Używany Mercedes CL C140 (1992-1998)

Wtorek, 8 października 2013 (15:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

To gigantyczne coupe było w swoim czasie najdroższym modelem Mercedesa. W równej mierze pokochały je gwiazdy filmu i sportu, co gangsterzy.

Zdjęcie

Mercedes CL C140 (1992-1998) /Motor
Mercedes CL C140 (1992-1998)
/Motor

Marka z gwiazdą od dziesiątek lat ma w ofercie superluksusowe coupe dla tych, którzy nie boją się pokazywać publicznie swojej zamożności. Sukcesem był poprzedzający C140 model W126 SEC (przez 1. rok produkcji również C140 nosił tę nazwę), na przedstawioną generację zdecydowało się przez 6 lat 26 tys. klientów. Całkiem sporo jak na samochód tak niszowy, drogi i mało praktyczny.

Zdjęcie

Przytłaczająca: to określenie dobrze pasuje do deski rozdzielczej CL-a. Jakość niewiarygodnie wysoka.
/Motor

Depresja gangstera

Reklama

Zarówno do C140, jak i do jego 4-drzwiowego odpowiednika (klasy S W140) przylgnęła łatka ulubionego samochodu przestępców. Tyle że jest ona już od paru lat nieaktualna, a gangsterzy wolą wielkie SUV-y. C140 przeszło do kategorii youngtimerów, co pociąga za sobą oczywiście powolny wzrost cen. Jednak to, że dość zdrowo wyglądający egzemplarz można mieć już za 20 tys. zł, nie powinno zmylić potencjalnych nabywców. Stopień skomplikowania tego samochodu jest zaskoczeniem nawet dziś, a wielotysięczne rachunki za części i gangstera potrafiły wpędzić w depresję. W palecie silników nie przewidziano żadnych "słabowitych" jednostek 6-cylindrowych, o dieslach nie wspominając.

Do wyboru były dwie V-ósemki i monstrualna, 6-litrowa V-12, którą można określić już jako "sztukę dla sztuki" - optymalny wybór pod względem osiągów i niezawodności to wariant 5-litrowy. O zużyciu paliwa wspomnieć wypada jedynie z obowiązku: raczej nie spada poniżej 15 l/100 km. Polecamy samochody wyprodukowane po 1995 r. z 5-biegową skrzynią automatyczną w standardzie (wcześniej seryjnie stosowano automat 4-biegowy). Odradzamy natomiast model 420: jeździ gorzej niż 500, pali tyle samo.

Gruba przesada

Serię W140/C140 Mercedes budował tak, aby zapewnić tym autom miano najlepszych samochodów świata. Stąd niebywałe rozwiązania konstrukcyjne: zdublowane systemy, podwójne szyby, pneumatyczne domykanie drzwi i bagażnika czy opcjonalny od 1995 r. układ ESP. Stosowano też lampy ksenonowe, boczne poduszki powietrzne i czujniki parkowania - wszystko to były całkowite nowości w połowie lat 90.

Nie ma co spodziewać się sportowego prowadzenia po tym ponad 2-tonowym monstrum. Za to pokonywanie długich tras to czysta przyjemność. Z samochodu wręcz nie chce się wysiadać. Niestety, trzeba - głównie na tankowanie.

Mercedes CL C140 (1992-1998)

liczba zdjęć: 12

Proza życia

Mechanicznie ten samochód jest wzorem trwałości. Silniki wytrzymają wieczność. Niekoniecznie skrzynie biegów - zwłaszcza pięciobiegowe, które były określane jako "pozbawione konieczności wymiany oleju". To nieprawda: olej wymienia się w nich co 60 tys. km

Problematyczna potrafi być instalacja elektryczna: we wczesnych egzemplarzach eroduje wiązka przewodów przy silniku. To typowe dla Mercedesów. Przypadłość zwalczono przy okazji liftingu (rok modelowy 1996). Najdelikatniejszym elementem silnika jest przepustnica, w której psuje się elektryczny silnik krokowy.

Używany Mercedes klasy S W140 (1991-1998)

Od debiutu klasy S z nadwoziem W140 minęło już 22 lata. Z tej okazji przypominamy ten niezwykły pomnik możliwości Mercedesa. Kochały go nie tylko koronowane głowy... czytaj więcej

Hamulce i zawieszenie tradycyjne są dostępne w rozsądnych cenach, ale nie dotyczy to tylnych amortyzatorów samopoziomujących (ok. 3000 zł za sztukę). Polecamy samochody bez tego systemu, odradzamy natomiast próby jego samodzielnego demontażu.

Najwięcej awarii dotyczy jednak wyposażenia "luksusowego". Jest ono sterowane pompą podciśnieniową pod tylną kanapą. Pompa ta obsługuje prawie wszystkie elementy komfortu: domykanie drzwi, opuszczanie zagłówków itp. Szwankującą pompę można doraźnie reanimować, wyjmując na chwilę jej bezpiecznik. Jednak to zarazem gwarancja, że kłopot zaraz powróci. A wymiana będzie kosztować nawet kilka tysięcy złotych.

Mercedes CL C140 (1992-1998)

liczba zdjęć: 10

Mercedes CL C140 (1992-1998) - podsumowanie

Status pojazdu kolekcjonerskiego w przypadku CL (C140) nie ulega żadnej wątpliwości. Ważne jest jednak, żeby nie dać się zwieść niskim cenom wielu egzemplarzy - naprawy tego samochodu są bardzo drogie, a apetyt na paliwo - niezaspokojony. W zamian CL oferuje niezwykły komfort jazdy.

Mercedes CL C140: historia modelu
1992: model W140 zastępuje starszą generację W126.
1993: zmiana nazwy z SEC na "S-Klasse Coupe".
1996: lifting, 5-biegowy "automat" w serii, nowa nazwa - CL.
1999: nowy model to CL C215.

Mercedes CL C140: typowe usterki i problemy

  • Usterki podciśnieniowej pompy sterującej wyposażeniem.
  • Korozja nadwozia. Uwaga na dolną część progów.
  • Uszkodzenia silników opuszczania szyb - podwójne szyby są wyjątkowo ciężkie.
  • Erozja przewodów - w samochodach sprzed 1996 r.
  • Wylane amortyzatory tylne.

Dane techniczne: Mercedes CL C140 (1992-1998)

Wersja420500600
Silnikbenzynowybenzynowybenzynowy
Pojemność skokowa4196 cm34973 cm35987 cm3
Układ cylindrów/zaworyV8/32V8/32V12/48
Moc maksymalna279 KM320 KM394 KM
Maksymalny moment obrotowy400 Nm470 Nm570 Nm
Osiągi   
Prędkość maksymalna250 km/h250 km/h250 km/h
Przysp. 0-100 km/h8,3 s7,2 s6,6 s
Średnie zużycie paliwa w l/100 km11,512,214,2

Tekst: Tymon Grabowski, zdjęcia: Rafał Andrzejewski

Mercedes W116 - 40 lat klasy S - NA LUZIE

O jeden krok za daleko? - "MOTOR" Z PRZESZŁOŚCI

Używany Mercedes klasy S W220 (1998-2005) - OPINIE

Artykuł pochodzi z kategorii: Youngtimery i zabytki

Motor

Zobacz również

  • Używane Renault Modus (2004-2012) - opinie użytkowników

    Mało popularny mikrovan w dwóch wersjach długości nadwozia i z prostymi silnikami benzynowymi. Sprawdzi się jako pierwsze rodzinne auto. więcej