporu} nie wymaga większego wysiłku, gdy jedziemy z szybkością do 140 km/godz.; przy szybszym podróżowaniu konieczne jest mocniejsze trzymanie kierownicy. Nie można też być zaskoczonym, gdy przy pełnym skręcie kół czy też wolniutkiej jeździe na wprost występują lekko wyczuwalne drgania kierownicy, wywoływane tymże właśnie mechanizmem wspomagającym.

Zdjęcie

Zajmowanie miejsc zarówno na przednich jak i na tylnych siedzeniach jest bardzo wygodne. Niewielki zamykany schowek na drobiazgi uzupełniony jest małym otwartym pomieszczeniem na mapę, dokumenty itd. Schowki mieszczą się też w tapicerce drzwi i na obudowie skrzyni biegów. Lusterko tylne umieszczone przy dolnej krawędzi okna nie zapewnia dobrej widoczności do tyłu.
Zajmowanie miejsc zarówno na przednich jak i na tylnych siedzeniach jest bardzo wygodne. Niewielki zamykany schowek na drobiazgi uzupełniony jest małym otwartym pomieszczeniem na mapę, dokumenty itd. Schowki mieszczą się też w tapicerce drzwi i na obudowie skrzyni biegów. Lusterko tylne umieszczone przy dolnej krawędzi okna nie zapewnia dobrej widoczności do tyłu.

BEZPIECZEŃSTWO JAZDY

Co konkretnie składa się na warunki bezpiecznej jazdy najnowszym Citroenem DS-21? Wóz jest bezpieczny, gdyż koncepcja konstrukcyjna jego nadwozia jest opracowana w taki sposób, że część środkowa mieszcząca ludzi jest dość sztywna, a przednia i tylna ma pochłaniać energię ewentualnego uderzenia. Możliwie największe rozstawy osi i kół przednich przyczyniają się do dobrej stateczności wozu; na zakrętach samochód prowadzi się bez przechyłów i wyposażony jest w doskonale działające dwuobwodowe hamulce.

Na bierne bezpieczeństwo składa się wyposażenie wnętrza wozu w tablicę rozdzielczą bez wystających przycisków, wyłożoną miękką wykładziną, umieszczenie wszystkich wyłączników w zasięgu ręki kierowcy, jednoszprychowe koło kierownicy, doskonale działające elektryczne zmywacze szyb uruchamiane tym samym wyłącznikiem co dwuszybkościowe wycieraczki, ogrzewana szyba tylna (za dopłatą), sygnalizacja nadmiernego zużycia nakładek hamulców, zastosowanie szybkościomierza z równoczesnym wskazaniem drogi hamowania na suchej nawierzchni, miejsca mocowań pasów bezpieczeństwa itd., itd.

Zdjęcie

Kąt otwarcia drzwi jest bliski 90° – Proszę zwrócić uwagę na wygodne podłokietniki i bezpieczne klamki drzwi. Jak widać — lub nie widać na zdjęciu szyby nie posiadają ramek. /Citroen
Kąt otwarcia drzwi jest bliski 90° – Proszę zwrócić uwagę na wygodne podłokietniki i bezpieczne klamki drzwi. Jak widać — lub nie widać na zdjęciu szyby nie posiadają ramek.
/Citroen

Nie podobały nam się podczas jazdy: odblaski części chromowanych w szybie przedniej, dźwignia załączania wycieraczek, którą można niechcący załączyć przy sygnalizacji kierunku jazdy, moletowana nakrętka regulacji pochylenia oparcia siedzenia przedniego kręcąca się w dłoni, kurz wpadający przez wywietrzniki do wnętrza wozu, brak wieszaczków we wnętrzu nadwozia.

Francuskie Citroeny zwykle wyróżniają się oryginalnymi rozwiązaniami instalacji elektrycznej samochodu. Model DS-21 ma, jako pierwszy na świecie seryjny wóz, dodatkowe reflektory skręcające wraz z ruchem przednich kół samochodu. Dwa z czterech przednich reflektorów "patrzą" zwykle na wprost, dwa są skręcane, tak, że podczas jazd po krętych trasach droga jest zawsze doskonale oświetlona, a większa szybkość jazdy nocą jest zupełnie bezpieczna. Gdy za dopłatą (110 F) samochód wyposaży się w światła jodowe Citroen DS-21 jest chyba wozem o najlepszych światłach wśród seryjnych samochodów.

