Porównanie: Skoda Octavia, VW Golf, VW Jetta, VW Passat

Niedziela, 29 grudnia 2013 (16:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Wraz z debiutem nowej Octavii pojawiły się wątpliwości, czy nadal jest ona kompaktem. Postanowiliśmy to rozstrzygnąć.

Zdjęcie

Aby ustalić, w której klasie jest Octavia, porównaliśmy ją z 3 modelami Volkswagena. /Motor
Aby ustalić, w której klasie jest Octavia, porównaliśmy ją z 3 modelami Volkswagena.
/Motor

Podział samochodów na segmenty miał w założeniu m.in. ułatwiać klientom orientację na rynku motoryzacyjnym. Przyzwyczailiśmy się jednak, że niemal wszystkie auta z generacji na generację zyskują na wielkości. Ich nadwozia stają się coraz dłuższe, rośnie też rozstaw osi.

Z tego powodu (a także z racji pojawiania się na rynku coraz to nowszych modeli) poszczególne klasy z biegiem lat rozrosły się na tyle, że często niełatwo jest jednoznacznie zaliczyć dany model do konkretnego segmentu.

Reklama

Dla przykładu Meriva, miejski minivan Opla (zawsze dzielił platformę z Corsą), w obecnej odsłonie jest dłuższa, szersza, wyższa i ma większy rozstaw osi od kompaktowego Seata Altei (powstał na platformie VW Golfa V). Podobnie jest o segment wyżej, gdzie Opel Zafira okazuje się nieco dłuższy i szerszy od - na pewno niekompaktowego - Renault Espace.

Zdjęcie

Platforma już nie decyduje o klasie: modułowa płyta podłogowa pozwala zmieniać długość auta czy rozstaw osi. Platforma MQB (fot.) ma służyć autom z grupy VW z poprzecznie ułożonymi silnikami – od Polo po Passata (na razie korzystają z niej nowe odsłony A3, Golfa, Leona i Octavii). To uniemożliwia ocenę auta na podstawie płyty podłogowej. /Volkswagen
Platforma już nie decyduje o klasie: modułowa płyta podłogowa pozwala zmieniać długość auta czy rozstaw osi. Platforma MQB (fot.) ma służyć autom z grupy VW z poprzecznie ułożonymi silnikami – od Polo po Passata (na razie korzystają z niej nowe odsłony A3, Golfa, Leona i Octavii). To uniemożliwia ocenę auta na podstawie płyty podłogowej.
/Volkswagen

Wyjaśnieniem jest czas, jaki upłynął od momentu debiutu Altei i Espace'a - ich następcy pewnie będą znacznie więksi.

Octavia urosła

Ponad rok temu niemałe zamieszanie wywołało pojawienie się na rynku najnowszej generacji popularnej Skody Octavii. Wielu czytelników pyta nas, do którego segmentu zalicza się ten model.

Trudno się im dziwić, Octavia od lat jest spokrewniona z kompaktowym VW Golfem, ale w obecnej odsłonie poważnie urosła (choć wciąż są na rynku większe kompakty, np. Opel Astra sedan). Przerosła nie tylko swoją poprzedniczkę (o 9 cm) czy aktualnego Golfa (aż o 40 cm!), ale i niejedno auto klasy średniej. Jeśli chodzi o długość nadwozia, Octavia zostawiła za sobą BMW serii 3, Lexusa IS, Mercedesa klasy C, Suzuki Kizashi oraz Volvo S60 i V60.

Zdjęcie

Golf ma jeden z najlepiej wykonanych kokpitów wśród aut kompaktowych. Nawet schowki wykończono tu miękkim materiałem.
/Motor

Ale czy to wystarczy, by zaliczyć Skodę Octavię do tego samego segmentu, co Volkswagena Passata? Postanowiliśmy to rozstrzygnąć.

Zadania nie ułatwia sam producent. Jeszcze przed premierą wspominał o "awansie" nowej Octavii o segment wyżej. Nieco później na swojej polskiej stronie Skoda zapowiadała ją jako samochód klasy średniej dostępny w cenie auta kompaktowego.

Aby ustalić, do którego segmentu zaliczyć nowy model Skody, porównaliśmy go z trzema modelami Volkswagena. Golf to typowy kompakt z nadwoziem hatchback, Jetta jest kompaktowym sedanem, a Passat to również sedan, ale zaliczany do klasy średniej.

