Używane Subaru - poradnik kupującego

Piątek, 8 listopada 2013 (13:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Subaru kupuje się głównie dla przyjemności. Japoński samochód jest drogi w zakupie i kosztowny w serwisowaniu.

Zdjęcie

Subaru Impreza WRX STi (2010-) /Motor

Wielu producentów ma w swojej ofercie samochody z napędem na cztery koła. Ale tylko Subaru oferuje prawie wyłącznie takie auta (wersje przednio-, lub tylnonapędowe stanowią znikomy procent ogólnej liczby modeli) . Tylko Subaru pozostaje także wierne silnikom z przeciwsobnym układem cylindrów. Taka polityka nie ułatwia prowadzenia wojny cenowej z rywalami, ale potencjalni nabywcy jak na razie godzą się z tym, że Subaru musi kosztować. Zarówno na rynku pierwotnym, jak też na wtórnym. Wystarczającą pociechą jest fakt, że auta z logiem konstelacji Plejad powstają w Japonii i są wykonane w wyjątkowo staranny sposób. Potwierdzeniem jakości są doskonałe wyniki we wszystkich możliwych statystykach bezawaryjności. Doskonałym przykładem jest najnowszy raport TÜV. W grupie aut 8- i 9-letnich Subaru Forester znalazł się na piątym miejscu ustępując jedynie Porsche 911, Toyocie Avensis, Hondzie Jazz i Toyocie RAV4.

Doskonałe "referencje" nie gwarantują oczywiście, że nabywca kilkuletniego egzemplarza niczym nie ryzykuje. Wręcz przeciwnie - większość używanych modeli wymaga mniejszej lub większej interwencji mechanika, tyle że łatwo przewidzieć co ów mechanik będzie musiał naprawiać. Większość usterek wynika bowiem z eksploatacyjnego zużycia podzespołów, a nie z nieprzewidzianych awarii.

Reklama

Najbardziej newralgicznym elementem jest zespół sprzęgła. Niezależnie od tego, czy będzie to Impreza, czy Legacy, ze względu na stały napęd na cztery koła bardzo łatwo spalić sprzęgło podczas ruszania lub nieumiejętnego pokonywania nierówności. W cięższych, wysokoprężnych Foresterach z silnikami diesla zjawisko to przybrało wręcz rozmiar plagi, z którą niektórzy mechanicy radzą sobie w dość niecodzienny sposób: zmieniają oprogramowanie sterujące silnikiem, aby ograniczyć obciążenie sprzęgła podczas ruszania.

Instalacja LPG do Subaru

Jaką instalację gazu należy zamontować do kilkuletniego Subaru? czytaj więcej

Problemem numer 2 jest zużycie głowic silników, do których zamontowano instalację LPG. W starszych silnikach przeróbki na gaz mają sens, ponieważ w głowicach znajdują się hydrauliczne popychacze zaworowe. W nowszych (silniki DOHC) - Subaru stosuje już system regulacji mechanicznej, który podczas eksploatacji na benzynie praktycznie się nie zużywa. W autach przerobionych na LPG wymaga okresowych korekt, co jest bardzo kłopotliwe ze względu na ciasną zabudowę zespołu napędowego. Wielu kierowców lekceważy zatem grafik przeglądów, co owocuje nadpaleniem gniazd zaworowych. Auta z pierwszymi objawami uszkodzeń zamiast do mechanika trafiają na giełdę.

Problemem trzecim jest uszczelnienie drzwi. Samochody Subaru są pozbawione ramek okiennych w drzwiach. Zdarza się, że przy wyższych prędkościach autostradowych w miejscu styku szyb i uszczelek tworzą się mikroskopijne nieszczelności i auto delikatnie szumi, ale poziom hałasu jest do zaakceptowania. Znacznie gorzej bywa w autach powypadkowych, w których do wnętrza auta dostaje się nie tylko wiatr, ale także deszczowa woda. Drzwi można oczywiście regulować, ale najprościej od aut powypadkowych trzymać się z daleka. Niestety - nie jest to łatwe, ponieważ na polskim rynku jest ich mnóstwo. Szczególnie ryzykowny jest zakup egzemplarzy sprowadzanych z USA.

Cytat

Subaru to na rynku wtórnym marka droga, o wyjątkowo niskim spadku wartości

Ostatnią typową bolączką, która trapi Subaru są awarie silników w wersjach turbodoładowanych. Przyczyną może być ekstremalny tuning lub wada fabryczna (Subaru przeprowadzało akcje serwisowe w tej kwestii). Trzeba oczywiście zaznaczyć, że nic tak nie skraca żywotności Imprezy WRX jak brutalna eksploatacja i zaniedbania w regularnej obsłudze serwisowej.

Czy warto inwestować w używane Subaru? Jeśli ktoś szuka auta oszczędnego, taniego w eksploatacji, powinien skupić się na innych markach. Subaru jest propozycją dla koneserów, którzy potrafią docenić zalety płynące z nisko położonego środka ciężkości (to efekt stosowania silników typu boxer) i stałego napędu na cztery koła. Podstawowe modele, takie jak Impreza, Legacy czy Forester, mają trzy mechanizmy różnicowe (tylny, centralny i przedni), które równomiernie rozdzielają moment obrotowy na poszczególne koła, podnosząc bezpieczeństwo jazdy na wszystkich rodzajach nawierzchni. Swojego rodzaju ewenementem jest także zastosowanie reduktora w wolnossących osobowych wersjach (za pomocą dźwigni można zredukować przełożenie główne jak w typowej terenówce, co umożliwia np. holowanie przyczep na stromych podjazdach lub pokonanie grząskiego terenu bez obawy o spalenie sprzęgła).

Osoba, która zdecyduje się na zakup używanego Subaru musi znaleźć wyspecjalizowany serwis do jego obsługi. Podstawowe części eksploatacyjne można bez większych problemów kupić choćby w internecie, ale potrzebny jest jeszcze mechanik, który zna się na naprawach silników typu boxer. Nie bez znaczenia jest jeszcze wiedza z zakresu doboru zamienników.

Subaru Forester 2.0i Platinum - test

Nowy Forester jest autem przestronnym, funkcjonalnym i wygodnym. Ale ze 150-konnym silnikiem – niezbyt szybkim. czytaj więcej

Do Polski trafiają Subaru z całego świata, a to utrudnia bezbłędne poruszanie się po katalogach. Na szczęście w każdym większym mieście jest przynajmniej jeden serwis tej marki. Osoby, które już mają lub zamierzają kupić stosunkowo młody egzemplarz, powinny zainteresować się ofertą serwisową w sieci ASO. Ale nie należy ograniczać się wyłącznie do sieci krajowej. Wielu użytkowników jeździ na przeglądy do naszych południowych sąsiadów lub, po weryfikacji cen za granicą, skutecznie targuje się w naszym kraju. Nie chodzi tu oczywiście o usługę wymiany klocków hamulcowych. Ale jeśli w grę wchodzi wymiana rozrządu czy sprzęgła i rachunek oscyluje w okolicy 5 tys. zł, warto przeanalizować wszystkie opcje.

Artykuł pochodzi z kategorii: Opinie o samochodach używanych

Motor

Zobacz również