Klasa B Electric Drive - odpowiedź na i3

Wtorek, 29 kwietnia 2014 (11:00)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

W północnoamerykańskiej ofercie Mercedesa debiutuje pierwszy masowy model z napędem elektrycznym (pomijając SLS-a AMG Electric Drive). Klasa B Electric Drive chce przekonać do siebie nabywców, którzy rozważają zakup BMW i3. Ceny obu modeli startują od nieco ponad 41 tys. dolarów.

Zdjęcie

Mercedes klasy B Electric Drive /Mercedes

Mercedes - w przeciwieństwie do BMW - do budowy swojego elektrycznego kompaktu wykorzystał architekturę modelu z silnikiem spalinowym. Klasa B od początku była projektowana jednak jako samochód z różnymi źródłami zasilania. Jego "kanapkowa" platforma z podwójną podłogą uwzględnia zastosowanie napędu elektrycznego, a także instalacji CNG i ogniw paliwowych. 

Mercedes klasy B Electric Drive

liczba zdjęć: 21

Niemieccy inżynierowie podkreślają, że zabudowa litowo-jonowych akumulatorów o pojemności 28 kWh praktycznie nie odbija się na przestrzeni w kabinie, pozytywnie wpływa za to na wyższe położenie środka ciężkości. Montaż baterii wymagał podniesienia podłogi z tyłu o 77 mm, a kanapy - o 29 mm. Biorąc jednak pod uwagę słuszny wzrost karoserii, pasażerowie w drugim rzędzie nie powinni odczuwać dyskomfortu względem odmiany spalinowej.

Reklama

Klasa B Electric Drive napędzana jest 180-konnym silnikiem elektrycznym, generującym 340 Nm momentu obrotowego. Cały zespół napędowy wraz z bateriami dostarcza Tesla. Komponenty powstają w Kalifornii i są wysyłane do niemieckiego Rastatt. Model przyspiesza od 0 do 97 km/h w czasie 7,9 s, a jego prędkość maksymalną ograniczono do 161 km/h. Zasięg określono na około 137 km. Ładowanie akumulatorów trwa 3,5 godziny z gniazdka o napięciu 240V.

Mercedes B 200 CDI - test

Prezentując nową generację klasy B, Mercedes udowodnił, że zna najnowsze trendy. Ale nastawienie na ekonomię to nie wszystko – ten model ma wiele innych zalet. czytaj więcej

Elektryczny Mercedes waży około 1800 kg, o 300 kg więcej od wersji 220 CDI z porównywalną jednostką wysokoprężną i przekładnią zautomatyzowaną. I właśnie różnica w masie własnej najbardziej przemawia na korzyść BMW i3, które dzięki zastosowaniu kompozytów i aluminium może pochwalić się wynikiem 1195 kg. Do jego napędu służy jednostka elektryczna o podobnych jak w klasie B parametrach (170 KM i 250 Nm), jednak zasilana energią z akumulatorów o mniejszej pojemności (22 kWh).

Oba modele legitymują się podobnym zasięgiem oraz osiągami (7,2 s od 0 do 100 km/h w i3 oraz 7,9 s od 0 do 97 km/h w klasie B), w obu przypadkach ładowanie trwa tyle samo (Mercedes ma mocniejszą ładowarkę - 10 kW w porównaniu do 7,7 kW w BMW). Do atutów klasy B należy m.in. bardziej przestronna kabina (rozstaw osi wynosi 270 cm, o 10 cm więcej niż w i3) oraz sterowany z kierownicy, trójstopniowy system odzyskiwania energii podczas hamowania.

Jak wypadnie starcie obu aut? Wiele zależy tu od... gustu. BMW i3 wyróżnia się awangardową stylizacją i możliwością zamówienia wersji ze spalinowym generatorem (czytaj test: BMW i3). Mercedes wygląda bardziej tradycyjnie i dostępny jest tylko z jednostką elektryczną. Ceny i3 startują w USA od 41 350 dolarów, a klasy B Electric Drive - od 41 450 dolarów.

Do europejskich salonów elektryczna klasa B dotrze jesienią br.

msob

Używany Mercedes klasy B W245 (2005-2011) - OPINIE

Klasa B razy milion - ZDJĘCIA

Artykuł pochodzi z kategorii: Nowości motoryzacyjne

magazynauto.pl

Zobacz również