Zdjęcie

Wewnętrzne reflektory skręcają razem ze skrętem kół; zewnętrzne patrzą zawsze na wprost. Ten system oświetlenia drogi podwyższa znacznie bezpieczeństwo jazdy nocą. /Citroen
Wewnętrzne reflektory skręcają razem ze skrętem kół; zewnętrzne patrzą zawsze na wprost. Ten system oświetlenia drogi podwyższa znacznie bezpieczeństwo jazdy nocą.
/Citroen

Przekonaliśmy się o tym jeżdżąc nocą po wąskich i krętych traktach leśnych oświetlanych lepiej niż w dzień skręcanymi "jodami" Citroena. Taka jazda to prawdziwa przyjemność! Pomysłowe jest włączanie świateł (łącznie z jodowymi), kierunkowskazów oraz sygnału dźwiękowego za pomocą jednej dźwigni. Trudno jednak zrozumieć dlaczego rozrusznik włączany jest oddzielnym przyciskiem, a nie kluczykiem stacyjki, jak ma to miejsce w większości nowoczesnych samochodów.

JAK JEŹDZI DS-21?

Omawiając walory trakcyjne samochodu trzeba stwierdzić, że dla tak komfortowego nadwozia i bezbłędnego podwozia "Deesy" przydałby się lepszy silnik. Mimo stałej modernizacji, która ostatnio objęła zawory i kolektor wydechowy, wałek rozrządu oraz komorę spalania i dała w efekcie podwyższenie mocy do 106 KM DIN przy 5500 obr/min — nie wydaje się, aby można było więcej osiągnąć z tego silnika. Samochód nie jest przecież lekki, waży ok. 1300 kG, a z całkowitym obciążeniem — ok. 1700 kG, aby więc uzyskać jeszcze lepsze osiągi przydałby się silnik o większej mocy, bardziej elastyczny, mniej hałaśliwy w górnym zakresie obrotów, nie mający tak wysokiej jak obecnie (15,7 m/sek) średniej szybkości tłoków.

Obecna, znacznie wysilona jednostka napędowa nie ma jednak sportowego charakteru i pozwala na stałą jazdę z faktycznymi szybkościami rzędu 140 km/godz. Udawało nam się utrzymywać przeciętne szybkości podróżne rzędu 100 km/godz., a trasę Toruń — Poznań (151 km) przebyć (w czasie 1 godz. 25 min.) z przeciętną nieco ponad 100 — co dla wozu tej klasy nie jest niczym nadzwyczajnym.

Zdjęcie

Samochód ma jedno z najlepiej opracowanych nadwozi pod względem aerodynamicznym. Proszę zwrócić uwagę na mały zwis tylny, kierunkowskazy umieszczone nietypowo przy górnych krawędziach tylnej szyby, niezabezpieczony wlew paliwa z pokrywą w prawym błotniku. /Citroen
Samochód ma jedno z najlepiej opracowanych nadwozi pod względem aerodynamicznym. Proszę zwrócić uwagę na mały zwis tylny, kierunkowskazy umieszczone nietypowo przy górnych krawędziach tylnej szyby, niezabezpieczony wlew paliwa z pokrywą w prawym błotniku.
/Citroen

Na prostych odcinkach stoperowaliśmy szybkości maksymalne; DS-21 osiąga na I biegu — 50 km/godz., na II biegu można jeździć do 95 km/godz., na III — do 135 km/godz., a na IV — do 173 km/godz. Przekonaliśmy się, ze wskazania szybkościomierza są zbyt optymistyczne; gdy licznik pokazuje szybkość 100 km/godz. wynosi ona faktycznie 95, gdy wskazuje 120 — wóz jedzie 115, a licznikowe 160 km/godz. odpowiada faktycznemu 150 km/godz. Przy dużych szybkościach nie słychać gwizdu powietrza, chyba, że są uchylone szyby.

Niezłe są przyspieszenia wozu, podczas których występuje unoszenie przodu samochodu. 400 metrów ze startu stojącego Citroen DS-21 pokonuje w ok. 19 sek., 1000 m w ok. 35 sek., a do faktycznej szybkości 100 km/godz. wóz rozpędza się przez 14,5 sekundy.

