Opel Insignia GSi - przedsmak OPC

Czwartek, 20 lipca 2017 (13:49)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Zanim zobaczymy usportowioną wersję Insigni, Opel chce nam przypomnieć trochę historii związanej z budzącymi emocje wersjami swoich modeli.

Zdjęcie

Opel Insignia GSi /Opel
Opel Insignia GSi
/Opel

Mijają 33 lata odkąd zobaczyliśmy Mantę i Kadetta w wersjach GSi. Później była Astra i Corsa, a teraz oznaczenie to powraca. Tym razem otrzymała je nowa Insignia.

Opel Insignia GSi

liczba zdjęć: 7

Już na wstępie należy jednak wyjaśnić, że nie jest to następca odmiany OPC. Pod maską Insigni GSi znajdziemy bowiem silniki znane też z innych wersji. Do wyboru będzie "benzyniak" 2.0 Turbo 260 KM oraz diesel 2.0 CDTI o mocy 210 KM. Oba standardowo łączone z 8-biegowym "automatem" oraz napędem na wszystkie koła.

Reklama

Tym, co wyróżnia odmianę GSi, są zmiany stylistyczne (zderzaki, końcówki wydechu, progi, 20-calowe alufelgi) oraz sportowe fotele ze zintegrowanymi zagłówkami. Seryjnie otrzymamy też adaptacyjne zawieszenie, obniżone o 10 mm w porównaniu do zwykłych wersji.

Zdjęcie

Opel Insignia GSi /Opel
Opel Insignia GSi
/Opel

Nowa Insignia GSi to nie pełnoprawna wersja sportowa, ale Opel podkreśla, że i tak pokonuje ona Nurburgring szybciej, niż poprzednia Insignia OPC, napędzana 325-konnym silnikiem.

Artykuł pochodzi z kategorii: Wiadomości motoryzacyjne

magazynauto.pl

Zobacz również

  • Range Rover Velar w hybrydowej wersji

    Nie jest to face lifting, ale w gamie Velara pojawiło się kilka nowości, z których najważniejszą jest wprowadzenie napędu hybrydowego plug-in. Pojawił się też szereg nowości w wyposażeniu. więcej