Mitsubishi L200 przeszło face lifting

Piątek, 9 listopada (12:21)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Japoński pick-up został właśnie poddany modernizacji, która zmieniła zaskakująco dużo. Przynajmniej jeśli chodzi o wygląd nadwozia.

Zdjęcie

Mitsubishi L200 /Mitsubishi
Mitsubishi L200
/Mitsubishi

Pierwsze, co rzuca się w oczy, to oczywiście pas przedni ze smukłymi światłami na samej górze oraz dużym blokiem świetlnym poniżej. To jednoznaczne nawiązanie do nowej generacji Santa Fe, które z kolei czerpało inspiracje z modelu Xpander.

Mitsubishi L200 2019

liczba zdjęć: 13

Nowe są także tylne światła i nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że zupełnie inaczej zachodzą one na burty skrzyni, co wymagało zaprojektowania innych wycięć w nich.

Reklama

Wnętrze z kolei oparło się zmianom. Nieco nowszy jest tylko system multimedialny i zmienione są teraz zegary, między którymi znalazł się kolorowy ekran komputera pokładowego. Producent wspomina też o "wspólnej ramce zespołu przełączników i wylotów powietrza" oraz dodatkowych przeszyciach na konsoli między fotelami i podłokietnikach.

Pod maską zmodernizowanego L200 pracuje dobrze znany silnik wysokoprężny o pojemności 2,4 l i mocy 180 KM. Nowością jest natomiast zmiana automatycznej skrzyni biegów - zamiast 5 ma ona teraz 6 biegów.

Zdjęcie

Mitsubishi L200 /Mitsubishi
Mitsubishi L200
/Mitsubishi

Przy okazji face liftingu Japończycy zastosowali też większe tarcze i tłoczki w przednich hamulcach, a także tylne amortyzatory o większej średnicy, co ma poprawić komfort jazdy. Nowością są też tryby jazdy terenowej - do wyboru mamy: szuter, błoto/śnieg, piasek oraz skały.

Artykuł pochodzi z kategorii: Wiadomości motoryzacyjne

magazynauto.pl

Zobacz również

  • Mitsubishi Outlander (ponownie) odświeżony

    Mitsubishi nie ustaje we wprowadzaniu kolejnych poprawek do swojego rodzinnego SUVa. Tym razem, poza drobnymi usprawnieniami, Japończycy zdecydowali się na ograniczenie oferty do jednego tylko... więcej