Ford Fiesta 1.0 EcoBoost Titanium - test

Wtorek, 16 kwietnia 2013 (16:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Nowa twarz, nowe serce, nowe gadżety – Fiesta po liftingu wygląda szykownie, a jej turbodoładowany silnik i systemy elektroniczne reprezentują najnowsze motoryzacyjne trendy.

Zdjęcie

LED-owe światła do jazdy dziennej to seryjne wyposażenie Fiesty Titanium. /Motor
LED-owe światła do jazdy dziennej to seryjne wyposażenie Fiesty Titanium.
/Motor

Ford nie spieszył się z liftingiem Fiesty. Nie było takiej potrzeby - produkowany od 5 lat model wciąż przoduje w europejskich statystykach sprzedaży. Kilka głębszych cięć ma pomóc mu odeprzeć ataki młodszej konkurencji.

Zdjęcie

Kierowca Fiesty musi przywyknąć do licznych (i zbyt małych) przycisków na konsoli środkowej. Jakość wykończenia bez zarzutu – górę deski pokrywa miękkie tworzywo.
/Motor

Szlachetne oblicze

Reklama

Najbardziej zauważalną ze zmian jest nowy wlot powietrza, kształtem przypominający ten z modeli Aston Martina. Chromowane listwy sprawiają eleganckie wrażenie, zwłaszcza w towarzystwie LED-owych świateł do jazdy dziennej. Nowe są także wzory obręczy i wkłady tylnych lamp.

W ślad za atrakcyjną sylwetką idą kształty kokpitu. Obsługa "wiszącego" panelu radia z licznymi, niewielkimi przyciskami wymaga jednak przyzwyczajenia, podobnie jak ukrytego za dźwignią zmiany biegów sterowania wentylacją. Główny wyświetlacz ma rozmiar karty kredytowej, ale okazuje się wystarczająco czytelny, a efektowna kombinacja seledynowego, niebieskiego i czerwonego podświetlenia nie przeszkadza podczas jazdy nocą. Plus za obszerne kieszenie w przednich drzwiach oraz poręczne przegródki w tunelu środkowym.

Dobrze skrojona

Niezmiennie Fiesta rozpieszcza kierowcę dwupłaszczyznową regulacją kierownicy i solidnym wyprofilowaniem fotela. Wysoko poprowadzona linia dachu sprawia, że miejsca w obu rzędach wystarczy nawet dla wysokich osób. Z tyłu zdecydowanie zabraknie im jednak przestrzeni na nogi. 281-litrowy bagażnik ma foremny kształt, ale po złożeniu oparć powstaje niepraktyczny próg. Za 180 zł można dokupić wkładkę wyrównującą podłogę.

W duchu downsizingu

Jako kolejna z rodziny Fordów, odnowiona Fiesta korzysta z dobrodziejstw turbodoładowanego, 3-cylindrowego silnika 1.0 EcoBoost. 100-konny wariant wymaga 2050 zł dopłaty względem wersji napędzanej wolnossącą jednostką 1.4 (96 KM). Jego dźwięk nie jest natarczywy, a dynamika dość dobra, by wybrać się za miasto z dwójką pasażerów i bagażem. 170 Nm maksymalnego momentu dostępnego w szerokim zakresie obrotów (1400-4000 obr./min) umożliwia bezpieczne wyprzedzanie i nie zmusza do częstego sięgania do dźwigni 5-biegowej skrzyni. Fiesta nie jest jednak tak oszczędna, jak deklaruje producent. Podczas spokojnej jazdy w trasie potrzebuje około 5,5, a w mieście - niespełna 8 l/100 km.

Do niższej masy silnika EcoBoost dostosowano zestrojenie zawieszenia oraz elektrycznego wspomagania. Spontaniczna reakcja na zmiany kierunku jazdy to wciąż wizytówka małego Forda, podobnie jak wysoki komfort tłumienia nierówności i skuteczne hamulce.

