Najdroższe (cywilne) Ferrari w historii

Czwartek, 22 sierpnia 2013 (13:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

W miniony weekend na aukcję w kalifornijskim Monterey trafił unikatowy egzemplarz Ferrari 275 GTB/4 NART Spider. Nowy nabywca zapłacił za niego rekordową sumę 27,5 mln dolarów.

Zdjęcie

Czerwone Ferrari 275 GTB/4 NART Spider trafiło na aukcję z przebiegiem 43 tys. mil (69 tys. km). /Ferrari
Czerwone Ferrari 275 GTB/4 NART Spider trafiło na aukcję z przebiegiem 43 tys. mil (69 tys. km).
/Ferrari

Licytacja Ferrari rozpoczęła się od "skromnych" 10 mln dol. i według ekspertów miała zakończyć się na 14-17 mln. Wóz okazał się jednak wart znacznie więcej - to jeden z 10 wyprodukowanych w ogóle egzemplarzy modelu 275 GTB/4 NART Spider, na dodatek zachowany w doskonałym stanie.

Cytat

Przydomek "NART" pochodził od nazwy zespołu wyścigowego North American Racing Team. Należał on do Luigi Chinettiego, amerykańskiego importera Ferrari, który był pomysłodawcą 275 GTB/4 w wersji Spider. Do jej napędu służy 3,3-litrowy silnik V12 o mocy 304 KM.

Właścicielem Ferrari był Eddie Smith, burmistrz miasta Lexington w Karolinie Północnej. Za kabriolet zapłacił w 1968 roku 15 tys. dolarów, co dzisiaj stanowi równowartość około 100 tys. dolarów. Swego czasu auto chciał (bezskutecznie) odkupić nawet Steve McQueen, który jeździł tym samym modelem i niestety go rozbił.

Reklama

Od chwili śmierci Smitha w 2007 roku Ferrari stało w garażu. Decyzję o jego sprzedaży podjął syn właściciela, Eddie Smith junior, i zadeklarował, że dochód z licytacji przeznaczy na cele charytatywne. 

Ferrari 275 GTB/4 NART Spider (1968)

liczba zdjęć: 30

275 GTB/4 NART Spider jest najdroższym cywilnym Ferrari, a przy okazji - najdroższym samochodem osobowym w historii motoryzacji. Za wyższą kwotę wylicytowano dotychczas jedynie należący do Stirlinga Mossa wyścigowy model 250 GTO z 1962 roku oraz bolid Mercedesa z 1954 roku (29,6 mln dol.; czytaj więcej: Najdroższy Mercedes w historii).

msob

Szef Ferrari: nie zależy nam na wysokiej sprzedaży

Artykuł pochodzi z kategorii: Na luzie

magazynauto.pl

Zobacz również