Zdjęcie

Jetta pamięta jeszcze czasy Golfa VI i jej kokpit jest na jego poziomie – wykończeniem nie dorównuje obecnej generacji Golfa.
/Motor

Co decyduje o klasie?

Na przynależność samochodu do konkretnego segmentu wpływa bardzo wiele różnych czynników.

Do niedawna najpewniejszym sposobem na zaliczenie danego auta do danej klasy było sprawdzenie, z jakim modelem dzieli on płytę podłogową. Dlatego np. Citroena DS5, który powstał na platformie kompaktowego modelu C4 Picasso, trzeba było umieścić wśród kompaktów - mimo że w tym segmencie Citroen oferował już mniejsze DS4.

Nadszedł jednak czas modułowych platform, co oznacza, że na jednej można dziś zbudować i model kompaktowy, i samochód klasy średniej. Ten sposób nie jest już zatem doskonały.

Zdjęcie

Octavia wykończeniem kokpitu nieco ustępuje Golfowi. Nawigacja z ekranem 8'' kosztuje aż 7400 zł, ale w Golfie jest jeszcze droższa.
/Motor

Można też oceniać samochody na podstawie ich długości oraz rozstawu osi, ale tu pewną pułapką bywa wspomniane rozrastanie i przenikanie się segmentów. Z tego samego powodu niewystarczające jest porównywanie wielkości kabin.

Dlatego trzeba też zwrócić uwagę na staż rynkowy danego modelu - wraz z nadejściem nowej generacji niejeden model "uciekł" z grona najmniejszych w swojej klasie.

W naszej stawce najstarszy jest VW Passat (B7), który debiutował w 2010 r., ale tak naprawdę jest mocno odświeżonym modelem poprzedniej generacji (B6) z 2005 r. Aktualna Jetta miała swoją premierę w 2010 r., a obecna, 7. odsłona Golfa debiutowała w 2012 r. Najnowsza jest Octavia.

Zdjęcie

Passat ma kokpit, który niemal nie zmienił się od 2005 r. Co prawda jest porządnie wykonany, ale robi gorsze wrażenie niż ten w Golfie.
/Motor

Kolejnym czynnikiem ułatwiającym przypisanie auta do klasy jest jego gama silnikowa. Zwykle im większy model, z tym większymi jednostkami występuje. Metoda ta często jest skuteczniejsza od liczenia centymetrów. Ale i tu zdarza się wiele wyjątków, jak diesel o pojemności 1.6 w aucie klasy wyższej (Volvo S80) albo aż 360-konny samochód kompaktowy (Mercedes A 45 AMG).

Można w końcu dzielić auta w oparciu o ich ceny i wyposażenie. Jednak i ta metoda nie jest doskonała - dla przykładu ceny modeli klasy średniej potrafią dziś oscylować nawet w okolicy 365 tys. zł (Audi RS 4), ale da się też kupić auto zaliczane do tego samego segmentu, np. Citroena C5, za pięciokrotnie niższą kwotę.

Zdjęcie

Passat i Jetta są klasycznymi sedanami, Golf to typowy kompaktowy hatchback, natomiast Octavia ma stosunkowo rzadko spotykane nadwozie typu liftback.
/Motor

Ostateczny werdykt

Decydując, do którego segmentu zaliczyć nową generację Skody Octavii, postanowiliśmy skorzystać po części z każdej z wymienionych metod. Najpierw oceniliśmy wymiary nadwozi całej porównywanej czwórki. Potem przestronność ich wnętrz oraz gamę jednostek napędowych. A na koniec przyjrzeliśmy się ich cenom i wyposażeniu.

Każdą z konkurencji zakończyliśmy wykresem przedstawiającym, gdzie pod danym względem plasują się wszystkie cztery modele - bliżej typowego kompakta czy auta klasy średniej. Wnioski i końcowy wynik - na kolejnych podstronach.

Spis treści:
2. strona: próba pierwsza - wymiary zewnętrzne
3. strona: próba druga - przestronność wnętrz i pojemność bagażników
4. strona: próba trzecia - silniki
5. strona: próba czwarta - cena i wyposażenie
6. strona: podsumowanie

Artykuł pochodzi z kategorii: Testy i porównania

Zobacz również

  • Opel Insignia Sports Tourer 2.0 CDTI A8 Elite – test

    Bagażnik nowej Insigni w wersji kombi jest niewiele pojemniejszy niż w aucie poprzedniej generacji, ale stał się funkcjonalniejszy i wygodniej się go pakuje. więcej