Używany Land Rover Defender (1990-2016)

Czwartek, 11 sierpnia 2016 (17:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Czy koniec produkcji Defendera oznacza początek ery, w której zakup tego auta może okazać się dobrą inwestycją? A jeśli tak – to co kupić?

Zdjęcie

Wszystkie auta mają stały napęd 4x4. Na zdjęciu wersja z lat 2007-2016 ze średnim rozstawem osi (110 cali), wariant kombi. /Motor
Wszystkie auta mają stały napęd 4x4. Na zdjęciu wersja z lat 2007-2016 ze średnim rozstawem osi (110 cali), wariant kombi.
/Motor

LAND ROVER DEFENDER
lata produkcji: 1990-2016
ceny: od 15 000 zł

Po raz ostatni wizualnie zmodernizowano Defendera w 2007 r.: otrzymał wtedy zupełnie nowe wnętrze i silnik 2.4 TDCi z wtryskiem common rail przejęty z Forda Transita. Silnik ten przetrwał w ofercie tylko 3 lata - w 2010 r. zastąpił go 2.2 TDCi z filtrem cząstek stałych. Teraz i ten silnik przegrał z normą Euro 6.

Reklama

Cywilizacja legendy

Defendery produkowane po 2007 r. są dość mocno ucywilizowane w stosunku do swoich poprzedników. Przede wszystkim wnętrze nie wygląda już jak sterta chaotycznie rzuconych elementów - pojawiło się normalne sterowanie nawiewami, wygodniejsze fotele i normalniejsza pozycja za kierownicą. Nie zmieniły się najważniejsze założenia: aluminiowe nadwozie mocowane do stalowej ramy i stały napęd na 4 koła z możliwością zablokowania go i włączenia reduktora.

Zdjęcie

Koszmarna ciasnota pozostała, ale przynajmniej wszystko obsługuje się jak w normalnym, nowoczesnym samochodzie. /Motor
Koszmarna ciasnota pozostała, ale przynajmniej wszystko obsługuje się jak w normalnym, nowoczesnym samochodzie.
/Motor

Wprawdzie Defender po 2007 r. nadal jeździ jak stara ciężarówka, ale i tak w porównaniu ze starszymi modelami z tej serii, poprawa jest ogromna. Wprowadzono też nowe wersje nadwoziowe, w tym "mieszaną" - długi rozstaw osi, pięć drzwi, bez okien bocznych za tylnymi drzwiami. Dobrze sprzedawał się pick-up z rozstawem osi 130 cali (330 cm).

Trzeba też docenić obecność 6. biegu - dzięki temu Defenderem da się jechać w trasie nawet z prędkością 100-110 km/h.

Zdjęcie

[1] L: reduktor, N: skrzynia rozłączona, H: bieg szosowy. [2] Jest nawet klimatyzacja. Niestety, nie w każdym egzemplarzu. /Motor
[1] L: reduktor, N: skrzynia rozłączona, H: bieg szosowy. [2] Jest nawet klimatyzacja. Niestety, nie w każdym egzemplarzu.
/Motor

Nie do podłogi

Ze względu na naprawdę duży moment obrotowy silnika 2.4, Defenderem trzeba jeździć dość ostrożnie, żeby nie zniszczyć sprzęgła lub nie uszkodzić elementów układu napędowego. Na to też trzeba zwrócić uwagę przed zakupem. Zdarzają się zgrzytnięcia przy zmianie biegu - objaw zużytych synchronizatorów. W egzemplarzach bardzo forsownie użytkowanych w terenie lub do ciągnięcia przyczepy zaczyna wyć centralny dyferencjał.

Sztywne zawieszenie wytrzyma wieczność, jeśli ktoś jeździ po asfalcie, ale nie po to kupuje się Defendera - tuleje mocujące tylne amortyzatory szybko zbierają brud i zacierają się. Samochód z bardzo twardego staje się twardy jak kamień.

Poprawiono trwałość układu kierowniczego, ale precyzja jego działania stanie się wątpliwa, jeśli ktoś ma zamiar przekraczać 80 km/h.

Zdjęcie

Fotele wykonano z materiału, który nie poddaje się brudowi. /Motor
Fotele wykonano z materiału, który nie poddaje się brudowi.
/Motor

"Staluminium"

Większość elementów zewnętrznych nadwozia wykonano z aluminium, jednak drzwi są już stalowe, więc mogą zardzewieć. Aluminium nie skoroduje, natomiast może pokruszyć się tam, gdzie styka się z elementem stalowym na skutek różnicy potencjałów elektrycznych. Zabezpieczenie antykorozyjne ramy po zakupie to wręcz konieczność, a jego cena potrafi przekroczyć 2000 zł.

Uwaga na drzwi bagażnika: zdarza im się pęknąć w miejscu mocowania wieszaka na koło zapasowe.

