Sportowe odmiany Volkswagena Golfa

Czwartek, 21 sierpnia 2014 (09:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Powiedzenie „im więcej, tym lepiej” świetnie pasuje do gamy Golfa, gdzie oprócz dziewięciu innych wersji silnikowych są aż trzy sportowe.

Zdjęcie

Volkswagen Golf GTD, Volkswagen Golf GTI, Volkswagen Golf R /Motor

Wśród kompaktów nie brak modeli usportowionych. Ale tylko VW Golfa można kupić w aż 3 sportowych wersjach - GTI, GTD oraz R. Postanowiliśmy wybrać najlepszą.

Pierwszego skrótu nikomu nie trzeba objaśniać - od 1976 r. Golf GTI doczekał się nie tylko siedmiu kolejnych odsłon, ale i miana legendy. W naszym porównaniu wzięło udział mocniejsze, 230-konne GTI z pakietem Performance. Drugi ze sportowych Golfów to wysokoprężna, 184-konna odmiana GTD. Trzecia, najmocniejsza odsłona to Golf R, mający aż 300 KM i napęd na cztery koła.

Reklama

Poznasz po wydechu

Z zewnątrz testowane auta różnią się od standardowych Golfów, ale nie są to krzykliwe zmiany. GTI i GTD są niemal identyczne - oba mają 17-calowe koła i takie same zderzaki. Z przodu różni je jedynie listwa u dołu grilla i reflektorów, która w GTI jest czerwona. Golfa R od pozostałej dwójki odróżniają większe wloty powietrza w zderzaku, srebrne obudowy lusterek, większe o cal felgi i nieco bardziej rozbudowane progi.

Ale sportowe Golfy najłatwiej rozpoznać po wydechu. GTD ma podwójną końcówkę z lewej strony zderzaka, GTI - dwie pojedyncze po obu stronach. Z kolei R budzi respekt dwiema dużymi końcówkami z lewej i dwiema z prawej strony dyfuzora.

Wygodne auta z kratką

Wszystkie trzy wnętrza są niemal identyczne. Od standardowych Golfów odróżniają je sportowe kierownice i fotele - każda odmiana otrzymała jednak inną tapicerkę. W GTI jest to znana od 38 lat krata. GTD ma podobną, ale bez czerwonych przeszyć. Siedzenia Golfa R są szare i częściowo pokryte alcantarą.

Testowaną trójkę różnią też bagażniki - te w GTI i GTD mają pojemność 380 l, a do Golfa R można zmieścić tylko 343 l. Brakujące 37 l odbiera napęd 4x4.

Zdjęcie

Volkswagen Golf GTD: wnętrze uporządkowane jak w każdym Golfie. W wersjach GTD i GTI kokpit wykończono ciemnym plastikiem z ciekawym wzorem.
/Motor

Zdjęcie

Volkswagen Golf GTI: tak jak w pozostałych odmianach, za nawigację trzeba dopłacić – bazowa z ekranem 5,8'' kosztuje 3740 zł, topowa (8'') – 7560 zł.
/Motor

Zdjęcie

Volkswagen Golf R: flagowy Golf niewiele różni się od pozostałych. Fragmenty kokpitu i kierownicy wykończono błyszczącym czarnym tworzywem.
/Motor
Używany Volkswagen Golf GTI - poradnik kupującego

Dobrze wyważony kompromis między funkcjonalnością a osiągami to znak rozpoznawczy VW Golfa GTI. Sprawdzamy wady i zalety czterech generacji. czytaj więcej

Podczas codziennej eksploatacji wszystkie trzy sportowe Golfy, mimo 18-calowych felg (w GTI i GTD wymagają dopłaty) okazują się zupełnie komfortowe. Warto bardziej zwalniać właściwie tylko przed większymi nierównościami, jak uskoki nawierzchni czy wystające studzienki. Takie wyboje potrafią potrząsnąć pasażerami.

Jednak zazwyczaj, na typowych polskich drogach, cała trójka okazuje się zaskakująco komfortowa. Trzeba jednak zaznaczyć, że każdemu z testowanych aut pomaga w tym opcjonalne aktywne zawieszenie DCC.

Starcie na torze

Do codziennej eksploatacji równie dobrze nadają się "zwykłe" Golfy. W tych odmianach liczą się głównie zdolności sportowe. Dlatego postanowiliśmy porównać je na ciasnym torze z wieloma ostrymi zakrętami.

Najpierw wystartował Golf GTD. Pierwsze zaskoczenie - modulator dźwięku (część pakietu Sport&Sound) sprawia, że ten silnik brzmi jak rasowy benzyniak! Niestety, od benzynowych odmian różni go mały zakres użytecznych obrotów, który w usportowionym samochodzie po prostu przeszkadza. Osiągi okazują się bardzo dobre, a auto - zaskakująco zwinne. Dopiero w bardzo szybkich zakrętach i podczas nagłych zmian kierunku jazdy można odczuć, że między przednimi kołami pracuje ciężki diesel z żeliwną głowicą - przednie koła próbują uciec z toru jazdy, ale powstrzymuje je sprawny układ ESP. Seryjna elektroniczna "szpera" nie pozwala pokaźnemu momentowi obrotowemu utrudniać wychodzenia z zakrętów, ale kierowca ma wrażenie, że nieco za bardzo powstrzymuje ona zapędy auta.

