Toyota RAV4 Hybrid E-CVT 4x4 Prestige – test

Czwartek, 25 sierpnia 2016 (15:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Toyota ma ogromne doświadczenie w produkcji kompaktowych SUV-ów oraz hybryd. Testowane RAV4 łączy mocne strony obu tych grup samochodów.

Zdjęcie

Odświeżony przód z szerokimi wlotami powietrza optycznie mocno poszerzył sylwetkę RAV4. /Motor
Odświeżony przód z szerokimi wlotami powietrza optycznie mocno poszerzył sylwetkę RAV4.
/Motor

Trendy w świecie motoryzacji ciągle się zmieniają. Jedne segmenty tracą popularność, inne zyskują nowych miłośników. Do tych, które ostatnio są "na fali", można zaliczyć dwie grupy pojazdów. Jedna to wszelkiego rodzaju SUV-y i crossovery, drugą stanowią auta hybrydowe.

Toyota ma spore zasługi w popularyzacji obu tych grup. W 1994 r., gdy zadebiutował kompaktowy SUV RAV4, większość konkurentów nie miała nawet w planach produkcji takich aut. Podobnie było z "hybrydami". Pierwsza odsłona Toyoty Prius weszła do sprzedaży już w 1997 r. (w Europie 3 lata później) - i tym razem rywale zostali daleko z tyłu.

Reklama

Dlatego dziś, gdy niektórzy producenci dopiero zaczynają dostrzegać zapotrzebowanie na auta uterenowione i hybrydowe, w salonach Toyoty stoi już 4. generacja modeli RAV4 i Prius. A "hybryd" w gamie tego producenta jest aż pięć: Yaris, Auris, Auris Touring Sports, Prius oraz Prius+.

I właśnie dołączyła szósta, mająca cechy obu wspomnianych modeli. To RAV4 Hybrid, pierwszy hybrydowy SUV Toyoty w Europie. Jest oferowany z napędem 4x4 albo na przód. Do pierwszego testu wybraliśmy wersję czteronapędową.

Odświeżona

Nowa odmiana zadebiutowała przy okazji liftingu RAV4. W jego ramach SUV Toyoty otrzymał nowy przód z szerokimi wlotami powietrza, które optycznie poszerzają auto. Z tyłu wygładzono światła i zderzak.

Dopełnieniem zmian zewnętrznych są nowe kolory, w tym efektowny błękit (widoczny na zdjęciach).

Zdjęcie

Typowo japoński kokpit – ergonomiczny i łatwy w obsłudze, ale szlachetnego wykończenia czy finezyjnego designu próżno tu szukać. Przy okazji liftingu zmieniły się m.in. zegary. /Motor
Typowo japoński kokpit – ergonomiczny i łatwy w obsłudze, ale szlachetnego wykończenia czy finezyjnego designu próżno tu szukać. Przy okazji liftingu zmieniły się m.in. zegary.
/Motor

Kokpit zmienił się jedynie nieznacznie. Największą nowością jest zestaw wskaźników, który zamiast dużego prędkościomierza i małego obrotomierza ma teraz dwa spore zegary i pokaźny wyświetlacz pośrodku. Zyskały na tym i wygląd, i czytelność, i obsługa.

Dla rodziny

Dzięki przestronnej kabinie Toyota RAV4 stanowi dobrą propozycję dla rodzin. W obu rzędach siedzeń wygodnie usiądą nawet osoby o wzroście 190 cm. Wyżsi podróżni muszą już podkurczać nogi (jeśli siedzą na przednich siedzeniach) lub pochylać głowy (z tyłu).

Zdjęcie

W droższych wersjach RAV4 zupełnie wygodny i nieźle wyprofilowany fotel kierowcy jest sterowany elektrycznie. Przeszywana w romby skóra przywodzi na myśl auta premium. /Motor
W droższych wersjach RAV4 zupełnie wygodny i nieźle wyprofilowany fotel kierowcy jest sterowany elektrycznie. Przeszywana w romby skóra przywodzi na myśl auta premium.
/Motor

Podróżujący na kanapie mają do dyspozycji regulację pochylenia oparcia, przydatną zwłaszcza podczas dalszych podróży. A jeśli pasażerów z tyłu jest trójka, jadący pośrodku doceni niemal zupełnie płaską podłogę i niezbyt mocno wyprofilowane siedzisko.