Ford Fiesta 1.0 EcoBoost Titanium

liczba zdjęć: 9

Cena nowoczesności

Lifting wiąże się też z aktualizacją "oprogramowania". Lista opcji wzbogaciła się m.in. o układ awaryjnego hamowania z niskich prędkości Active City Stop (działa do 30 km/h) oraz systemy multimedialne SYNC i MyKey. Dobór elementów wyposażenia ułatwiają rozbudowane pakiety. Niestety, nieźle wyposażona Fiesta ze 100-konnym silnikiem EcoBoost kosztuje 58,5 tys. zł, a po uwzględnieniu dodatków - już ponad 65 tys. zł.

Zdjęcie

Siódma generacja Fiesty pojawiła się w 2008 roku. W Europie jest dostępna jako hatchback, w USA tak że jako sedan. /Motor
Siódma generacja Fiesty pojawiła się w 2008 roku. W Europie jest dostępna jako hatchback, w USA tak że jako sedan.
/Motor

Ford SYNC i MyKey

Zdjęcie

Fiestę po liftingu można wyposażyć w nowe aplikacje: system sterowania głosowego SYNC (który w razie wypadku potrafi samodzielnie wezwać służby ratownicze) oraz funkcję MyKey. Ta druga pozwala ustawić dla jednego z kluczyków dodatkowe ograniczenie prędkości lub uniemożliwić odłączenie ESP – w sam raz np. dla rodziców, którzy przekazują auto swoim dzieciom. /Motor
Fiestę po liftingu można wyposażyć w nowe aplikacje: system sterowania głosowego SYNC (który w razie wypadku potrafi samodzielnie wezwać służby ratownicze) oraz funkcję MyKey. Ta druga pozwala ustawić dla jednego z kluczyków dodatkowe ograniczenie prędkości lub uniemożliwić odłączenie ESP – w sam raz np. dla rodziców, którzy przekazują auto swoim dzieciom.
/Motor

Dane techniczne: Ford Fiesta 1.0 EcoBoost Titanium

Silnikbenzynowy, turbo
Pojemność skokowa999 cm3
Układ cylindrów/zaworyR3/12
Układpoprzeczny
Zasilaniewtrysk bezpośredni
Moc maksymalna100 KM/6000
Maks. moment obrotowy170 Nm/1400
Napędprzedni
Skrzynia biegówmanualna/5-biegowa
Hamulce (przód/tył)tarczowe went./tarcz.
Zawieszenie przednieMcPherson
Zawieszenie tylnebelka skrętna
Masa/ładowność1026/529 kg
Średnica zawracania10,2 m
Pojemność bagażnika (min./maks.)281/965 l
Pojemność zbiornika paliwa45 l (Pb 95)
Wymiar (dł./szer./wys.)397/172/150 cm
Rozstaw osi249 cm
Opony195/50 R15
Teoretyczny zasięg1000 km
Osiągi (dane producenta)
Prędkość maksymalna180 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h11,2 s
Zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie w l/100 km)5,9/3,7/4,5
Dane testowe
Przyspieszenie 0-100 km/h11,4 s
Elastyczność 60-100 km/h12,1 s (4. bieg)
Elastyczność 80-120 km/h20,3 s (5. bieg)
Hamowanie 100-0 km/h (zimne)42,5 m
Hamowanie 100-0 km/h (ciepłe)42,1 m
Poziom hałasu przy 100 km/h65,5 dB
Zużycie paliwa (miasto/trasa w l/100 km)7,9/5,5
Rzeczywisty zasięg670 km
Cena wersji podstawowej*52 500 zł
Cena58 500 zł
*z tym samym silnikiem

Tekst: msob, zdjęcia: Robert Brykała

Ford Fiesta ST od 73 500 zł - WIADOMOŚCI

Ford Kuga 2.0 TDCi 163 4WD Titanum - TEST

Artykuł pochodzi z kategorii: Testy i porównania

Więcej na temat:testy samochodów | Ford | Ford Fiesta

Zobacz również

  • Opel Insignia Sports Tourer 2.0 CDTI A8 Elite – test

    Bagażnik nowej Insigni w wersji kombi jest niewiele pojemniejszy niż w aucie poprzedniej generacji, ale stał się funkcjonalniejszy i wygodniej się go pakuje. więcej