Następny w kolejności, Golf GTI, pozbawiony jest wad GTD. Po pierwsze - jego silnik jest lżejszy i nie wypycha tak przodu auta na zewnątrz zakrętów. Po drugie, jednostka ta chętnie napędza auto od 1500 aż do 6000 obrotów. Pomaga w tym dobrze zestopniowana i odporna na sportową eksploatację skrzynia manualna. Najważniejszy jest jednak pakiet Performance, na który oprócz powiększonych hamulców składa się prawdziwa, mechaniczna "szpera". Jak to wszystko działa? Perfekcyjnie - w GTI Pefrormance znacznie wcześniej można sobie pozwolić na dodanie gazu na wyjściu z zakrętu. Zwłaszcza na mokrej nawierzchni auto znajdowało przyczepność tam, gdzie wydawało się, że jej nie ma. Całe okrążenie niedługiego toru GTI skończyło z przewagą dwóch długości nad GTD.

Ostatni na tor wjechał Golf R. Nieco obawialiśmy się jego nadwagi (waży aż o 113 kg więcej niż GTI), ale już pierwsze metry rozwiały nasze wątpliwości. Ten samochód to prawdziwy sportowiec ukryty pod niepozornym nadwoziem Golfa. Napęd 4x4 (Haldex 5. generacji) wraz z elektroniczną blokadą mechanizmu różnicowego (która nie ma tu zbyt wiele do roboty) zapewniają fenomenalną trakcję w zakrętach. Co ważne, w tej (i tylko w tej) wersji Golfa można całkowicie wyłączyć ESP. Efekt? Kiedy GTD kończyło okrążenie, "erka" była już trzy zakręty dalej. W porównaniu do pozostałej dwójki ten Golf gra w zupełnie innej lidze - to raczej rywal samochodów typowo sportowych.

Sportowe odmiany Volkswagena Golfa

liczba zdjęć: 26

Sportowe odmiany Volkswagena Golfa - podsumowanie

Najmniej sensu ma GTD, oszczędzanie po prostu nie idzie w parze z frajdą z jazdy. Golf R to jego przeciwieństwo - jest drogi i paliwożerny, ale zachwyci każdego miłośnika sportowej jazdy. Choć lepiej wybrać wersję z ręczną skrzynią. Najlepszy z całej trójki jest jednak Golf GTI. Z pakietem Performance zapewnia idealny kompromis między sportem, komfortem i ekonomią.

Dane techniczne: Volkswagen Golf GTD, Volkswagen Golf GTI, Volkswagen Golf R

 GTDGTIR
WersjaGTD DSGGTI PerformanceR DSG
Silnik, pojemność skokowaturbodiesel, 1968 cm3benz., turbo, 1984 cm3benz., turbo, 1984 cm3
Moc maksymalna184 KM/3500230 KM/4700300 KM/5500
Maks. moment obrotowy380 Nm/1750350 Nm/1500380 Nm/1800
Napęd, skrzynia biegówprzedni, aut./6-bieg.przedni, man./6-bieg.4x4, aut./6-bieg.
Hamulce (przód/tył)tarcz. went./tarcz.tarcz. went./tarcz.tarcz. went./tarcz. went.
Długość/szerokość/wysokość427/179/144 cm427/179/144 cm428/179/144 cm
Rozstaw osi263 cm263 cm263 cm
Masa/ładowność1354/526 kg1307/543 kg1420/560 kg
Pojemność bagażnika (min./maks.)380/1270 l380/1270 l343/1233 l
Poj. zbiornika paliwa50 l (ON)50 l (Pb 95)55 l (Pb 98)
Opony225/45 R17225/45 R17225/40 R18
Prześwit133 mm133 mm128 mm
Osiągi (dane producenta)
Prędkość maksymalna228 km/h250 km/h250 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h7,5 s6,4 s4,9 s
Dane testowe
Przyspieszenie 0-100 km/h7,5 s 6,3 s 5,0 s
Przyspieszenie 0-160 km/h19,2 s →14,8 s 11,4 s
Elast. 60-100/80-120 km/h*4,1/5,2 s 3,0/4,1 s 2,5/3,1 s
Hamowanie 100-0 km/h (zimne/ciepłe)35,1/35,0 m 35,5/35,5 m 34,9/34,5 m
Poziom hałasu przy 100 km/h66,4 dB →66,6 dB →66,5 dB →
Zużycie paliwa 
Dane producenta
(miasto/trasa/cykl mieszany w l/100 km)
5,5/4,0/4,57,5/5,1/6,08,8/5,9/6,9
Teoretyczny zasięg1110 km830 km800 km
Dane testowe
(miasto/trasa/cykl mieszany w l/100 km)
7,6/5,6/6,611,8/7,6/9,713,0/8,2/10,6
Rzeczywisty zasięg760 km520 km520 km
Cena wersji podstawowej**115 790 zł114 490 zł149 190 zł
Cena123 890 zł114 490 zł157 290 zł
Wynik na tle całego segmentu: dobry → przeciętny słaby
*minimalny czas rozpędzania się;
**z tym samym silnikiem

Zdjęcie

Volkswagen Golf GTD, Volkswagen Golf GTI, Volkswagen Golf R /Motor

Tekst: Marcin Laska, zdjęcia: Robert Brykała

Volkswagen Golf R DSG - TEST

Ford Focus ST, Volkswagen Golf GTI Performance - PORÓWNANIE

Artykuł pochodzi z kategorii: Testy i porównania

Motor

Zobacz również

  • Subaru Outback 2.5i Exclusive - test

    Outback to skromne, ale bardzo wszechstronne i dopracowane auto. Testujemy wersję 2.5 po niedawnej modernizacji. więcej