Zdjęcie

Miejsca z tyłu jest pod dostatkiem. Podłokietnik okazuje się bardzo wygodny, ale trudno go wysunąć (nie przewidziano żadnego uchwytu). /Motor
Miejsca z tyłu jest pod dostatkiem. Podłokietnik okazuje się bardzo wygodny, ale trudno go wysunąć (nie przewidziano żadnego uchwytu).
/Motor

Zdjęcie

[1] Regulacja kąta pochylenia oparcia kanapy pozwala wygodnie usiąść nawet wysokim podróżnym. [2] Środkowy pasażer z tyłu nie ma powodow do narzekań – tunelu właściwie brak, a kabina jest dość szeroka. /Motor
[1] Regulacja kąta pochylenia oparcia kanapy pozwala wygodnie usiąść nawet wysokim podróżnym. [2] Środkowy pasażer z tyłu nie ma powodow do narzekań – tunelu właściwie brak, a kabina jest dość szeroka.
/Motor

Bagażnik ma pojemność 501 l, a po złożeniu kanapy rośnie do 1633 l. To mniej niż w pozostałych wersjach RAV4 (odpowiednio o 46 i 102 l), ale oba wyniki można uznać za niezłe. Nie ma jednak róży bez kolców. Jako że pod kanapą umieszczono zespół baterii, a standardowy akumulator trafił pod podłogę bagażnika, powierzchnia przestrzeni bagażowej nie jest równa. Rozmieszczenie bagażu utrudnia spory stopień tuż za oparciem kanapy. Co więcej, po złożeniu tylnych oparć podłoga jest mocno pochylona.

Zdjęcie

[1] Bagażnik hybrydowej „rawki” ma niezłą pojemność 501 l, ale jego kształt trudno nazwać regularnym. Burty wykończono łatwym do zarysowania plastikiem. [2] Bagażnik hybrydowego RAV4 różni się od pozostałych stopniem za kanapą. Kryje on niewielki schowek. /Motor
[1] Bagażnik hybrydowej „rawki” ma niezłą pojemność 501 l, ale jego kształt trudno nazwać regularnym. Burty wykończono łatwym do zarysowania plastikiem. [2] Bagażnik hybrydowego RAV4 różni się od pozostałych stopniem za kanapą. Kryje on niewielki schowek.
/Motor

Pokrywę bagażnika obsługuje się elektrycznie (przyciskami w kabinie, nad tylną rejestracją lub na pilocie), co jest bardzo wygodnym rozwiązaniem. Niestety, mechanizm ten działa bardzo wolno - zarówno otwarcie, jak i zamknięcie pokrywy bagażnika trwa aż 10 s.

Gładko i spokojnie

Układ napędowy hybrydowej RAV4 ma sporo wspólnego z tym w przednionapędowym Lexusie NX 300h. Z jedną różnicą - w Toyocie jest dostępna także odmiana 4x4.

W obydwu wersjach koła przedniej osi są napędzane przez benzynową jednostkę o pojemności aż 2,5 l i mocy 155 KM oraz 143-konny silnik elektryczny. W czteronapędowej odmianie między tylnymi kołami umieszczono jeszcze dodatkową jednostkę elektryczną o mocy 68 KM.

Choć testowane auto jest najmocniejszą odmianą RAV4, a w folderach można znaleźć informację, że do 100 km/h rozpędza się w zaledwie 8,3 s, nie należy spodziewać się po nim, że dostarczy siedzącemu za kierownicą sportowych wrażeń. Wręcz przeciwnie - w hybrydowej wersji RAV4 priorytetem jest płynna praca całego układu. Czy to przy ruszaniu, czy po gwałtownym dodaniu gazu podczas jazdy, w trybie Eco czy w ustawieniu Sport - samochód zawsze rozpędza się wyjątkowo płynnie, gładko rozwija moc i nie naraża podróżnych na żadne nieprzyjemne szarpnięcia.

Zdjęcie

Topowa wersja Toyoty RAV4 seryjnie ma asystentów: pasa (aktywny), martwego pola i świateł drogowych. Ma też aktywny tempomat i układ zapobiegający kolizjom, rozpoznaje znaki i wykrywa zmęczenie kierowcy. /Motor
Topowa wersja Toyoty RAV4 seryjnie ma asystentów: pasa (aktywny), martwego pola i świateł drogowych. Ma też aktywny tempomat i układ zapobiegający kolizjom, rozpoznaje znaki i wykrywa zmęczenie kierowcy.
/Motor

Najlepsze wrażenie RAV4 Hybrid robi przy lekko albo średnio wciśniętym pedale gazu, kiedy silnik nie ma okazji do "wkręcania się" na wysokie obroty. Osiągi są wtedy więcej niż zadowalające, a w kabinie pozostaje wyjątkowo cicho.

Zdecydowanie gorzej testowany samochód wypada przy próbach dynamicznej jazdy. Jak to bywa w modelach z bezstopniową przekładnią, po dociśnięciu prawego pedału do oporu wskazówka obrotomierza zawisa w pobliżu czerwonego pola, a wycie silnika robi się męczące.

Choć pomiary testowe pokazują, że RAV4 Hybrid przyspiesza bardzo sprawnie (prędkość 100 km/h osiąga w niezłe 8,4 s), podróżni odnoszą zupełnie inne wrażenie - silnik zdaje się rozpędzać samochód z wielkim wysiłkiem.