Dysponowaliśmy samochodem z mechaniczną skrzynią przekładniową, a więc modelem zapewniającym lepsze osiągi w porównaniu z wozami wyposażonymi w automatyczne przekładnie. Synchronizacja poszczególnych biegów, łącznie z pierwszym nie nasuwała zastrzeżeń, jedynie siła potrzebna do załączania poszczególnych biegów wydawała się być zbyt duża. Ponieważ IV bieg o przełożeniu 0,85 ma wyraźny charakter nadbiegu nie dziwiło nas, że przyspieszenia samochodu na tym biegu nie były nadzwyczajne i trzeba było często włączać III bieg dla uzyskania godziwych przyspieszeń np. podczas wyprzedzań.

Zdjęcie

W ramach cyklu  „Motor jeździ nowoczesnymi samochodami” dzieliliśmy się już wrażeniami m. in. z jazd FIATem 125 i Volvo 144. /Motor
W ramach cyklu „Motor jeździ nowoczesnymi samochodami” dzieliliśmy się już wrażeniami m. in. z jazd FIATem 125 i Volvo 144.
/Motor

Jak się kształtowało zużycie paliwa? Potwierdza się znana reguła, że za szybką jazdę trzeba płacić; podczas naszych najszybszych przejazdów DS zużywała do 16,3 l/100 km, delikatniej traktowana paliła na szosie ok. 14 l/100 km. Przy przeciętnej 75 km/godz. można zejść do 10 l/100 km. Zużycie paliwa w mieście utrzymywało się w granicach 12-15 l/100 km, zależnie od sposobu jazdy. Nasza Etylina 94 zupełnie wystarczała dla sprężonego do 8,75 silnika.

Szybką, a jednocześnie bezpieczną jazdę umożliwia doskonałe prowadzenie się wozu, szczególnie na zakrętach; na łagodnych łukach wóz doskonale trzyma się drogi, m. in. dzięki znacznemu rozstawowi osi, powodującemu jednak kłopoty z manewrowaniem na ciasnych zakrętach np. w ruchu ulicznym, gdzie się szybko można przekonać, że DS-21 to duży, długi samochód. Na szybkich wirażach doskonale wyczuwa się zalety samoczynnego poziomowania wozu, nie ma mowy o oderwaniu kół od nawierzchni, bardzo trudno o wywołanie uślizgu czy też nawet głośniejszego piszczenia opon. Samochód posiada neutralną charakterystykę prowadzenia z tendencją do podsterowności przy bardzo szybkiej jeździe.

Zdjęcie

Aby zdjąć tylne koło w DS-21 nie trzeba lewarka. Samochód unosi się w najwyższą pozycję zawieszenia, zdejmuje błyskawicznie błotnik (!) i już można wymieniać koło. /Citroen
Aby zdjąć tylne koło w DS-21 nie trzeba lewarka. Samochód unosi się w najwyższą pozycję zawieszenia, zdejmuje błyskawicznie błotnik (!) i już można wymieniać koło.
/Citroen

O zaletach hydrauliczno-pneumatycznego zawieszenia kół mogliśmy się przekonać, gdy podczas szybkich wyprzedzeń jadący środkiem jezdni "zawalidroga" nie ustępował drogi, chociaż sygnał dźwiękowy DS-21 jest bardzo donośny. Można było wówczas bezpiecznie sprowadzić samochód lewymi kołami na pobocze (brak jakichkolwiek sensacji!) i szybko wyprzedzić, dostrzegając w lusterku obłok kurzu wywołany jazdą po poboczu. A propos lusterka wstecznego; umocowane przy dolnej krawędzi szyby przedniej nie zapewnia dostatecznej widoczności do tyłu i aż dziw bierze, że nie zostało zastąpione przez lusterko z prawdziwego zdarzenia umieszczone u góry przedniej szyby.

Widoczność z miejsca kierowcy nie jest ograniczona stosunkowo wąskimi słupkami okiennymi, chociaż nie widać prawego przedniego błotnika tego dość szerokiego wozu. Również cofanie wymaga uwagi ze względu na niewidoczność tylnej części samochodu. Podczas wykonywania tego manewru Citroenem DS-21 pozostaje zwykle sporo miejsca za wozem, który za tylną szybą "nagle się kończy".

Citroen DS 21 (1968-1974)

liczba zdjęć: 11

St. Szelichowski, Andrzej Ostrowski; "Motor" 32/1969

Citroen SM - oczywiście z przednim napędem – "MOTOR" Z PRZESZŁOŚCI

Używany Citroen XM (1989-2000) – SAMOCHODY UŻYWANE

Artykuł pochodzi z kategorii: "Motor" z przeszłości

Zobacz również