Subaru Outback 2.0D Lineartronic Comfort - test

Poniedziałek, 30 września 2013 (13:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Subaru Outback z turbodieslem i przekładnią bezstopniową to pierwsze takie połączenie. I od razu bardzo udane.

Zdjęcie

Subaru Outback 2.0D Lineartronic Comfort /Motor

Śmiało można powiedzieć, że Subaru na nowo zdefiniowało pojęcie skrzyni bezstopniowej. Przekładnie CVT w modelach z silnikami benzynowymi znane były z tego, że preferowały spokojną jazdę, a przy wszelkich próbach ostrego przyspieszania wprowadzały silnik na wysokie obroty, trzymając go na nich dopóki kierowca nie odpuścił gazu. Lineartronic, przenoszący napęd za pomocą łańcucha klinowego, odznacza się już zupełnie innym sposobem pracy, mimo że zasada działania pozostała bez zmian.

Zdjęcie

Wykonana z twardych materiałów deska rozdzielcza wygląda dobrze. Przeszkadza niewygodna obsługa komputera pokładowego. Plus za dużą liczbę półek.
/Motor

Teraz w Subaru po raz pierwszy połączono skrzynię bezstopniową z turbodieslem. 2-litrowy bokser wyróżnia się nie tylko potężnym momentem obrotowym o wartości 350 Nm pomiędzy 1600 a 2400 obr./min, ale i wysoką kulturą pracy. To zasługa przeciwsobnego ruchu tłoków, znoszącego wszelkie drgania.

Reklama

Nowe "połączenie" spisuje się wyśmienicie. W Lineartronicu wyeliminowano praktycznie wszystkie wady CVT. Skrzynia odznacza się szybką reakcją na gaz, ale przede wszystkim sama symuluje zmianę przełożeń, dając wrażenie jazdy samochodem z porządnym automatem. Kolejne wirtualne biegi, których jest 7, zmienia szybko i gładko, a charakterystyczne "przeciąganie", odczuwane niczym ślizganie się sprzęgła, zdarza się jedynie przy ostrym przyspieszaniu, tuż przed zmianą przełożenia na wyższe.

Outback 2.0D Lineartronic ma stały napęd 4x4, ogromne wnętrze oraz dobry ogólny komfort jazdy. Niestety, za odmianę Comfort trzeba zapłacić aż 167 638 zł. To dużo, nawet jak na tak udany samochód.

Subaru Outback 2.0D Lineartronic Comfort

liczba zdjęć: 7

Subaru Outback 2.0D Lineartronic Comfort - podsumowanie

Subaru Forester 2.0i Platinum - test

Nowy Forester jest autem przestronnym, funkcjonalnym i wygodnym. Ale ze 150-konnym silnikiem – niezbyt szybkim. czytaj więcej

Trudno uwierzyć, że to skrzynia bezstopniowa. Z silnikiem 2.0D stanowi świetnie połączenie.

Subaru Outback 2.0D Lineartronic Comfort: plusy

  • dobre osiągi,
  • gładka i szybka praca przekładni,
  • znakomita trakcja,
  • obszerne wnętrze i bagażnik,
  • dobry komfort.


Subaru Outback 2.0D Lineartronic Comfort: minusy

  • niezbyt bezpośredni układ kierowniczy,
  • wysoka cena zakupu,
  • mała poręczność w czasie jazdy,
  • twarde plastiki.

Dane techniczne: Subaru Outback 2.0D Lineartronic Comfort

Silnikturbodiesel
Pojemność skokowa1998 cm3
Układ cylindrów/zaworyB4/16
Moc maksymalna150 KM/3600
Maks. moment obrotowy350 Nm/1600
Skrzynia biegówbezstopniowa
Napęd4x4
Dług./szer./wys.479/182/161 cm
Rozstaw osi275 cm
Masa/ładowność1638/492 kg
Poj. bagażnika (min./maks.)526/1726 l
Poj. zbiornika paliwa65 l (ON)
Osiągi
Prędkość maksymalna195 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h9,7 s
Dane producenta (miasto/trasa/cykl mieszany w l/100 km)7,1/5,6/6,3
Dane testowe (miasto/trasa/cykl mieszany w l/100 km)8,7/6,3/7,5
Cena167 638 zł
*w przeliczeniu po kursie 1 euro=4,2440 zł

Tekst: Maciej Struk, zdjęcia: Robert Brykała

Subaru BRZ - TEST

Subaru Forester 2.0 XT Comfort - TEST

Artykuł pochodzi z kategorii: Testy i porównania

Zobacz również