560 KM w nowym Porsche 911 Turbo S

Piątek, 3 maja 2013 (14:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Gama wersji silnikowych Porsche 911 wzbogaca się właśnie o najmocniejsze warianty Turbo i Turbo S o mocach, odpowiednio, 520 i 560 KM.

Zdjęcie

Porsche 911 Turbo S (991) /Porsche
Porsche 911 Turbo S (991)
/Porsche

Oba auta zadebiutują publicznie podczas jesiennych targów motoryzacyjnych we Frankfurcie. Do ich napędu posłuży 3,8-litrowy, sześciocylindrowy bokser z bezpośrednim wtryskiem paliwa i podwójnym turbodoładowaniem. W przypadku 911 Turbo generuje on moc 520 KM, a w przypadku 911 Turbo S - 560 KM. Siła napędowa trafia do kół obu osi za pośrednictwem 7-stopniowej, zautomatyzowanej przekładni dwusprzęgłowej PDK z funkcją start/stop oraz sterowanego elektronicznie sprzęgła wielotarczowego. Inżynierskie zabiegi pozwoliły zmniejszyć zużycie paliwa względem poprzednika o 16 proc. (według producenta obie wersje potrzebują średnio 9,7 l/100 km).

Wariant Turbo z pakietem Sport Chrono osiąga "setkę" w ciągu 3,2 s, a Turbo S jest o 0,1 s szybszy (dla porównania, poprzednie 911 Turbo S potrzebowało na to 3,3 s). W obu przypadkach prędkość maksymalna wynosi zawrotne 318 km/h. 

Reklama

 

Porsche 911 Turbo S

Nowe Porsche 911 Turbo i Turbo S porusza się seryjnie na 20-calowych obręczach (w Turbo S z centralną śrubą), a jego wizytówką są LED-owe przednie lampy, dodatkowe wloty powietrza w tylnych nadkolach oraz przestylizowane zderzaki.

Podobnie jak odmiana GT3, tak i wersje turbodoładowane otrzymały system czterech kół skrętnych. Przy prędkości do 50 km/h tylne koła skręcają się w odwrotnym kierunku niż przednie pod kątem maksymalnie 2,8 st., co przekłada się na łatwiejsze manewrowanie i odpowiada skróceniu rozstawu osi samochodu nawet o 25 cm. Powyżej 80 km/h koła obu osi skręcają się w tym samym kierunku - efekt ten jest równoważny wydłużeniu rozstawu osi nawet o 50 cm i pozwala na uzyskanie znacznie lepszej stabilności podczas jazdy po krętych drogach.

Optymalny docisk zapewnia regulowany przedni spojler i wydłużane tylne skrzydło - oba elementy mogą zająć jedną z trzech pozycji. Tylko położenie tylnego skrzydła odpowiada za skrócenie czasu przejazdu Północnej Pętli toru Nuerburgring o 2 sekundy. Porsche deklaruje, że nowy model jest w stanie ten kultowy odcinek w ciągu niespełna 7 minut i 30 sekund, i to na standardowym ogumieniu (poprzednia generacja 911 Turbo S: 7 minut i 41 sekund).

Porsche 911 Turbo S

liczba zdjęć: 10

Rynkowa premiera 911 Turbo i Turbo S również odbędzie się we wrześniu br. W Niemczech ceny modeli będą startować odpowiednio od 162 055 i 195 256 euro.

Historia Porsche 911 Turbo
Porsche ma niemal 40-letnią tradycję w budowaniu turbodoładowanych "911". Pierwszy taki model (930) zadebiutował w 1974 roku. 3-litrowy, 260-konny silnik gwarantował wspaniałe osiągi, ale był też znany z... ogromnej turbodziury. W 1995 roku do napędu 911 Turbo (993) po raz pierwszy zastosowano jednostkę z dwiema turbosprężarkami, która napędzała wszystkie koła. Kolejny przełom to rok 2000, gdy zaprezentowano model 996 - pierwszy z silnikiem chłodzonym cieczą (420 KM). Serce ostatniej generacji 911 Turbo (997) generowało początkowo 480 KM. Po faceliftingu jego moc zwiększono do 500 KM. Dostępna była także 530-konna wersja Turbo S.

Zdjęcie

Kolejne wcielenia Porsche 911 Turbo (1974-2010) /Porsche
Kolejne wcielenia Porsche 911 Turbo (1974-2010)
/Porsche

msob

Używane Porsche 911 (964, 993, 996) - PORADNIK KUPUJĄCEGO

Porsche 911 Carrera S PDK - TEST

Artykuł pochodzi z kategorii: Nowości motoryzacyjne

magazynauto.pl

Zobacz również

  • Kiedy zmodernizowany Lexus LS trafi do Europy

    Lexus zaprezentował podczas europejskiej premiery nową, odświeżoną wersję luksusowego sedana LS. Jego sprzedaż w Europie rozpocznie się pod koniec 2020 roku. więcej