Koniec bezkarnej jazdy bez OC

Piątek, 22 marca 2013 (10:30)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Nieopłacenie komunikacyjnej składki OC nikomu nie ujdzie bezkarnie. Każdy taki przypadek wytropi elektroniczny system kontroli - informuje "Gazeta Polska codziennie".

Zdjęcie

Kary za brak OC sięgają 3200 zł. Wyliczane są na podstawie minimalnego wynagrodzenia. /Motor
Kary za brak OC sięgają 3200 zł. Wyliczane są na podstawie minimalnego wynagrodzenia.
/Motor

Wykupienie ubezpieczenia komunikacyjnego od odpowiedzialności cywilnej (OC) jest obowiązkowe. Jego brak, np. ujawniony podczas rutynowej kontroli policji, był zawsze kosztowny. Od początku tego roku kary za brak OC są jeszcze wyższe. Np. za brak polisy powyżej dwóch tygodni trzeba zapłacić aż 3200 zł.

Ponadto teraz policjantów zastąpiły komputery Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Ubezpieczyciele muszą w ciągu dwóch tygodni wysłać informację o sprzedaży polisy do tego funduszu. Teraz uzyska on dostęp online do Centralnej Ewidencji Pojazdów. Dzięki temu będzie można porównać datę rejestracji pojazdu z terminem wykupu polisy od odpowiedzialności cywilnej. Jeżeli system wykryje różnicę, kierowca otrzyma mandat pocztą.

Reklama

Według szacunków Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego po naszych drogach jeździ ok. 250 000 aut bez ubezpieczenia OC.

Artykuł pochodzi z kategorii: Drogi i prawo

Więcej na temat:ubezpieczenia

Zobacz również

  • Znaki nieznane – poznaj znaczenie mniej popularnych znaków i symboli przy drogach

    Niektóre znaki i oznaczenia przy naszych drogach spotykane są rzadziej, a przez to ich znaczenie może być nie do końca jasne. Niektórzy wręcz mogą nie zdawać sobie sprawy z ich obecności. więcej