Potrafi być oszczędna

Styl jazdy wpływa także na zużycie paliwa. Producent twierdzi, że ta Toyota właściwie zawsze powinna go spalać niewiele ponad 5 l/100 km.

Choć obietnice producentów zwykle mają niewiele wspólnego z prawdą - zwłaszcza w przypadku modeli hybrydowych - w RAV4 wynik ten jest możliwy do osiągnięcia.

Trzeba jednak jeździć wyjątkowo spokojnie, rozpędzać się powoli i nie przekraczać 50 km/h. Jeśli na trasie są drogi o podniesionym limicie prędkości, a kierowca nie stara się jechać "o kropelce", zapotrzebowanie rośnie - w czasie testu wyniosło 6,6 l/100 km. Poza miastem wynik zależy od rodzaju trasy. Na drodze krajowej, przy prędkościach sięgających 90-100 km/h, RAV4 zużywa dokładnie tyle co w mieście, ale na ekspresowej potrzebuje 8,3 l, a na autostradzie - nieco ponad 11 l benzyny na 100 km.

Zdjęcie

RAV4 dobrze spisuje się w trasie, ale zużywa tam co najmniej tyle paliwa co w mieście. /Motor
RAV4 dobrze spisuje się w trasie, ale zużywa tam co najmniej tyle paliwa co w mieście.
/Motor

Komfort przede wszystkim

Układ jezdny pasuje do charakteru hybrydowego RAV4. Auto nie przepada za dynamiczną jazdą, podczas której czuć jego sporą masę, a wyraźne przechyły nadwozia zniechęcają do szybkiego pokonywania zakrętów. Nie pomaga "gumowaty" układ kierowniczy. Za to komfort podróżowania jest bardzo przyzwoity. Większość nierówności jest sprawnie tłumiona i tylko te największe przekładają się na odczuwalne wstrząsy we wnętrzu. Co więcej, zawieszenie pracuje cicho i bardzo harmonijnie. Takie nastawy można nazwać optymalnymi dla tego typu samochodu.

Nowość się ceni

Ceny RAV4 Hybrid startują od 134 900 zł, a wersja 4x4 jest o 10 tys. zł droższa. Testowana, topowa odmiana Prestige kosztuje już ponad 170 tys. zł, ale wynagradza to wyjątkowo bogatym wyposażeniem.

UKŁAD NAPĘDOWY TOYOTY RAV4 HYBRID 4X4

Pod maską są dwa silniki. Benzynowy pracuje w cyklu Atkinsona, ma 2,5 l pojemności i moc 155 KM, elektryczny rozwija 143 KM. W testowanej wersji 4x4 towarzyszy im kolejna jednostka - elektryczna o mocy 68 KM - umieszczona między tylnymi kołami. Tryby pracy są trzy: EV oznacza jazdę "na prądzie" (maks. 55-60 km/h), Eco obniża spalanie, a Sport poprawia m.in. reakcję na gaz.

Zdjęcie

[1] Pod maską są jednostki benzynowa i elektryczna, drugi "elektryk" jest z tyłu. [2] Ciekawa grafika na ekranie centralnym pokazuje, w jaki sposób aktualnie przepływa energia w układzie hybrydowym. [3] W trybie EV auto nie zużywa benzyny (działa do około 55-60 km/h). /Motor
[1] Pod maską są jednostki benzynowa i elektryczna, drugi "elektryk" jest z tyłu. [2] Ciekawa grafika na ekranie centralnym pokazuje, w jaki sposób aktualnie przepływa energia w układzie hybrydowym. [3] W trybie EV auto nie zużywa benzyny (działa do około 55-60 km/h).
/Motor

PEŁEN MONITORING, CZYLI SYSTEM KAMER 360º

Zdjęcie

[1] Mały przycisk obok włącznika świateł awaryjnych uruchamia różne widoki z czterech kamer umieszczonych dookoła pojazdu. [2] Podstawowy widok - szerokokątne ujęcie z przedniej kamery oraz widok z lotu ptaka. [3] Można też wyświetlić symulowany widok z kamery "obchodzącej" auto dookoła. [4] Kolejne ujęcie wygląda jak z kamery obracającej się w "przezroczystym" samochodzie. /Motor
[1] Mały przycisk obok włącznika świateł awaryjnych uruchamia różne widoki z czterech kamer umieszczonych dookoła pojazdu. [2] Podstawowy widok - szerokokątne ujęcie z przedniej kamery oraz widok z lotu ptaka. [3] Można też wyświetlić symulowany widok z kamery "obchodzącej" auto dookoła. [4] Kolejne ujęcie wygląda jak z kamery obracającej się w "przezroczystym" samochodzie.
/Motor