Zdjęcie

Nie ma już ławek po bokach – są pojedyncze, rozkładane fotele. /Motor
Nie ma już ławek po bokach – są pojedyncze, rozkładane fotele.
/Motor

Defender to auto dla miłośnika marki, który przymknie oko na jego wady. Jeśli ktoś szuka auta do pracy, znajdzie wiele tańszych, praktyczniejszych ofert. Dlatego należy traktować go jako pojazd rekreacyjny lub... lokatę kapitału.

CO Z INNYMI, OSTATNIMI TERENÓWKAMI?

Zdjęcie

Wrangler i Land Cruiser /Motor

[1] JEEP WRANGLER Dobrze się sprzedaje, producent szykuje już jego następną generację. [2] TOYOTA LAND CRUISER HZJ7 Jej przyszłość jest niepewna, rozważa się wycofanie modelu.

LAND ROVER DEFENDER (1990-2016): HISTORIA MODELU

1990: nazwa Defender pojawia się po raz pierwszy
1998: nowy silnik TD5
2007: przeprojektowana kabina, silnik 2.4 TDCi z common rail
2010: jednostka 2.2 TDCi z DPF
2016: zakończenie produkcji

Zdjęcie

Najdłuższa wersja: pick-up z rozstawem osi 330 cm. /Motor
Najdłuższa wersja: pick-up z rozstawem osi 330 cm.
/Motor

Land Rover Defender (1990-2016): dane techniczne i osiągi

 2.4 TDCi
2.5 TD5 (do 2007 r.)
Silnikturbodieselturbodiesel
Pojemność skokowa2402 cm32495 cm3
Układ cylindrów/zaworyR4/8R5/10
Moc maksymalna122 KM/3500122KM/4200
Maksymalny moment obrotowy360 Nm/2000300 Nm/1950
Osiągi (dane producenta)
Prędkość maksymalna132 km/h130 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h15,8 s16,8 s
Średnie zużycie paliwa10,0 l/100 km10,0 l/100 km

UŻYWANY LAND ROVER DEFENDER (1990-2016): TYPOWE USTERKI I PROBLEMY

  • Zatarte łożyska półosi: niedostateczne smarowanie.
  • Zgrzyty ze skrzyni biegów: zużyte synchronizatory.
  • Elektrokorozja: efekt stykania się elementów aluminiowych (nadwozie) i stalowych (rama).
  • Nietrwałe tulejki amortyzatorów w tylnym zawieszeniu: przy jeździe terenowej wytrzymują rok.

Zdjęcie

Szybkie zużycie sprzęgła i synchronizatorów - usterka pojawia się czasem już po 50 tys. km. /Motor
Szybkie zużycie sprzęgła i synchronizatorów - usterka pojawia się czasem już po 50 tys. km.
/Motor

UŻYWANY LAND ROVER DEFENDER (1990-2016): SYTUACJA RYNKOWA

Land Rover Defender (1990-2016): orientacyjne ceny rynkowe

MODELSTAN 1STAN 2
STAN 3
STAN 4
STAN 5
3d (90)-45 000 zł33 000 zł25 000 zł15 000 zł
5d (110)140 000 zł50 000 zł36 000 zł27 000 zł18 000 zł

W polskich ogłoszeniach można znaleźć 25-30 Defenderów, częściej jednak ze starszym silnikiem TD5 (też dobrym) niż z 2.4 TDCi. Ceny zależą tylko od stanu technicznego i stopnia przygotowania terenowego. 15-18 tys. zł kosztuje egzemplarz do inwestycji, a "zrobiony" - 45-50 tys. zł.

UŻYWANY LAND ROVER DEFENDER (1990-2016): PODSUMOWANIE

Zdjęcie

Słabym punktem Land Rovera Defendera są tylne drzwi, które z czasem mogą pękać z powodu ciężaru koła zapasowego. /Motor
Słabym punktem Land Rovera Defendera są tylne drzwi, które z czasem mogą pękać z powodu ciężaru koła zapasowego.
/Motor

Podstawowy problem związany z Defenderem stanowi to, że jeśli ktoś potrzebuje auta do pracy, ma tysiące tańszych ofert. W przypadku Land Rovera kupuje się legendę i stąd wysokie ceny. Ale tak, teraz jest dobry moment na zakup Defendera. Wątpliwe, żeby w najbliższym czasie miał potanieć - raczej się na nim nie straci. Polecamy wersję kombi.

OCENA 3/5

Oceny: 1 - niepolecany; 2 - warunkowo godny zainteresowania; 3 - godny zainteresowania; 4 - polecany; 5 - szczególnie polecany

Land Rover Defender (1990-2016)

liczba zdjęć: 39

Tekst: Tymon Grabowski, zdjęcia: archiwum; "Motor" 6/2016

Używany Land Rover Discovery 2 – OPINIE O SAMOCHODACH

Range Rover II P38A (1994-2002) – SAMOCHODY UŻYWANE

Używana Toyota Land Cruiser J7 – OPINIE O SAMOCHODACH

Artykuł pochodzi z kategorii: Samochody używane

Motor

Zobacz również