Tak powstaje hybrydowa Toyota

Poniedziałek, 24 czerwca 2013 (09:45)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Toyota pochwaliła się na Twitterze relacją z fabryki w Burnaston w Wlk. Brytanii, gdzie powstaje Auris Hybrid. Jak wygląda produkcja auta hybrydowego "od kuchni"? Jaki jest wkład Toyoty w system produkcji samochodów?

Zdjęcie

Produkcja Aurisa Hybrid w Burnaston w Wlk. Brytanii /Toyota
Produkcja Aurisa Hybrid w Burnaston w Wlk. Brytanii
/Toyota

Dokładny przebieg procesu produkcji samochodów należy do jednych z najpilniej strzeżonych tajemnic koncernów motoryzacyjnych. Nawet dziennikarze nie są wpuszczani do niektórych rejonów zakładów, w których powstają auta; w wielu częściach fabryk zazwyczaj nie można robić zdjęć. 

Zdjęcie

Produkcja Aurisa Hybrid w Burnaston w Wlk. Brytanii /Toyota
Produkcja Aurisa Hybrid w Burnaston w Wlk. Brytanii
/Toyota

Toyota uchyliła jednak rąbka tajemnicy i zdradziła, jak powstaje hybrydowy Auris, wytwarzany w Burnaston w Wielkiej Brytanii. Na specjalnym koncie portalu społecznościowego Twitter można było na żywo śledzić kolejne etapy produkcji takiego auta. Dziesiątki wpisów dokumentowały odsyłały do artykułów i filmów wideo z pracownikami brytyjskiej fabryki w rolach głównych. 

Reklama

 

Produkcja Toyoty Auris Hybrid - spawalnia

 

Produkcja Toyoty Auris Hybrid - lakiernia

 

Produkcja Toyoty Auris Hybrid - montażownia

 

System Produkcyjny Toyoty

Warto przy tej okazji przypomnieć, jaką wartość dla motoryzacji ma wymyślony przez Toyotę system produkcji i prześledzić jego genezę. Na początku lat 50. ubiegłego wieku jedną z amerykańskich fabryk Forda w miejscowości Dearborne w stanie Michigan odwiedził Eiji Toyoda z rodziny założycieli japońskiego koncernu, który później został zresztą prezesem firmy. Chociaż skala produkcji i wielkość fabryki robiły wrażenie, to Toyoda nie był zachwycony organizacją i kulturą pracy. Sterty blach i części, z których powstawały auta, były w większości niedbale i chaotycznie składowane w różnych częściach zakładu. Produkcja samochodu nie odbywała się w ściśle określony sposób, więc praca nie przebiegała efektywnie. Brakowało spójnej i rygorystycznej kontroli jakości, a fabryka nie wykorzystywała w pełni swoich mocy produkcyjnych.

Toyoda dostrzegł w tym szansę dla japońskiego koncernu i całego japońskiego przemysłu motoryzacyjnego, który miał później stać się istotnym graczem na globalnym rynku. Początkowo nic na to jednak nie wskazywało. W 1950 r. Toyota produkowała kilkadziesiąt aut dziennie, zaś Ford - kilkanaście tysięcy. To właśnie Eiji Toyoda opracował podwaliny systemu produkcji Toyoty, który jest do dzisiaj z powodzeniem stosowany w wielu fabrykach, w tym także w zakładach nienależących do tego japońskiego koncernu. Jedną z głównych zasad wdrożonych przez Toyodę było zamawianie tylko części potrzebnych tu i teraz do produkcji aut (tzw. just in time).

Komponentów do budowy samochodów (poza najmniejszymi, np. śrubami) nie składowano w magazynie, a zamawiano z dostawą do fabryki w dokładnie takich ilościach, jakie były potrzebne danego dnia. Taka organizacja pracy wynikała też z warunków ekonomicznych - gospodarka Japonii dopiero co podnosiła się ze zniszczeń spowodowanych wojną. Toyota nie należała jeszcze do czołówki światowych koncernów motoryzacyjnych i zdecydowanie nie posiadała tak dużych zasobów finansowych jak Ford, który mógł sobie pozwolić na to, aby z wyprzedzeniem zamawiać ogromne ilości blach i części.

Produkcja samochodu według systemu Toyoty podporządkowana jest jakości. Z tego względu każdy pracownik ma prawo zatrzymać linię produkcyjną, jeśli tylko wykryje defekt w montowanym aktualnie samochodzie. Służy do tego specjalna lina biegnąca wzdłuż taśmy produkcyjnej, za którą wystarczy pociągnąć. Pracownicy są też zachęcani do doskonalenia procesu produkcji i w tym celu mogą wdrażać w życie własne pomysły. Widoczny na jednym ze zdjęć fotelik, na którym siedzi osoba montujące elementy deski rozdzielczej, został opracowany przez samych pracowników fabryki w Tsutsumi, gdzie powstaje m.in. flagowy model z napędem hybrydowym, czyli Prius. 

Produkcja Toyoty Prius w Tsutsumi

liczba zdjęć: 6

Doświadczenie zdobyte w tej fabryce pozwoliły przenieść produkcję aut z napędem hybrydowym do innych krajów niż Japonia. Było to konieczne z powodu rosnącej popularności hybryd na całym świecie i coraz szerszej gamie modelowej aut Toyoty z tym rodzajem napędu oferowanej w Europie, Stanach Zjednoczonych i Azji. Japoński koncern do 2020 r. chce mieć wszystkie modele osobowe dostępne z napędem hybrydowym.

Tomasz Dominiak

Toyota Prius Prestige - TEST

Toyota Prius+ Prestige - TEST


Artykuł pochodzi z kategorii: Na luzie

magazynauto.pl

Zobacz również

  • Forza Motorsport 6: spełnij swoje motoryzacyjne marzenia!

    Do polskich sklepów trafiła właśnie najnowsza, szósta część kultowej gry wyścigowej Forza Motorsport na konsolę Xbox One. Na fanów motoryzacji czeka 450 realistycznie odwzorowanych modeli, w tym... więcej