Dane tech., osiągi, dane testowe, zużycie paliwa: Toyota RAV4 Hybrid E-CVT 4x4 Prestige

 Toyota RAV4 Hybrid E-CVT 4x4 Prestige
Silnikbeznynowy + elektryczny
Pojemność skokowa2494 cm3
Układ cylindrów/zaworyR4/16
Moc maksymalna (benz.)155 KM/5700
Moc maksymalna (elektr.)143+68 KM
Moc maksymalna (łączna)197 KM
Maks. moment obrotowy (benz.)210 Nm/4200
Maks. moment obrotowy (elektr.)270 Nm
Maks. moment obrotowy (łączny)b.d.
Napęd4x4
Skrzynia biegówbezstopniowa
Hamulce (przód/tył)tarcze wentylowane/tarcze
Długość/szerokość/wysokość461/185/168 cm
Rozstaw osi266 cm
Średnica zawracania11,2 m
Masa/ładowność1735/535 kg
Pojemność bagażnika (min./maks.)501/1633 l
Poj. zbiornika paliwa56 l (Pb 95)
Opony235/55 R18
Osiągi (dane producenta)
Prędkość maksymalna180 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h8,3 s
Dane testowe*
Przyspieszenie 0-100 km/h8,4 s
Hamowanie 100-0 km/h (zimne)44,1 m →
Hamowanie 100-0 km/h (ciepłe)44,7 m →
Poziom hałasu przy 100 km/h63,6 dB
Zużycie paliwa
Dane producenta**5,1/5,1/5,2
Teoretyczny zasięg1070 km
Dane testowe**6,6/6,6/6,6
Rzeczywisty zasięg840 km
Cena170 900 zł
* pomiary na oponach zimowych, nawierzchnia sucha, temp. 7 st. C; ** miasto/trasa/cykl mieszany (l/100 km)
wynik na tle całego segmentu: dobry → przeciętny słaby

TOYOTA RAV4 HYBRID E-CVT 4X4 PRESTIGE: PLUSY I MINUSY

NADWOZIE I WNĘTRZE

+ przestronna kabina, brak tunelu z tyłu, duży bagażnik, niezłej jakości skóra

- nieregularny kształt bagażnika, wolno działająca pokrywa bagażnika

UKŁAD NAPĘDOWY

+ wyjątkowo płynna praca, bardzo dobre osiągi, nieduże zużycie paliwa

- wycie silnika i wrażenie dużego wysiłku podczas mocnego przyspieszania, duże spalanie na drogach szybkiego ruchu

WŁAŚCIWOŚCI JEZDNE

+ zupełnie przyzwoity komfort jazdy - nawet na zniszczonych nawierzchniach, bezpieczne prowadzenie

- spora podsterowność w zakrętach, gumowaty układ kierowniczy

WYPOSAŻENIE I CENA

+ wyjątkowo bogate wyposażenie standardowe topowej odmiany Prestige, obecność nowoczesnych systemów wsparcia kierowcy

- stosunkowo wysoka cena zakupu testowanej wersji wyposażeniowej

Zdjęcie

Z boku nową Toyotę RAV4 najtrudniej odróżnić od modelu sprzed liftingu – pomocny jest nowy błękitny lakier. /Motor
Z boku nową Toyotę RAV4 najtrudniej odróżnić od modelu sprzed liftingu – pomocny jest nowy błękitny lakier.
/Motor

TOYOTA RAV4 HYBRID E-CVT 4X4 PRESTIGE: PODSUMOWANIE

Toyota RAV4 Hybrid połączyła najlepsze cechy kompaktowego SUV-a i auta hybrydowego. Jest przestronna, funkcjonalna, komfortowa i ma pakowny bagażnik, dzięki czemu stanowi świetny wybór dla rodziny. A do tego w mieście, gdzie będzie najczęściej eksploatowana, okazuje się bardzo oszczędna (pod warunkiem, że nie jedzie się szybko) - zużyciem paliwa zrównuje się z autami miejskimi.

Toyota RAV4 Hybrid E-CVT 4x4 Prestige

liczba zdjęć: 97

Tekst: Marcin Laska, zdjęcia: Krzysztof Paliński; "Motor" 14/2016

Używana Toyota RAV4 (1994-2000) – OPINIE O SAMOCHODACH

Toyota RAV4 3d (2000-2005) – SAMOCHODY UŻYWANE

Używana Toyota RAV4  – PORADNIK KUPUJĄCEGO

Artykuł pochodzi z kategorii: Testy samochodów

Zobacz również

  • Opel Insignia Sports Tourer 2.0 CDTI A8 Elite – test

    Bagażnik nowej Insigni w wersji kombi jest niewiele pojemniejszy niż w aucie poprzedniej generacji, ale stał się funkcjonalniejszy i wygodniej się go pakuje. więcej